Ian Astbury z The Cult broni Lou Reeda i Metalliki
W wywiadzie dla magazynu Rolling Stone wokalista The Cult wziął w obronę ‘Lulu’, wspólny album Lou Reeda i Metalliki.
Spierałem się o tę płytę z wieloma osobami. Wiesz, każdy mówi, że ten album jest ohydny, wstrętny. Wiesz, jak im się oberwało za to nagranie. Nienawiść! Zdaje się Pitchfork ocenił tę płytę na 1 albo 0.
Lou Reed ma 67 lat. Ma wybitny dorobek, jedna z najbardziej nagradzanych osób. Jeśli wiesz o nim cokolwiek, Lou nie ma się najlepiej. Podupada na zdrowiu, choruje, jest coraz słabszy. Wybrał Metallikę jako swoją siłę, zbroję, w której raz jeszcze może opowiedzieć, co dzieje się w jego świecie, wyrażając siebie poprzez weimarską sztukę teatralną.
Jeśli naprawdę posłuchasz albumu, tam są fenomenalne momenty, wg każdych standardów. Uważam na przykład, że ‘Junior Dad’ to cholernie błyskotliwy utwór.
Krótki reportaż o Metallice z roku 1986
Poniższy krótki reportaż to ciekawostka dla fanów, szczególnie tych z rozrzewnieniem wspominających lata 80. i czasy, gdy Metallica w błyskawicznym tempie zmieniała oblicze ciężkiego grania. W trwającym 4 minuty klipie upchano szalonych fanów, fragment Ride the Lightning z koncertu, Larsa i Kirka nawijających przez telefon i rozmowę z James i Cliffem.
James: Dostrzegliśmy Nową Falę Brytyjskiego Heavy Metalu kilka lat przed tym, jak trafiła do Stanów. Lubiliśmy to grać, graliśmy to w LA, gdzie niewiele osób wiedziało, co to ma być, zero fryzur czy makijażu, po prostu czysty łomot.
Cliff: Robimy to, co chcemy. Jeśli ktoś uważa to za sprzedanie się to… A co mi tam.
James: Wiele osób powie, że sprzedaliśmy się, bo jesteśmy w dużej wytwórni, staliśmy się popularni…
Cliff: …albo nie gramy z prędkością tysięcy kilometrów na godzinę.
James: Gralibyśmy tak samo nawet, gdybyśmy nadal byli w niezależnej wytwórni.
Lars: Podstawowe założenia są takie same, jak 5 lat temu, gdy zaczynaliśmy grać w garażu, teraz to jest po prostu wyższy poziom. Tych samych czterech idiotów próbujących grać w tej samej tonacji i równym tempie.
Bobby Schneider (menedżer trasy): Chcą po prostu wyjść i zagrać, ale też zadbać o młodziaków, podpisują autografy co wieczór, dbają o kontakt fanami, dlatego przychodzą tutaj i odbierają telefony. Lubią być sobą, na scenie są w tych samych ciuchach, w których chodzą na co dzień, żadnych przebrań, makijażu czy garderoby.
Cliff: Nie próbujemy być czymś wielkim i modnym. To tylko my, robimy to co robimy, i niech tak zostanie.
Lloyd Grant o nagraniu solo na pierwszą wersję ‘Hit The Lights’ i znajomości z Metalliką
Lloyd Grant, jamajski gitarzysta, który nagrał solo na pierwszą wersję ‘Hit The Lights’, a obecnie w zaciszu domowego studia pracuje powoli nad własnym albumem, udzielił wywiadu, w którym m.in. opowiada o swojej znajomości z Metalliką – niegdyś i dziś. Wywiad poniżej, a szczegóły w środku.
Czytaj dalszą część artykułu »
Kirk Hammett i Lars Ulrich o nowym albumie Metalliki: ‘cięższy Black Album’, 2013r.
W nowym numerze amerykańskiego Rolling Stone w ramach wywiadu udzielonego gazecie na backstage’u jednego z koncertów w Fillmore, Kirk Hammett i Lars Ulrich mówią o tym, jak brzmiał będzie kolejny album Metalliki, jak wygląda proces jego tworzenia i na jakim etapie prac chłopaki się obecnie znajdują, a także kiedy należy się go spodziewać. Pojawiają się również pierwsze detale nadchodzącego filmu 3D. Tłumaczenie wewnątrz (skan dla anglojęzycznych tutaj).

Czytaj dalszą część artykułu »
Lou Reed: Możliwość pracy z Metalliką to jak dostać Ferrari za darmo
Z największej klapy w historii zespołu (biorąc pod uwagę fakt ilości sprzedanych płyt) zadowolony jest chyba tylko Lou Reed. W jednym z ostatnich wywiadów ponownie opowiada on o współpracy z czterema jeźdźcami.

O Metallice mówi:
Są heavy metalowi, ja lubię ciężkie gitary, więc to nie był duży problem [it was no big stretch]. Oni byli tacy gotowi do grania, to było niesamowite. To tak jakby ktoś dał Ci darmowe Ferrari.
Nikt nie myślał o niczym. To była po prostu świetna sposobność, aby zagrać razem. Miałem w głowie określone brzmienie które chciałem uzyskać i udało się. Jeśli wszyscy nie zgadzali się co do tego co robimy, nie robiliśmy tego. To nie była kwestia przegłosowania pomysłów – to było wszyscy, albo nikt.
Metal Evolution: fragment z udziałem Larsa Ulricha i Briana Slagela
Jakiś czas temu informowaliśmy Was o szczegółach nowej serii dokumentalnej na VH1 Classic pt. “Metal Evolution” (twórców “Metal: A Headbangers Journey”), który w kolejnych odcinkach ukazuje historię metalu począwszy od pionierów cięższego grania po obecne trendy. Kolejny, szóśty epizod poświęcony będzie thrashowi. Autorzy udostępnili jednemu z serwisów fragment wideo, w którym wypowiadają się Lars Ulrich i Brian Slagel:

