4 kwietnia 2009 Metallica została wprowadzona do elitarnego grona Rock And Roll Hall Of Fame. Zapowiedział ich Flea z RHCP, po czym zespół wykonał kilka piosenek (z Jasonem Newstedem!). Mamy kilka ciekawych zdjęć i video, zachęcamy do obejrzenia pierwszych materiałów! Przetłumaczyliśmy też dla Was przemowy Larsa i Jamesa!

Tak więc Hall of Fame dla Metalliki stał się faktem! Miło popatrzeć na zespół z Jasonem Newstedem.
Jak widać impreza musiała być udana, wszyscy wydają się być naprawdę szczęśliwi, a stare nieporozumienia z Jasonem zdają się pójść w niepamięć…
Oczywiście głównym punktem programu, oprócz przemówień, jest muzyka na żywo. Zespół przyleciał na ceremonię praktycznie od razu z Paryża, gdzie Metallica grała we środę i czwartek. Zespół planował próbę z Jasonem Newstedem na piątek, jednak z powodów opóźnień musiała ona zostać przełożona na sobotę.
Metallica zagrała piosenki: Master of Puppets i Enter Sandman, obie z Jasonem Newstedem i Robertem Trujillo (5 członków zespołu na scenie). Zespół zagrał także surprise jam na koniec wieczoru, który był piosenką Aerosmith – Train Kept A Rollin` – zagraną z Flea z RHCP, Jimmym Pagem z Led Zeppelin, Joe Perrym z Aerosmith i Jeffem Beckiem. Naprawde nieźle!
Poniżej prezentujemy video z w/w piosenek, co prawda nie są one najlepszej jakości, ale na razie – lepsze to niż nic:
Wydaje nam się że show było lepsze, niż to sprzed trzech lat, gdzie Metallica występowała w roli gościa (wprowadzani byli Black Sabbath). Przede wszystkim widać radość i wyluzowanie wszystkich członków zespołu a także Jasona – o którym wciąż mamy bardzo ale to bardzo mało informacji.
Lars:
Pamiętajcie jedno – tutaj chodzi tylko i wyłącznie o was, tam na balkonie. Jesteście prawdziwym powodem dla którego tu jesteśmy. Nie pisałem sobie tekstu, będę po prostu 'riffował’. W rock and rollu chodzi o możliwości i marzenia. To, że nasza szóstka może dziś tutaj być – bezczelne dzieciaki, wyrzutki, samotnicy którzy dorastali w różnych częściach świata i mają za sobą różne sytuacje, znaleźli się tu, przed wami, także przed tak utalentowanymi muzykami. W rocku chodzi o marzenia które mogą się spełnić, wszystko jest możliwe jeśli tylko w to uwierzysz i zaczniesz żyć tym marzeniem, z uśmiechem na twarzy – spójrzcie na nas – Metallica w Alei Sław. Zaprosiliśmy tu wiele osób – odegraliście rolę w naszej karierze. Wszyscy którzy przybyli z bliska i daleka by świętować z nami – bardzo głębokie podziękowania dla was. Chcę podziękować bliskim, i temu panu z długą brodą. Ma 81 lat i pewnie najdłuższe włosy w tym budynku. Wychowałem się w niewiarygodnie bogatym domu. Muzyka grała gdy szedłem spać – Dexter Gordon, Miles, Hendrix, Janis – i dalej grała gdy o 7 rano wstawałem do szkoły. Nauczyłeś mnie jak być otwartym na wszystkie możliwości jakie kryje życie, jak być otwartym na wszystkie gatunki muzyczne. To, że tu jesteś teraz i dzielisz ze mną ten moment znaczy więcej niż umiem wyrazić. Dziękuję wszystkim – kochamy was – Metallika jest Rock and Roll Hall of Fame!
James:
Czy dostanę od was „Hell yeah”? W tej sali jest dużo miłości i pasji do rock and rolla. Gratulacje dla innych dziś wprowadzonych. A wracając do nas…Jesteśmy w pewnym sensie zespołem heavy. I mamy tutaj małą listę, na którą chcemy zwrócić uwagę, zasadzić ziarenko…Zespoły o nazwie: Deep Purple, Thin Lizzy, Rush, Kiss, Ted Nugent, Alice Cooper, Iron Maiden, Judas Priest, Motorhead – chcielibyśmy ich zaprosić tutaj, wpuścić przez otwarte przez nas drzwi. Chcę okazać wdzięczność mojej „wyższej mocy” za dar muzyki, za to że tak wcześnie byłem świadom mojego przeznaczenia. Muzyka to moja terapia i muszę się tym zajmować. Chcę podziękować żonie za ocalenie mi życia – wielokrotne. Moim dzieciom – dziękuję że nauczyłyście mnie jak kochać. Braciom z terapii – za uratowanie mnie od rynsztoka. Mojemu bratu za to, że nie schował kluczy do swojej perkusji, pozwalał mi napadać na swój zbiór płyt, i za nie wyłączanie gramofonu. Wszystkim, których spotkaliśmy dotąd i którzy pomogli nam być 'nami’. Wiele zespołów upada – upada przez 'złe sprawy’, które są częścią takiego życia. Mieliśmy szczęście trafić na właściwych ludzi we właściwym czasie. Specjalne podziękowania dla Cliffa Burnsteina, Petera Menscha i całego QPrime za wiedzę i wskazówki jak być tak mocną Metalliką jak tylko się da. Chcę podziękować fanom, którzy nie boją się – YEAHHH!!! – którzy nie boją się dzielić z nami swojego życia, dziękuję za waszą wiarę i niezmienne wsparcie. Moją część tego chcę dedykować młodym muzykom, którzy są następnym pokoleniem muzyki, wyrażając swoją pasję… i wręcz przeciwnie – chcę dedykować to tym, którzy utknęli we własnym wizerunku, którzy boją się być szczerymi i śnić wielkie marzenie – miejcie wielkie marzenia i nie bójcie się porażki. Wyzywam was do tego, bo macie tu żywy dowód, że można urzeczywistnić sen. I wszyscy członkowie i nie-członkowie Metalliki – dziękuję że jesteście sobą oraz częścią naszego życia, za to, że moje życie jest niesamowitą przygodą. I na koniec dziękuję Larsowi za to, że do mnie zadzwonił i dziś obaj możemy żyć w tym śnie o byciu w największym heavy-metalowym zespole świata.