Kirk Hammett kupił obraz Franka Frazetty za $1 milion dolarów. Pięniądze próbowano ukraść.
Kirk Hammett kupił obraz “Conan the Conqueror” ["Conan Zdobywca"] z 1967r. za okrągły milion dolarów w reakcji na traktowanie, jakie jego autorowi funduje jego własna rodzina, a także w geście wsparcia dla muzeum Frazetty. Następnie dzieci malarza próbowały ukraść owy milion.
![]()
82-letni artysta od jakiegoś czasu przetrzymywany był / jest przez swoich bliskich na Florydzie wbrew swojej woli. Nie zgadzał się na sprzedaż swoich niedawno odzyskanych, wartych pokaźne sumy dzieł z serii o Conanie. Wraz z żoną pragnął, by kolekcja pozostała kompletna i wystawiona na publiczny widok w muzeum rodzinnym. Jednak już dzień po śmierci Ellie (jego żony) trójka ich dzieci (Heidi Grabin, Billy Frazetta, Holly Tylor – wszyscy mają już około 50 lat), jego agent Robert Pistella i lekarz rodzinny (!) Steve Ferzoco (opiekował się chorą na raka Ellie) zaczęli naciskać na Franka, by sprzedał słynny obraz, na co ten się ostatecznie zgodził mając nadzieję, że dzięki temu w jego rodzinie w końcu zapanuje zgoda. Bardziej nie mógł się pomylić.
Kirk kupując owe rękodzieło fantasy pobił absolutny rekord, jeśli chodzi o zaoferowaną cenę.
Od tego momentu pracownicy muzeum mieli nadzieję, że uzyskany milion nie tylko zadowoli w/w osoby, ale i pomoże zasilić placówkę i jej rozwój. Nic podobnego – za plecami Franka pieniądze Kirka przelano na inne konto, którym dysponowały oczywiście jego wspaniałe dzieci. Przy okazji wyczyściły do cna konto osobiste swoich rodziców. Chcąc położyć łapę na milionie od Metalliki spróbowali wypłacić go za jednym zamachem. Bank jednak odmówił wypłaty w całości, co doprowadziło do histerii na oczach wszystkich próbującego tego dokonać Billiego. Kasjerzy są już gotowi, aby w sprawie zeznawać. Jak widać – wszystko wyszło na jaw. W dodatku Pistella twierdzi, że to on załatwił “deal” z Metalliką, podczas gdy wszyscy wiedzą, że autorem tego sukcesu jest niejaki Kevin Clement, kurator sztuki – współkustosz muzeum (drugim była żona Franka).
Warto wspomnieć, że jeszcze przed śmiercią ich matki, nie dalej jak rok temu, ta sama szajka próbowała ukraść ten obraz z rodzinnego muzeum, wcześniej zmieniając w nim zamki (podobno przez ostatnie 7 miesięcy zdołali wraz ze swoim adwokatem zagarnąć majątek rodzinny o wartości w sumie ok. $100 milionów). Aresztowano wtedy jednak niesłusznie nie ich, lecz próbujących ocalić 90 obrazów: “dobrego” syna, Franka Frazettę, Jr., wspomnianego już Kevina Clementa i Franka Busha (bodaj pracownika muzeum) – próbowali oni wywieźć dzieła do jednego z nowojorskich muzeów i zamknąć je tam na cztery spusty celem zabezpieczenia przed złodziejami. Wieść niesie, że Kirk chce również wpłacić kaucję w wysokości $500 tys. [taka była pierwotna kaucja, lecz inne źródła podają, że teraz chodzi o $50 tys. - albo błąd, albo kaucja w nowych okolicznościach uległa drastycznemu zmniejszeniu] właśnie na rzecz wrobionego przez rodzeństwo pod koniec ubiegłego roku Franka Frazetty, Jr.
Metallica otwarcie deklaruje również zamiar wsparcia ponownego otwarcia muzeum “Frank Sr. and Frank Jr.’s Freedom” i pomocy w położeniu kresu temu szaleństwu.
Powinni to kiedyś zekranizować w Hollywood.

autoportret Frazetty z dawnych lat
A poniżej zwiastun filmu dokumentalnego “Painting With Fire”. Jego bohaterem jest oczywiście nasz nieszczęśnik, Frank Frazetta, Sr.:
Zapraszamy również na fanowską stronę, na której obejrzeć można chyba wszystkie prace artysty (w tym wiele słynnych okładek płyt):
Oficjalna strona muzeum Frazetty:
http://frankfrazettamuseum.com/
Zobacz również:
7 komentarzy do “Kirk Hammett kupił obraz Franka Frazetty za $1 milion dolarów. Pięniądze próbowano ukraść.”
Dodawanie komentarza









Wiesz.. te rewelacje dopiero wychodza na wierzch od zeszlego roku, filmik moze byc i pewnie jest starszy. Poza tym gosc ewidentnie chce na starosc tylko spokoju w rodzinie. W ogole nie ma jego komentarza w sprawie, tak jakby nie chcial ich osadzac, tylko zeby juz bylo po wszystkim, ale to tylko taki moj wniosek.
Sluszne spostrzezenie. To chyba jest tak (nie mam 100% pewnosci), ze wszyscy (z Wikipedia wlacznie) wolaja na ten obraz “Conan The Conqueror”, bo uswietnil on okladke tej kutlowej pozycji o tym wlasnie tytule: http://www.rehupa.com/images/lancers_conan_conqueror_front.jpg
I jeszcze jedno ;P
Jak się ma do tych rewelacji film który jest pokazany na stronę muzeum? Franzetta miło spędzający sobie czas z córkami i wnukami na Florydzie… Nie wygląda na więzionego. Albo ktoś tu kłamie, albo…
Jego obrazy zdobiły okładki serii o Conanie wydane w Polsce. Chodzi mi o pierwsze wydania bo nie wiem jak ze wznowieniami. swoją droga Conan powinien ich nabić na pal, na Kroma! Swoją droga rozumiem że Kirk równiez jest fanem fantasy i Conana. W moim mniemaniu widziałem lepsze obrazy Frazetty, choćby ten: http://frankfrazettamuseum.com/images/Prints/LargeImage/31_TheDeathDealer.jpg
I Jeszcze jedno: na officjalnej stronie muzeum obraz o którym mowa nazywa się “Berserker”
hehe “mlode wilczki” chcialy wywiezc w pole “starego wrobla”…A swoja droga Kirk przeplacil,ja bym nie dal za te wypociny zlamanego szelaga.
powalona historia. i to ostro
WOW