Czy Metallica ukradła pomysł na teledysk “Until It Sleeps”?
Kontrowersje związane z oskarżeniami o plagiat zawsze towarzyszyły Metallice. Jedne sprawy były komentowane przez zespół, inne odpływały w niepamięć. Pora więc rzucić nieco światła na pewną, zdaje się dawno zapomnianą historię…

Poniższy tekst jest wyłącznie tłumaczeniem (z ew. objaśnieniami z naszej strony) reportażu opublikowanego 31. grudnia 2009 na youtube. Interpretację zostawiamy już Wam…
22 lutego 1996 roku został po raz pierwszy pokazany teledysk Goffa Macaraega do jego autorskiego utworu pt. “Garden of Eden”. Premiera odbyła się w programie “First Look”, wchodzącym w skład ramówki MTV Asia. Gospodarzem programu był wówczas VJ Mike Kasem. Klip prezentowany był w audycjach MTV Asia – Superock i Headbanger`s Ball, a później w Channel V [chiński kanał telewizyjny, który powstał, gdy STAR TV, wielka sieć telewizyjna działająca w Azji, zrezygnowała z nadawania MTV Asia - red.]
26 czerwca 1996 to następne nagranie zostaje po raz pierwszy wyemitowane w MTV Asia:
[tłumaczenie wywiadu z Jamesem i Jasonem]
Rahul Khanna: Witajcie w Superock, dziś będzie o Faith No More, Soundgarden i troszkę Metalliki w postaci Jamesa i Jasona. Witajcie w Superock!
Siedzimy tu sobie z chłopakami i dowiadujemy się różnych rzeczy o albumie, oglądamy nowy teledysk i poznajemy mroczne, hard-rockowe sekrety. Będzie zabawnie. Co robicie w tej częśći świata?
James: Opowiadamy kłamstwa o nowym albumie.
Jason: Taa, różne kłamstewka, skończyliśmy album dwa tygodnie temu, w końcu jest gotowy, a my się mamy bardzo dobrze – jest tyle nowej muzyki, którą chcemy się podzielić
Rahul Khanna: Macie też nowy klip.
Jason: Tak, pierwszy klip… [wskazuje na Jamesa]
James: Pierwszy klip oraz gorący singiel z albumu “Load” zatytułowany “Until It Sleeps”, dość wyjątkowy, bo ten kawałek tak jakby ewoluował w studio. Nie ogrywaliśmy go do perfekcji ani nie rozpisaliśmy każdej nuty przed zarejestrowaniem w studio – utwór rozwijał się w czasie nagrywania, dużo czasu spędziliśmy improwizując go. Czegoś takiego chciał Bob Rock, producent albumu – od dawna próbował nas namówić i wreszcie to się stało. A teledysk wydaje się być całkiem pokręcony…
Jason: Tak, jest, zgodzę się. Było tak…
Rahul Khanna: Taka delikatna misja…
Jason: … było bardzo cool, w ten sposób go nagraliśmy i został pierwszym singlem – jest najlepszy, sam widziałem. To całkiem niezłe osiągniecie, wiesz o czym mówię.
James: O co chodzi z “it” [w tytule]?
Jason: Właśnie, co TO jest? Co TO jest? [what is it? - naśladując fragment "Epic" Faith No More] O tym już ty musisz zadecydować, albo WY musicie zadecydować. To kiedy go pokażecie?
Rahul Khanna: Tak, oto on, zobaczmy co TO w końcu jest.
Jason: Pierwszy klip z “Load” – “Until It Sleeps”. Obczajcie to…
Dalsza narracja [po fragmencie teledysku]:
Wróćmy do marca 1996. Kirk Hammett był wówczas w Singapurze, w tych samych studiach MTV Asia, odwiedzając tego prowadzącego – Danny McGill z MTV Asia. W 1996 roku, McGill nadzorował muzykę rockową w MTV Asia oraz prowadził większość poświęconych jej programów, takich jak Superock, Headbanger`s Ball. Poza tym to przyjaciel Kirka Hammetta.

A teraz wiadomość dla tych wszystkich, którzy zastanawiali się, o czym jest ten klip Metalliki: Nie, on NIE DOTYCZY raka ani mamy Hetfielda.
Widzieliście? Jeszcze raz… Jeśli nadal nie zauważyliście, oto widok z profesjonalnego programu edytorskiego.

“Until It Sleeps” JEST o Goffie Macaraegu i jego klipie “Garden of Eden”. Zapewne powiecie, że to niemożliwe?
