Death Magnetic – podwójna platyna w Niemczech
Najnowszy album Metalliki, „Death Magnetic” pokrył się podwójną platyną w Niemczech. Oznacza to sprzedaż 400,000 krążków na terenie państwa naszych zachodnich sąsiadów.

W ciągu tylko pierwszego tygodnia od wydania, „Death Magnetic” w Niemczech sprzedało się w ilości 150,000 egzemplarzy. Takie liczby robią wrażenie, a przypominam, że mówimy tylko o jednym państwie.
Członkowie zespołu odebrali nagrody kiedy to 17 maja w Kolonii brali udział w przedpremierowym pokazie gry Guitar Hero: Metallica.
You need at least Flash 8 to see this event.

Chyba już nikogo nie dziwi, że Metallica może zagrać w Niemczech 7 koncertów pod rząd.
Zobacz również:
11 komentarzy do “Death Magnetic – podwójna platyna w Niemczech”
Dodawanie komentarza










worldwidealbums.net podaje szacunkowe dane na maj 2009:
4.057.500 sprzedanych kopii “Death Magnetic”
źródło: http://www.worldwidealbums.net/
Ale kto jechał? Najpopularniejsze pismo -- Teraz Rock (niekoniecznie najbardziej rzetelne) -- dało zdaje się 4/5. Najlepiej sprzedająca się zagraniczna. I ogólnie pozytywne przyjęcie.
To w końcu chodzi Ci o opinie w mediach, czy o opinie społeczeństwa, np. internautów? Z tego co wiem, polska prasa i różnorodne portale przyjęły DM bardzo przychylnie, a poza tym to, że jakieś czasopisma jadą po tej płycie niewiele zmienia. Choćby wszystkie wychwalały pod niebiosa dany krążek, większość nadal go po prostu ściągnie z neta.
Marcino to chyba nie byłeś za granicą.Może i wiara narzeka na DM,ale w każdym wydaniu Kerranga Metallica jest wychwalana za nowy album,jeszcze ani razu nie spotkałem sie ze złą opinią na temat tej płyty czytając Kerranga czy inne zagraniczne magazyny muzyczne a czytam je co tydzień.Tylko kiedy przeglądałem Polską prase muzyczną w Polsce srać mi sie chciało,zawsze ktoś sie dowali do czegoś,a że to brzmienie chujowe,a to że sie sprzedali i reszta tych oklepanych gówien.
A i jeszcze jedno,nigdy nie zapominam ze jestem Polakiem.Wiem że nie jestem z tych Polaków.
Nie wiem jak można się rozwijać muzycznie jadąc tylko na oryginalnych płytach.
Żeby kupować tylko oryginały to płyty musiałyby kosztować po piątaka każda.
Rydzyk, sam jesteś Polakiem, nie zapominaj o tym. Z przyjemnością Cię poinformuję, że za granicą również bardzo dużo osób narzeka na rzeczy, które wymieniłeś. Jakoś nie stwarza to tam problemów ze sprzedażą płyty -- bo sęk jest w tym, że u nas piracki rynek rozrasta się w najlepsze, w naszym kraju zdecydowanie więcej osób sięga po nielegalne kopie niż po oryginały. Kwestia drożyzny, niskich zarobków, ale i poniekąd mentalności co niektórych -- dać takiemu stówę, żeby sobie kupił oryginalną płytę, to schowa kasę do kieszeni a i tak ściągnie pirata.
cóż gdyby płyty w naszym kraju były cenowo adekwatne do zarobków , gdyby dzięki temu ograniczyć czarny rynek to wskazniki u nas tez znacznie by drgneły. a tak błędne koło . ja kupuje tylko oryginały choc były czasy że niestety i pirat sie trafił. jednak w przypadku METALLIKI zawsze oryginał a kopia tylko do auta.
Pięknie.A dlaczego nie ma tak w Polsce? Bo Polacy to banda idiotów który potrafią tylko narzekać,że to brzmienie zjebane,że to nie jest trash,że metallica sie sprzedała i inne podobne gówna.Sać mi sie chce kiedy słusze takich bałwanów.Tym razem Metallica siopie w Niemczech gig za gigiem,a biedne zacofane polaczki płaczą że nie chcą amerykany przyjechać.Też był olał zaścianek.
400 000 -- to jest dopiero wynik! Prawie pół milione płyt w jednym kraju to jakaś masakra.
U nas, gdzie nikt nie kupuje płyt, za złotą płytę wystarczy chyba tylko 10 000?
Te liczby ciągle rosną, myślę jednak, że gdzieś można znaleźć przybliżoną ilość.
Pewnie dadzą jakieś podsumowanie na rocznicę wydania.
grają tam najwięcej koncertów w Europie, nie ma się o dziwić… ciągle nie wiadomo ile ogółem sprzedano kopii DM na świecie ?