Poprzednie odcinki można już znaleźć na torrentach. Z tym z pewnością nie będzie inaczej w zw. z czym będzie co tłumaczyć (we fragmencie opowiadają o swoim spotkaniu na koncercie Michaela Schenkera i wydaniu Hit The Lights na pierwszej Metal Massacre, o czym dużo szerzej tutaj). Premiera w sobotę.
Kerry King (Slayer) wątpi, by Wielka Czwórka jeszcze kiedyś razem zagrała
W wypowiedzi dla magazynu Classic Rock, Kerry King stwierdził:
“Jeżeli spojrzeć na to, ile pracy zostało włożone w sprawienie, by w ogóle doszło to do skutku, to naprawdę wątpię, byśmy mogli zrobić to samo ponownie. Mieliśmy cztery headlinerskie zespoły razem w trasie, a to wymaga bardzo wielkiej organizacji.
Wiem, że w niektórych rejonach są źli, że nie mieli szansy tego zobaczyć. Bay Area prawdopodobnie nigdy nam tego nie wybaczy. I moglibyśmy tak wymieniać i wymieniać wieki. Ale szczerze wątpię, byśmy ponownie dali radę poustawiać swoje terminy, by się tak ze sobą zgrały.”

Lars Ulrich chciał strollować fanów z pomocą Justina Biebera, ale nie wyszło
Lars udzielił wywiadu The Telegraph, w którym m.in. zdradza, że chciał wkurzyć fanów Metalliki wspólnym zdjęciem zespołu z Lou Reedem i Justinem Bieberem, gdy zespół był niedawno w Paryżu, lecz niestety sesja fotograficzna nie doszła do skutku.
Justin Bieber umie jeździć?
- powiedział James Hetfield na wieść, że Justin Bieber chciał zobaczyć ich wspólny występ z Lou Reedem we francuskiej TV, lecz zepsuł mu się samochód i utknął w Disneylandzie.
Lars dodaje:
“Możecie sobie wyobrazić taki obrazek? Metallica, Lou Reed i Justin Bieber! Mogliśmy podać, że to na potrzeby naszego kolejnego projektu. Fani by kurwa oszaleli! Ludzie już oskarżają nas o zdradę metalu za współpracę z Lou. Zaczekaj aż usłyszą, co możemy zrobić z Bieberem!”
Reszta wywiadu dotyczy Lulu.

Dave Mustaine o graniu z Metalliką na jej 30-leciu – kolejna wypowiedź
W wywiadzie dla MusicRadar Mustaine ponownie zapytany został o ostatni występ z Metalliką w Fillmore, gdzie wspólnie wykonał ze swym byłym zespołem kawałi z ery Kill’Em All:
- Zagrałeś kilka kawałków z Metalliką ostatniego wieczoru na imprezie z okazji ich 30-stej rocznicy. To musi być całkiem miłe uczucie dojść z nimi w pełni do porozumienia.
Wiesz, i tak znajdzie się jakiś głupi zjeb, który mnie zapyta, ‘Więc, [naprawdę] dogadujesz się z nimi?’ [śmiech] Wiem to po prostu. Świat pełen jest idiotów, a ja zdaję się wpadać na wielu z nich.
To jednak miłe uczucie. To było bardzo oczyszczające pojawić się tam w ten weekend. Byłem dość niepewny tego, co się wydarzy. Nie byłem zdenerwowany; po prostu nie wiedziałem, czego się spodziewać. Ci goście bardzo różnią się od Megadeth. My lubimy wiedzieć, jakie kawałki zagramy. Oni grają dość luźno i impulsywnie – co jest fajne.
Próbowałem dojść, czy mam nauczyć się wersji demo utworów, czy wersji Kill’Em All tych kawałków? Cóż, dowiedziałem się, że chodziło o wersje Kill’Em All. OK, mam się nauczyć solówek z demówek, czy solówek Kirka? Jakie solówki mam grać? Wtedy, gdy dojechałem na miejsce, Kirk powiedział, ‘Wiesz co, może zagrałbyś wszystkie solówki?’ A ja na to, ‘Oooh!’ [śmiech] Musiałem szybko przejrzeć swój repertuar.
Koniec końców, wszedłem na scenę i wszystko zgrało się jak trzeba. Za bardzo to sobie utrudniałem. Było fajnie, bawiłem się dobrze, wszyscy sporo się uśmiechali. Przybiliśmy sobie nieco piątek i daliśmy nieco uścisków. Lars pocałował mnie parę razy… [śmiech]
To znakomite, że ludzie mogli zobaczyć, o co w tym wszystkim chodzi. Media spaskudziły to na bardzo długi czas. Wszystkim nam nadal na sobie zależy. Historia zatoczyła koło. 30 lat później oto jesteśmy. To naprawdę dziwne, cała ta mitologia w tym zawarta.

Dave Mustaine o graniu z Metalliką na jej 30-leciu
Podczas ostatniej imprezy z okazji 30-lecia Metalliki w Fillmore, Dave Mustaine pojawił się na scenie i zagrał z jubilatami kawałki, które współtworzył będąc jeszcze w zespole w jego początkach. W wywiadzie dla Powerline został zapytany o to, jak było, dlaczego nie grali ‘The Four Horsemen”, o relację z McGovneyem, który również się tam pojawił, a z którym mieli zatarg sprzed lat. Tłumaczenie w środku.

Czytaj dalszą część artykułu »







