Jak widać 12 września jako data premiery to data raczej umowna… Najpierw francuzi pomylili datę premiery i zaczęli sprzedawać Death Magnetic już 2 września (słynny już przeciek), tym razem (zupełnie świadomie) to angielskie sklepy wprowadziły Death Magnetic do swojej oferty. Największy dystrybutor muzyki w Wielkiej Brytanii – HMV – umieścił dziś na swoich półkach normalne, pełnowartościowe wydanie płyty. HMV ma w Anglii ponad 50% rynku, sprzedaje najnowsze działo Metalliki za 9,99 ?.

W wydaniu znajduje się kilka ciekawostek.
Bo jak inaczej nazwać różne kolory liter na okładkach (srebrne i złote)? To jest chyba coś, o czym nie wiemy? A może to tak oczywiste że aż nazbyt proste?



Jeden z polskich fanów mieszkających w Anglii, również jest już posiadaczem oryginalnego wydania Death Magnetic. Jak sam pisze na zaprzyjaźnionym Overkill, kupił dziś je w HMV właśnie.




Pozdrowienia Embryo, pozwoliliśmy sobie użyć Twoich zdjęć 😉
Ogólnie same wydanie wygląda bardzo ciekawie. Ryzykujemy stwierdzenie, że jest to najciekawiej zrobiona produkcja Metalliki. Wg. nas, bije nawet St. Anger (wydane razem z DVD).