Megadeth wykona całe Countdown to Extinction w Meksyku, Argentynie i Chile
Kolejny zespół Wielkiej Czwórki Thrash Metalu zagra w tym roku na koncercie cały album. Po Metallice wykonującej Czarną Płytę (a w czerwcu także Ride the Lightning) oraz Slayerze zapowiadającym zagranie pełnego Reign in Blood przyszedł czas na Megadeth. Zespół Dave’a Mustaine zagra wydany w 1992 r. album Countdown to Extinction 7 września w Santiago (Chile), podczas dwóch koncertów w Argentynie: 14 września w Buenos Aires i dwa dni później w Cordobie oraz w Meksyku (19 września w Mexico City oraz 21 września w Guadalajarze). Countdown to Extinction do dziś jest najlepiej sprzedającym się albumem w dyskografii Megadeth.

Testament: data premiery, okładka i tracklista nowej płyty
W końcu konkrety. “Dark Roots Of Earth” Testamentu ukaże się 27 lipca. Nowy album zawierał będzie następujące kawałki w następujących wydaniach:
CD:
01. Rise Up
02. Native Blood
03. Dark Roots Of Earth
04. True American Hate
05. A Day In The Death
06. Cold Embrace
07. Man Kills Mankind
08. Throne Of Thorns
09. Last Stand For Independence
CD/DVD:
j/w +
10. Dragon Attack (QUEEN cover)
11. Animal Magnetism (SCORPIONS cover)
12. Powerslave (IRON MAIDEN cover)
13. Throne Of Thornes (extended version)
+ Bonus DVD
2x LP – winyl:
jak na CD +
10. Dragon Attack (QUEEN cover)
11. Animal Magnetism (SCORPIONS cover)
12. Powerslave (IRON MAIDEN cover)

Pozostaje jeszcze czekać na ogłoszenie pernamentnego zastępcy Paula Bostapha za garami.
Slash: cała nowa płyta do odsłuchu + nowy teledysk + koncert na żywo w internecie
Nowa płyty Slasha, Apocalyptic Love, została oficjalnie udostępniona w sieci w wersji deluxe… dla mieszkańców USA. Z pomocą jednak jak zwykle przychodzi YouTube – poniżej całość do odsłuchu. Jeszcze niżej zaś nowowypuszczony teledysk do singla “You’re a Lie”…
Zanim jednak odpalicie któreś wideo, ważna informacja: w nocy z 22 na 23 maja o 4:15 naszego czasu koncert Slasha i spółki na żywo z Nowego Jorku obejrzeć można będzie POD TYM LINKIEM.
Black Sabbath: Bill Ward oficjalnie NIE zagra na żadnym z koncertów
W zw. z chorobą Toniego Iommiego Black Sabbath w oryginalnym składzie nie odbędzie światowej trasy, choć płyta nadal jest w produkcji. Zespół miał jednak nadal zagrać na festiwalu Download w UK i Lollapalooza w USA. Tak się stanie, jednak bez Billa Warda, który od dłuższego czasu walczył o “kontrakt nadający się do podpisania”. W swoim długim oświadczeniu (całość TUTAJ) oryginalny perkusista grupy zdradza nieco zakulisowych targów wokół tego wszystkiego i nie tylko:
- zaznacza, że nadal kocha Ozziego, Toniego i Geezera, obrazując że w grę wchodzą raczej negocjacje między managerami / prawnikami itd.
- gdy jeszcze planowano koncert w Birmingham, zaoferowano mu by zagrał 3 utwory za darmo (resztę kto inny) i “zobaczy się jak wyjdzie”, co miało zdeterminować jego dalszą grę na Download i Lollapalooza – odmówił nie tylko z uwagi na to, że miały to być tylko 3 kawałki (bo gra za darmo nie była dla niego problemem), ale nie chciał też faworyzować żadnego z występów, bo nie miał gwarancji, że fani zobaczą zespół w oryginalnym składzie też później
- był już w pełni gotowy do drogi wraz ze swoją ekipą, czekał tylko na ostateczne, sensowne warunki
- o fakcie planowania w/w koncertu – w trakcie negocjacji ogólnego kontraktu z grupą – dowiedział się w pierwszej kolejności z internetu
Jak więc widać, Black Sabbath miało zamiar robić swoje z Billem Wardem, czy bez. Pozostaje tylko żałować, że po tak hucznych zapowiedziach ze zjednoczenia płytowego i koncertowgo oryginalnego składu nici, a to wszystko dzięki rozgrywkom ludzi w krawatach.

