[16.09.2010] Metallica @ Melbourne, Australia: setlista, zdjęcia, wideo oraz odsłuch całego koncertu w wysokiej jakości
Drugi występ Metalliki w Australii podczas obecnej mini-trasy, a z tej okazji przewertowana setlista, w której znajdziemy m.in. “…And Justice For All”, “Battery” czy też “Holier Than Thou”. Ten ostatni numer możecie obejrzeć na wideo z metontour.com, a cały koncert po raz kolejny serwujemy Wam w postaci jeszcze ciepłych lajwmetek…

Setlista:
That Was Just Your Life
Cyanide
Creeping Death
Holier Than Thou
One
The Four Horsemen
Wherever I May Roam
Sad But True
The Unforgiven
…And Justice For All
The Day That Never Comes
Master Of Puppets
Battery
Nothing Else Matters
Enter Sandman
– - – - – - – -
Helpless
Motorbreath
Seek and Destroy
Galeria:
(kliknij, aby powiększyć)
Oficjalne audio / wideo:
Meet & Greet / Tuning Room / Holier Than Thou
That Was Just Your Life
Cyanide
Creeping Death
Holier Than Thou
One
The Four Horsemen
Wherever I May Roam
Sad But True
The Unforgiven
…And Justice For All
The Day That Never Comes
Master Of Puppets
Battery
Nothing Else Matters
Enter Sandman
Helpless
Motorbreath
Seek and Destroy
Zobacz również:
7 komentarzy do “[16.09.2010] Metallica @ Melbourne, Australia: setlista, zdjęcia, wideo oraz odsłuch całego koncertu w wysokiej jakości”
Dodawanie komentarza



































fajna set lista
Wrzucił może ktoś już te dwa koncerty na rapida czy coś?
Setlista wybitna!!!;) Cudo.
P.S. Śmiesznie się porąbali pod koniec solówy “…And Justice For All”:) Ale wybręli z tego dokonale.
btw to koncert z limy śpiewałem jak szło na mp3 … ludzie co stali koło mnie myśleli że ja wiem co idzie dalej ^^
w sumie tak, oglądam koncerty z 2008 czy 2009 to te same słowa padają, solówka w madrycie kirka jest niemal identyczna.
Hetlfield w każdej piosence to samo słowo wymawia w tym samym odstępie ale nie ma co ich krytykować bo to wkońcu mistrzowie co na trase 150 koncertów mają wymyślec -.- ale Seek jest od DM na końcu bo większość koncertów teraz na stadionie jest i muszą baloniki dla dzieci porzucać ;>
Mimo że zmieniają setlistę co wieczór, to jednak popadli w rutynę -- struktura koncertu od kilku lat ta sama -- Seek zawsze na końcu, spokojne solo Kirka przed NEM, wersje utworów też się w ogóle nie zmieniają, tylko inna nazwa miasta pada, poza tym wszystko do bólu przewidywalne. Kirk mówi za każdym razem “You guys are fucking great”, Rob -- “Huh!” (w Polsce przynajmniej powiedział “zajebiście”), a Lars -- “We will see you very fuckin’ soon”. Wszystko wyreżyserowane i wyuczone co do słowa i gestu, zero spontanicznych gadek i jamów. Zawsze było tak, że jak jechali w nową trasę, to wszystko było odwrócone do góry nogami -- od kolejności utworów do sposobu wykonania każdego z nich. Pod tym względem ta trasa, nie licząc kawałków z DM, prawie niczym się nie różni od Escape from the studio 2008 i niewiele od Anger.
Zajebiste wykonanie Holier Than Thou.
Poza tym gęba Larsa na “okładce” konceru bezcenna :D