To właśnie imię “Goff” formuje się na torsie Jamesa – dzieje się tak przy wykorzystaniu efektu ‘glass wall’ – tego samego, który mamy okazję zobaczyć w teledysku “Stupid Girl” zespołu Garbage, za który to klip odpowiedzialny jest ten sam reżyser. Mała litera ‘g’ widoczna w scenie z Jamesem jest identyczna z tą w wideo Garbage. Możecie to porównać (litera jest widoczna w conajmniej dwóch momentach: 0:54, 1:24):
Samuel Bayer, reżyser teledysku, użył szklanej ściany oraz farby, by osiągnąć ten efekt. Gdy Hetfield jest widoczny za szkłem, kreska namalowana na jego prawym ramieniu nakłada się na ‘O’ namalowane na szkle, tworząc małą literę ‘g’, identyczną jak ta w klipie Garbage. Jednocześnie można zauważyć obok ‘O’ oraz podwójne duże ‘F’ – te znaki zostały dodane w postprodukcji, tworząc napis “gOFF”. Było to celowe działanie.
Zaraz po tej scenie możemy zobaczyć statystę bardzo mocno przypominającego Goffa:

Obrazy i koncepty zostały zapożyczone z teledysku Goffa i połączone z elementami malarstwa Hieronima Boscha. [akurat inspiracja malarzem była od początku przyznawana, zresztą również Depeche Mode nagrało w tamtych czasach klip oparty o motywy z obrazów Boscha - sam obraz możecie zobaczyć tu: link- red.]
Teledysk Macaraega był produkcją niskobudżetową, emitowaną jedynie w Azji, dzięki czemu kradzież wydawała się jeszcze bardziej kusząca. W tamtych czasach teledyski azjatyckie dopiero raczkowały. Metallica ukradła pomysły Goffa nie rozumiejąc ich, co niezbyt dobrze świadczy o spójności zespołu. Czwórka już wcześniej zdecydowała, że łatwiej jest kopiować, niż tworzyć coś samodzielnie. Jak oświadczył Dave Mustaine, były muzyk zespołu, melodia “Enter Sandman” została skradziona zespołowi Excel.
Teledysk Macaraega znajdował się w zbiorach MTV Asia w Singapurze, skąd emitowany był na całą Azję. W okolicach marca 1996 Jody Hardy, odpowiedzialna w MTV Asia za współpracę z artystami, oświadczyła, że taśma z teledyskiem zaginęła. Akurat w czasie, gdy Hammett był w Singapurze z wizytą u McGilla. Metallica, przyzwyczajona do podkradania pomysłów, wynajęła do współpracy Samuela Bayera, również znanego z podbierania motywów z klipów nieznanych większości widzów MTV.
Zarówno zespół, jak i reżyser zostali zaatakowani na blogach. Ponieważ ten środek przekazu dopiero się rozwijał, temat został podjęty przez magazyn SPIN w artykule “Video killed the video star” z sierpnia 1997. W tymże artykule wspomniany jest Bayer jako “king of bombastic treatment” [termin 'treatment' odnosił się do 'listów motywacyjnych', które reżyser przedkładał wytwórni muzycznej, żeby zachęcić decydentów to powierzenia zadania nakręcenia klipu właśnie jemu -red.]. Bayer był znany z bardzo efekciarskiego sposobu pisania, zazwyczaj zaczynał od zdania w stylu: “To będzie przełomowy klip. Czegoś takiego jeszcze nikt nie widział“. W tamtych czasach nie istniało Youtube, a redakcja SPIN została zbombardowana e-mailami. W artykule można przeczytać: “Popisujący się reżyserzy wyciskają ostatni oddech z tej formy sztuki“; autorka wspominała wysoki poziom kradzieży motywów, a samego Bayera wymieniała jako złodzieja pomysłów.
Metallica ukradła wideo Macaraega, przeanalizowała je, podebrała koncepcję oraz obrazy z teledysku, nawet użyła podobnej melodii. Z pomocą doświadczonego reżysera i dużym budżetem powstał teledysk do “Until It Sleeps” – w samą porę, by zakwalifikować się do nagród MTV za najlepszy klip. Zespół nigdy nie pytał Macaraega o zgodę ani nawet nie przyznał inspiracji. Podobieństwo jednak istnieje, nawet jeśli nie jest widoczne dla niewprawionych obserwatorów.
Metallikę spotkał atak ze strony bloggerów. Kilka miesięcy później – 4. września – odbyło się rozdanie MTV Video Music Awards, na którym to zespół nie wiedział, co powiedzieć. Lars i Hammett nerwowo wchodzili na scenę (Lars wyglądał przez chwilę, jakby miał zwymiotować), a Hetfield trzymał się z boku, próbując wyprostować tę sytuację.
