Najlepsze zespoły w historii metalu według Mike’a Portnoya
Na prośbę Roadrunner Records perkusista Dream Theater – Mike Portnoy ułożył swoją listę najlepszych metalowych zespołów w historii. Metallice w tym rankingu przypadło 3. miejsce.
Zapraszamy do zapoznania się z argumentami, jakich użył Mike, umieszczając Metallikę w swojej pierwszej piątce zespołów wszechczasów.
Mike podał pięć zespołów, które jego zdaniem miały największy wpływ na rozwój metalu. TOP 5 wg. Portnoya prezentuje się nastepująco:
- Black Sabbath
- Iron Maiden
- Metallica
- Slayer
- Opeth
Wybór Metalliki słynny perkusista uzasadnił następująco:
Metallica była dla metalu w latach 80tych tak samo ważna jak Blach Sabbath w 70′tych. Myślę, że oni uratowali metal. Wiesz, możliwe że okres od początku do połowy lat 80′tych był najgorszym okresem w historii muzyki. Pop był wtedy okropny, a “metal” to był ten cały hair metal: Poison, Motley Crue. To nie było to co robiła Metallica. Oni przywrócili metal na właściwe tory, które wcześniej wyznaczyły Sabbath, Iron Maiden i Judas Priest, a Metallica wszystko to przywróciła na właściwe miejsce. Oni nie byli tylko pojedynczym punktem na mapie, byli częścią większej sceny, sceny thrash metalowej, tego całego thrashowego ruchu. Metallica oczywiścia była największa, ale to był cały ruch thrash metalu we wczesnych latach 80tych, którym bardzo się pasjonowałem. Oni byli tym wielkim zespołem, lecz byli także inni: Slayer, Exodus, Testament, Death Angel, Flotsam and Jetsam, Overkill. Pasjonowałem się całą tą sceną, w każdy weekend chodziłem oglądać te kapele. Ale to właśnie Metallica była tym zespołem, który otworzył drzwi wszystkim pozostałym grupom. Kill’em all był jednym z tych albumów które wiesz…nigdy wcześniej nie słyszałem czegoś tak ciężkiego. Tak samo reagowałem na Black Sabbath w latach 70tych, ale kiedy usłyszałem Kill’em all to był coś w stylu “Co to kurwa było?” I oni ciągle są. Ciągle są królami tego wszystkiego.

Warto wspomnieć, że Mike Portnoy pojawi się wraz z całym zespołem Dream Theater w Polsce – już 30 września 2009 w Hali Łuczniczka w Bydgoszczy. Koncert odbędzie się w ramach mini-festiwalu Progressive Nation 2009, a oprócz Dream Theater wystąpią zespoły BigElf, Unexpect oraz Opeth.
Ekipa DeathMagnetic.pl będzie obecna na tym koncercie ;)
Zobacz również:
Sprawdź, co kryje się pod tagami [3D]:
Jeśli masz ochotę, zostaw swój komentarz, lub zapisz się do RSS i otrzymuj automatyczne powiadomienia o nowych wpisach.
Skomentuj ten temat
Komentarze
31 komentarzy do wpisu “Najlepsze zespoły w historii metalu według Mike’a Portnoya”














Jest o wiele wiecej metalowych zespolow,kazdy z nich z wielka klasa.Nie ma znaczenie miejsce,to tylko indywidualne upodobania.kazdy zespol jest great ale na pewno nie the best.kapdy ,ktory wypracowal swoj styl moze gadac o profesjonalizmie.to tylko moje odczucie,sam amatorsko komponuje,nie tylko gram metal czy rock,tworze tak samo symfonie czy trance,by zrobic jakikolwiek utwor muzyczny trzeba byc naprawde dobrym,ja robie to z pasjii do muzyki,ale swoje mae doswiadczenie tez juz dostrzeglem.duzo osob wypowiada sie nie majac w ogole pojecia o muzyce,dlatego wystawilem ten komentarz.
Dickinson jest na swój sposób wkurzający z tą swoją skalą głosu… W Metalu trzeba dosłownie warknąć i w tym momencie ukłony w strone Hetfilda. Niemniej jednak zgadzam się w 100% że Black Sabbath msc 1
Motorhead, jak na moje jedyny zespół o którym zapomniał ( mimo iż oni przecież grają rock’n'rolla ;)). Razem na pierwszym miejscu z Black Sabbath. Led Zeppelin nie wrzucał bym do worka z zespołami grającymi metal i pewnie dltego ich tam nie ma ( podobnie z Deep Purple, chodź oni już prędzej)
W 100% popieram to, co napisał kempes.
Jak sobie przypomnę ckliwe zaśpiewy LaBrie na albumie “Metropolis”… Mogło mi się to podobać kilka lat temu, ale dziś widzę że DT może chwalić się tylko techniką i ukończeniem słynnej szkoły w Berkeley, bo jedyne emocje jakie wzbudzają to wkurzenie że można tak zrzynać z innych zespołów… Zdecydowanie polecam polskie Riverside, bardzo progresywne, nastrojowe, i jeszcze bardziej oryginalne.
A jak ktoś najeżdża na powtarzalność Ironów to najwyraźniej nie zna ich ostatniego albumu, z 2006
mnie Portnoy nie nie robi z siebie takiego znawcy, bo sam gra w gównianym zespole. Dream Theater to żenada. Co z tego, ze są zajebisćie techniczni i napierdalają z prędkością światła skoro nie ma w nich tego co w muzyce najważniejsze.. emocji.
