[25.09.2011] Metallica @ Rock In Rio 2011, Brazylia: setlista, zdjęcia i wideo z całego koncertu
Kolejne Rock In Rio, kolejny występ Metalliki. Niestety nie w Poznaniu, ale dzięki transmisji na żywo z Brazylii, którą z wielu z Was z pewnością zobaczyło, do kolekcji bootlegów trafia kolejny profesjonalny zapis wideo z całego koncertu, przed którym Kirk udzielił jeszcze krótkiego wywiadu. Setlista raczej bez niespodzianek, za to James zaliczył niezłą wpadkę :) Wszystkiego czego dusza zapragnie dokopiecie się wewnątrz (a jeśli czegoś jeszcze nie ma, pojawi się z czasem).

Wywiadzik z Kirkiem (streszczenie):
- O powrocie do Rio:
Dobrze być z powrotem. Minęło 12 lat. Grali co prawda w Sao Paulo lub Porto Alegre, ale Rio jakoś omijali i cieszą się, że są znów.
- Ewolucja metalu po 30 latach:
- Staje się coraz bardziej ekstremalny i intensywny. Dla jednych metal stworzyli The Kinks z ‘Really Got Me’. Dla niego to był Jimmi Hendrix, nie żaden Black Sabbath, Led Zeppelin, czy Deep Purple. Potem byli Thin Lizzy, Van Halen, Aerosmith i to był dla niego heavy-metal, choć dziś na tle wszystkiego to brzmi jak klasyczny rock.
- Big 4 dzieje się w najlepsze, mają momentum. Czy przyjadą z Big 4 do Brazylii?
Naciskał na to, ale wygląda, że jest jedynym, który chce Big 4 w Ameryce Południowej. (Chyba w Metallice, bo Araya już podkreślał taką konieczność w wywiadach – red.). Mają napięty terminarz, ale Big 4 to takie coś, co można zrobić zawsze.
Setlista:
Creep
Bellz
Fuel
Ride
Kirk solo
Fade
FAIL Jamesa – przed przejściem do ‘No one but me..’ przerwa, interakcja z publiką (Do you feel it? Do you feel what I feel?), budowanie napięcia.. a potem zamiast pierdolnięcia skręcony volume i totalna słabizna na riffie ;)
Po wszystkim Hetfielda żart z siebie: powtórka zagrywki bez przesteru i komentarz: ‘So heavy. Usually it’s heavier.’ ['Ale ciężkie. Zazwyczaj jest cięższe.']
Cyanide
Nightmare
Sad
Sanitarium
Orion
Dedykacja Oriona dla Cliffa. Publika skanduje chwilę ‘Cliff, Cliff.’ (jutro rocznica śmierci)
One
Master
Pancaaaakeees!!
Blackened
*uj!!
Mały jamnik
Kirk solo 2
Nothing
Sandman
Jedna strona skanduje ‘Metallica’, a druga ‘Seek & Destroy’.
Am i Evil?
Whiplash
You said Whiplash, I said Ooohh..
Seek & Destroy
Zakończenie. Flaga z Cliffem, ludzie drą japy, klaskanie, Rob drze japę, kłamstwa Larsa i in.
Zdjęcia:
Tradycyjnie już znajdziecie je na nowej stronie Metalliki z czasem. KLIK.
Wideo:
Alternatywa:
W pierwszym filmiku jest tylko zapowiedź prezentera i fragment Ecstasy – oglądajcie od 01:55:00
Zobacz również:
10 komentarzy do “[25.09.2011] Metallica @ Rock In Rio 2011, Brazylia: setlista, zdjęcia i wideo z całego koncertu”
Dodawanie komentarza










@pjotrx o kurde ale zwalił to solo, niedość że grał od czasu do czasu nierówno to przycinał wszystkie części sola… /oh może za mało przygotowania, wszystko było dobrze dopóki niezaczeli nagrywać Lulu :D
mam wrażenie że kirk nieźle spieprzył one, przyciął tą tapowaną solówkę, i generalnie było sporo improwizacji. może specjalnie, może nie, ale generalnie jakoś mi się nie podobało.
Co do tego cleanu to sorry, ale pisalem to ja -- wokalista, dla mnie jeden chuj, hehe. Ale poprawie.
Jaki fail Kirka w Sajanajd :x
chciałem jeszcze zauważyć że przy masterze, przy pierwszym riffie james chyba znowu się pomylił, tak mi się wydaje oglądając filmik z youtube
chciałem zauważyć że to nie potencjometr tylko przełącznik między przetwornikami, jak widać gitarka która ma chyba z 10 lat jak nie więcej powoli zawodzi… też tak miałem w swojej rocznej gitarze…
Chcialbym taki clean na swojej gitarze.
Też myslałem że to był nie włączony przester, jednak po ponownym przesłuchaniu jestem pewny że zwyczajnie za bardzo skręcił volume. Grał tak brzdękoląc do końca, aż reszta weszła i dopiero potem widać jak sięga potenciometra i go odkręca, wtedy brzmi już jak należy.
Czyli przester był włączony, tylko za bardzo skręcił volume. Efekt mu nie wyszedł i wyszedł brzydki Clean.
Racja , bo w sumie po co miałby przełączać na clean?
haha jaki fail :D ale fajnie się zachował i dobrze wyszedł z tej sytuacji :)