I teraz samo nagranie z ceremonii – tłumaczenie najważniejszych elementów]: najpierw (tryumfujący?) Kirk i Lars, ojcowie pomysłu… nerwowi jak cholera! Dalej wystarczy obserwować dziwne zachowanie całej czwórki (co raczej zaskakujące – przecież zgarnęli główną nagrodę). Zaraz po wejściu na scenę Kirk zaczyna jeść banana, Hetfield trzyma się z boku, a Lars (nietypowo dla siebie?) nie wie, jak zacząć przemowę. James mówi jedynie: “Chcę podziękować nam za to, że wytrzymujemy sobą – tak!“. I na koniec zupełnie nerwowe zachowanie przemawiającego Hammetta.
[koniec tłumaczenie pierwszego reportażu]
Na youtube można znaleźć też krótszy reportaż dot. całej sprawy:
Streszczając: Macaraeg skończył swój teledysk w 1995, nadesłał nagranie do centrali MTV Asia, po czym został poinformowany, że taśma Betacam zniknęła. W marcu 1996 Kirk przebywał przez tydzień w Singapurze, widział się ze swoim kumplem – wspomnianym wcześniej Dannym McGillem. Po powrocie Kirka do USA, taśma tajemniczym sposobem się odnalazła – klip “Garden of Eden” miał premierę 22 marca w audycji First Look nadawanej przez MTV Asia.
W dalszej części nagrania można zobaczyć ówczesny reportaż z chińskiej telewizji poświęcony tej ‘aferze’: pokazane jest przemówienie Larsa podczas MTV Video Music Awards i dodana zostaje informacja, że w podziękowaniach zapomniał wymienić jedną osobę. Od 1:50 możecie już oglądać Goffa, wskazującego na podobieństwa między teledyskami. Macaraeg opracował pomysł wideo już w 1991 roku, ale dopiero 3 lata później mógł zacząć go realizować. Oglądając zestawienia konkretnych kadrów sami możecie ocenić, czy można mu wierzyć.
Ostatni fragment to występ Davida Lee Rotha podczas rozdania MTV VMA w 1996 – te kilka zdań zostało uznane za aluzję do kradzieży pomysłu na klip “Until It Sleeps”:
Wiecie co, to wszystko trochę zmieniło się od kiedy byliśmy tu ostatnio… Kiedyś mówiło się: “Chcę moją (nagrodę) MTV”, teraz z kolei normalne jest: “Dawaj mi swoje cholerne MTV, albo odstrzelę ci łeb!
Klip do “Until It Sleeps” w bardzo dobrej jakości możecie zobaczyć poniżej:
Wam pozostaje ocenić, ile jest w tym prawdy.
Zobacz również:
19 komentarzy do “Czy Metallica ukradła pomysł na teledysk “Until It Sleeps”?”
Dodawanie komentarza









ktoś mówił o zakłopotaniu… Lars twierdzi, że był pijany podczas odbierania nagrody….
Szukałem tego “gOFF”, szukałem i nie znalazłem :D ale co tam :P te podobieństwa to już w ogóle śmiech na sali :D
ale stek bzdur, ta cała afera
dokladnie, kazdy widzi to co chce zobaczyc :P
infanticide -- 100% racji.
Szukanie taniej sensacji -- to raz. Dwa -- gość chciał się podlansować kosztem Metalliki.
Nie widzę żadnych podobieństw, jest to szukanie na siłę i dorabianie teorii.
Gościu to jakiś psychol.
I Widzi czyjeś imię w teledysku Metalliki -- so what? Nawet jeśli to imię kogoś, kto był inspiracją dla reżysera teledysku Metalliki, czy to oznacza kradzież, plagiat? wręcz odwrotnie -- reżyser złożył hołd komuś, kto go zainspirował (zakładając, że rzeczywiście zainspirował, ja uważam, że nie), w czym problem? Gdyby kradł, to by nie zamieszczał (niech będzie, że tam jest to imię :/) podpowiedzi od kogo ukradł (po co takich Sherlocków naprowadzać na …ehm… “trop” :/
II Ocenia zachowanie zespołu na rozdaniu nagród z perspektywy kogoś kto już zakodował sobie w mózgu, że ma do czynienia ze złodziejami; zachowanie Kirka: zawsze był stremowany w takich sytuacjach, a w tamtych czasach tę tremę mieszał z pozerstwem, na co James kręcił nosem czasami, ale generalnie machał na to ręką; zachowanie Jamesa: rożnie można oceniać, ja w tym widzę coś w stylu -- “co on kurwa robi z tym bananem?! jesteśmy razem w jednym zespole? na jednej scenie?” :P
III Na czym polegało porównanie tych dwóch teledysków? Zupełnie różne pod każdym względem. Chodzi prawdopodobnie do zmuszenia co bardziej dociekliwych do poszukania pełnej wersji tamtego klipu, czytaj: rodzaj reklamy.