Iron Maiden świetna kapela, Metallica była nimi zafascynowanai przestańcie pieprzyć, ze są beznadziejni :D Odświeżcie pamięć i wróćcie do Maidenów.
Generalnie racja “adenai”
Zgadzam sie z przedmowca. Nie lubie IM, moim zdaniem to tylko pare dobrych kawalkow, a reszta to monotonny, samopowtarzalny, bezplciowy bezsens o niczym, taki mniej dupowaty Manowar, ale szacunek za ich wklad w metal mam pelen.
To napisz toudi lepsze, kazdy artysta ma inne spojrznie na świat, tak jak człowiek, ale niezaprzeczalne jest to ze ironi są wielcy i mają ogoromny wkład w muzykę metalową, dlatego ich obecność w tym zestawieniu jest obowiązkowa.
a mnie ten Opeth jakos nie wciaga
brakuje tu Judas Priest…
Btw. Pyrzdalaby sie mozliwosc edycji komentarzy jak np. na smashingmagazine.com (po wyslaniu komenta odlicza chyba 30min. w ciagu ktorych mozna cos zmienic – np. poprawic literowke ‘duci’ na ‘dulci’ ;)
Utile duci ;)
Znów walnąłeś referat i popsułeś zabawę :P
Tommik: LOL.. “posluchaj ich plyt” – dzieki za rade, musze kiedys zobaczyc, co to w ogole za kapele. A tak serio: to, ze cos stanowi dla kogos inspiracje, albo ze nawet odbilo mocne pietno na jakims calym gatunku jeszcze nie znaczy, ze nalezy to tak samo klasyfikowac. Led Zeppelin i Deep Purple NIE GRAJA zadnej odmiany metalu, wiec nie widze najmniejszego powodu, dla ktorego mialby znalezc sie na liscie najlepszych zespolow METALOWYCH wg kogokolwiek. To tak jakby robic ranking najlepszych artystow hip-hopowych i wymienic Jamesa Browna, “bo mial nieoceniony wplyw”, ale chyba nawet Ty wiesz, jak brzmi Brown, a jak hip-hop.
A ja sie zupelnie zgadzam z tym rankingiem, a mysle ze brakuje tu Deep Purple dlatego że Portnoy ich tak jakby do innej kategorii przypisał, nie do metalu. U mnie wygląda to tak:
1. Metallica
2. Deep Purple
3. Iron Maiden
4. Dream Theater
a dalsze miejsca to już bym musiała pomyśleć;]
Moim zdaniem Ironi powinni być gdzieś na 5 miejscu ale nie za to jacy są, tylko za to, że cały czas grają to samo =p Tak to bardzo cenię ich wkład w muzykę ;)
Carlos1992 – nie obrazilem, po prostu mam takie zdanie, a teksty Ironów w porownaniu z tym co poza Kill’em all serwuje Hetfield to dziecinada
Właśnie. Tekst Ironów to nie to samo co Metalliki, mają swoją specyfikę i klimat. Tekst Jamesa można odczytać na 100 możliwych sposobów, tekst piosenki Ironów możne jest prosty w interpretacji, ale jest ciekawy i wciągający, epicki.
WoW to mnie teraz toudi zaskoczyłeś… Jak wogóle możesz obrażać tak wielki zespół jak Iron Maiden… To jest klasyka sama w sobie… A jak teksty czytasz tylko dosłownie to widać sam nadajesz się na weselne granie.
No i w tym zestawieniu 5 zespołów brakuje mi Motörhead…
Akurat ja tylko powtórzyłem za kilkoma znanymi osobami ze sceny muzycznej. Wielu muzyków przyznało, że Purple i Zeppelini mocno przyczynili się do rozwoju muzyki WŁAŚNIE metal. Albo może po prostu posłuchaj ich płyt i wtedy załapiesz? ;)
P.S. Oczywiście pamiętamy, jaki wpływ na Larsa wywarł pierwszy koncert w życiu i czyją płytę ukradł następnego dnia ze sklepu :P
Tommik: co maja Purple i Zeppelini do metalu? ;] Cos Ci sie z progrockiem pokickalo.
1. Ja wiem,ze moze Dickinson ma wielka skale glosu ale nie znosze wysokich wokali u facetow, ale to w sumie najmniejszy problem
2. Teksty – ja wiem,ze fajnie jest pospiewac o locie ikara, albo strachu w ciemnosci ale chyba na weselach
3. Jak mozna do tekstu,ze za 2 minuty dupa i koniec swiata dac muzyke wesala niczym Jozin z Bazin
co ? podskakujesz ? masz coś do Maiden…hmm? no powiedz…śmiało… :P
Tak dokładnie… jak mozna by było maidenów wywalić…
no gdzie Maiden wywalić… masz coś do Maiden?? ;)
a ja bym wogole maiden wywalil :D
Ja bym dał tak: Sabbath, Meta i Maiden. ale ogólnie nice.
Najważniejsze że na pierwszych miejscach wymienił klasykę, czyli Sabbath, Maiden i Metę. Szacuneczek, nie mam więcej pytań.
a ja tam lubie slayera, w szczegolnosci south of heaven. Moze ostatnie dokonania sa juz troche nudne ale to moim zdaniem calkeim spoko kapelka
No dobra, panie Portnoy, ale o Deep Purple i przede wszystkim LED ZEPPELIN to zapomniało się? Głupi jest jak bardziej docenia rolę Slayera (tfu!) i Opetha…
Zgadza sie, redakcja bedzie w Bydgoszczy,przynajmniej ja napewno;]