Skid Row @ M3 Rock Festival: profesjonalne wideo z całego występu
12 maja w Kolumbii na festiwalu M3 Rock Skid Row zagrał przede wszystkim swoje największe klasyki:
01. Big Guns
02. Piece Of Me
03. New Generation
04. Slave To The Grind
05. I Remember You
06. Monkey Business
07. 18 And Life
08. Youth Gone Wild
Poniżej pro-shot z całości koncertu:
Mardukowi zabroniono występu – Vader zagra warunkowo
Generalna Prokuratura Białorusi w osobie swojego szefa, Pavela Radzivonawa, wydała takie oto oświadczenie w zw. z mającym się odbyć 22 maja koncertem Marduk / Vader / Kataklysm i in. w Mińsku:
“Ten zespół [Marduk] uprawia satanizm, co nie ma nic wspólnego ze sztuką. To afront dla chrześcijańskich wartości, oni głoszą idee śmierci, Trzeciej Rzeszy.”
Muzykę Marduk pan Pavel określił dalej mianem “destruktywnej”. Warunkowo do grania dopuszczono 4 inne grupy, w tym Vader i Kataklysm, z zastrzeżeniem, że koncerty mogą zostać przerwane, jeżeli dojdzie do złamania prawa.

PHILM – Harmonic: cały debiutancki album do odsłuchu
Kto ma wiedzieć co to Philm, ten już wie, choćby dzięki naszym licznym publikacjom. Lombardo i koledzy udostępnili swój debiutancki album do odsłuchu w całości jak Pan przykazał. Wystarczy wejść TUTAJ. Do kupienia od dziś (15 maja).

AC/DC: nowy album za rok – dwa, kolejna trasa skromniejsza
Malcolm Young potwierdził w wywiadzie dla Classic Rock, że AC/DC pracuje nad nową płytą, jednak w przeciwieństwie do Briana Johnsona suerującego, że wyjdzie w przyszłym roku, był mniej optymistyczny co do daty premiery:
“Wiecie, jaki jest Brian. Mówi coś, a potem znika. To zajmie jeszcze chwilę – rok lub dwa przynajmniej.”
Dodał również, że żadna ich przyszła światowa trasa już raczej nie przybierze rozmiarów minionej, trwającej blisko 2 lata, podczas których zagrali dla prawie 5 milionów ludzi. Przewiduje, że “rok, albo 18 miesięcy” to teraz maksimum, bo “zeszłym razem było bardzo długo”.
Przy okazji, magazyn Australian Guitar uznał Angusa Younga najlepszym z gitarzystów w historii Australii.

Scott Weiland mówi, że wraca Velvet Revolver, a Slash dementuje
Spore zamieszanie powstało po wywiadzie dla ABC News Radio, w którym Scott Weiland powiedział, że wraca do Velvet Revolver. Zespół w zjednoczonym składzie szykuje już materiał na trzeci studyjny album. Nie wiadomo, jak przełoży się to na współpracę Scotta ze Stone Temple Pilots – macierzystą grupą, do której wrócił kilka lat temu po rozstaniu z Velvet. Jak zdradził wokalista, zespół ma zamiar koncertować pod koniec tego roku, by nie przeszkadzać w rozpoczynającej się w maju trasie Slasha, wydającego w tym miesiącu drugą solową płytę.
Słowa Scotta zdementował szybko Slash:
Nie mam najmniejszego zamiaru tam wracać… Cały rok jestem w trasie. Zadzwonię do Duffa, ale poważnie wątpią [w to, co mówi Scott]. Nie chcemy do tego wracać.
Przypominamy, że Velvet Revolver to supergrupa utworzona w 2003 roku przez Slasha, Duffa McKagana i Matta Soruma (ex-Guns N’Roses), Dave’a Kushnera (ex-Wasted Youth) i Scotta Weilanda (wówczas ex-Stone Temple Pilots). Zespół wydał dotychczas dwie świetnie przyjęte płyty: Contraband (2004) i Libertad (2007). Scott odszedł z zespołu w 2008 r., po czym wydał solowy album i powrócił do Stone Temple Pilots. Velvet Revolver od tamtej pory szukał zastępcy dla Scotta, dużo mówiło się o przyjęciu na jego miejsce Coreya Taylora (Slipknot, Stone Sour), jednak wspólne nagrania nie okazały się wystarczająco dobre, więc poszukiwania zawieszono.
Polecamy: Wovenhand po raz pierwszy w Polsce
Agencja koncertowa PW Events ma niezwykłą przyjemność zaprosić na pierwszy w Polsce koncert amerykańskiej formacji Wovenhand. David Eugene Edwards wraz z zespołem wystąpi 30 czerwca w warszawskim klubie Proxima.

Wovenhand to kompilacja alt-country, folku i rocka przywołująca ballady Nicka Cave’a, Jeffreya Lee Pierce’a czy Boba Dylana. Ten autorski projekt Davida Eugenea Edwardsa, człowieka instutucji, przyciąga swoją muzyką oraz niezwykłą osobowością artysty miliony fanów na całym świecie.
Czytaj dalszą część artykułu »