Sad but true !
Wiele zespołów tak robi…Ostatnio głośno o behemocie że ściągnął z Lost Soula kawałek “Ov fire and the Void” czy main riff z kawałka Antraxu do swojej piosenki “conquer all”…
Ale powiem jedno -- muzyka jest elementem ograniczonym (poprzez wzgląd na pasma gitarowe). Wszystkie riffy zostały już praktycznie wymyślone, są grane przez różne zespoły od tyłu, od połowy w przód, od połowy w tył, łamane, slidowane i wiele wiele innych.
Więc o co chodzi?
Gitara ma określony limit dźwięków, przez tyle lat już chyba wszystko zostało zagrane…
Jednakże tutaj chodzi o kradzież pomysłu na teledysk…co sprawia że sprawę stawia się w innym świetle.
Teledyski uważałem zawsze jako twórczość zespołu -- dosłownie prawie w 100% -- bo to oni przez obraz chcą pokazać swój przekaz itd.(omijając to całe reżyserskie gówno czy ludzi z wytwórni)
Teledysk zawsze uważałem za dodatek do muzyki, który płynie od samego zespołu -- prywatnie (czasami nie pełnie)
i ten fakt umniejsza Metallice jako zespołowi bo muza ściągana była zawsze i zawsze będzie ze względu na ograniczenie o którym wspomniałem wcześniej…
http://www.youtube.com/watch?v=ibAH-1nCjeo
Rzeczywiście jakoś tak dziwnie się zachowywali xD
po pierwsze: moim zdaniem to się raczej zalicza do bardzo mocnej inspiracji a nie plagiatu.
po drugie: to reżyser powinien za to odpowiadać a nie tylko sam zespół.
po trzecie: to jak ludzie dopatrują się zażenowania w zachowaniu kirka czy larsa jest samo w sobie żenujące. nie wiem po czym to poznajecie? że kirk wcina banana? bo Lars jest jak zwykle arogancki :D. znaleźli się… portrety psychologiczne będą rysować na podstawie 1 minuty filmu zawierającego trzy zdania. [niemniej, James jak zwykle zachowuje klasę :D.]
Metallica od zawsze budziła kontrowersje. można znaleźć wiele ich innych ‘inspirowanych’ dzieł. ale warto przy tym zauważyć, że te pierwowzory były gównem. a i gdyby nie metallica to nawet i o tym gównie nikt by nie usłyszał.
Kogoś za bardzo by chyba bolało, żeby się przyznać do zerżnięcia pomysłu, bo pewnie wtedy by trzeba było zapłacić duże odszkodowanie. Najważniejsze, że James nie miał z tym nic wspólnego, tylko Lars i Kirk, więc dalej rządzi i wymiata, i mam do niego szacunek.
“Podobieństwo jednak istnieje, nawet jeśli nie jest widoczne dla niewprawionych obserwatorów.”
Taaa… a w 0:36 słychać strzały
taa. każdy czyta mistrzów.
A to akurat nie z mistrzów tylko z wykopu zapamiętałem.
a to przepraszam, chowam honor do kieszeni…
…not.
a mnie tutaj przekonuje info o tym ze Kirk byl w Mtv azjatyckim w tamtym czasie, a oprocz tego ich zaklopotanie na rozdaniu nagrod
@Syla
Może to i stek bzdur, ale chyba nie wierzysz, że prawnicy na jakich byłoby ich stać, wygrali by sprawę z prawnikami na jakich stać Metę, więc po co im było w ogóle ponosić koszta z góry przegranej sprawy?
Skoro uwazali ze teledysk “Until It Sleeps” jest plagiatem i w dodatku zniknela im wowczas kaseta to dlaczego sprawa nie trafila do sadu?? Osobiscie uwazam, ze to stek bzdur!!
Nawet gdyby…zainspirowali sie tym kawalkiem Goffa, ktory jest slabbbiiiuuutttkkkiii, ze az strach porownac go do “Until It Sleeps”. To tak, jak porownac Malucha 126p do Porsche 911 jedyne podobienstwo to to, ze oba sa chlodzone powietrzem.