Jason, jak wiemy, wiele side-projektów miał. Jednym z nich było Papa Wheelie uformowane w 1996r. i z czasem oficjalnie grające „stoner punk metal”. Pod ksywą Jaylor (ksywy to ich alter-ego) zajmował tam pozycję wokalisty / gitarzysty, Swiiglor, czyli Steven Wiig (ten sam, co niedawno pozwał Larsa i latami pracował dla Metalliki, o czym z kolei opowiedział tutaj) zasiadał za perkusją, a Joe Ledesma (Joefus), zaprzyjaźniony z Jasonem właściciel sklepu rowerowego, na basie. Z początku Jason był na bębnach, potem przez skład przewinęło się wiele osób (Raymond Anthony, Ken Ingersol, Jason Wisenor) nim Wiig dołączył na dobre. Mają zasadę, że nigdy nie zagrają tego samego dwa razy. Zero planowania, żadnego z góry narzuconego materiału. Jak to ujął Steven: „Mówiąc krótko, włączamy wzmacniacze na maxa, światła na minimum i rozwalamy.” Teraz po latach trio powraca na scenę i 19 listopada otworzy koncert Kyuss Lives! (3/4 oryginalnego Kyuss) w The Regency Ballroom w San Francisco (wraz z The Sword i Black Cobra). Poniżej ich fotka z sierpnia tego roku i nieco zarejestrowanych występów:

Przeczytaj też niedawny chat z Jasonem, w którym wzięliśmy udział, jeśli nie widziałe(a)ś.
httpv://www.youtube.com/watch?v=7Z3clE8N3Eg
httpv://www.youtube.com/watch?v=VvvHgZjJjKs
httpv://www.youtube.com/watch?v=XCYxivUt-j4