Przyjaciele Deathmagnetic.pl: Anestezja i War-Saw
Dziś chcieliśmy zaprezentować dwie kapele, obok których fani klasycznego thrash metalu nie powinni przejść obojętnie. Mowa o Anestezji i War-Saw – warszawskich zespołach, które miałem okazję odwiedzić w ostatni piątek w klubie Metal Cave. Dlaczego warto o nich wspomnieć? Po pierwsze – grają kawałek porządnej muzy, a po drugie w ich składach znajdują się znajome mi osoby – w tym miejscu pozdrowienia dla Darka (Anestezja) i Marka (Anestezja i War-Saw).

Zachęcamy do zapoznania się z krótkim info oraz wysłuchania i oceny kliku kawałków.
Anestezja
Zespół powstał w 2006 r. Podstawę składu tworzyło ówcześnie dwóch muzyków z „dawnego” LSD, które w latach 90-tych gościło wiele razy na warszawskich scenach muzycznych: Piotrek (gitara, wokal) i Robert (perkusja). W 2006 roku do reaktywowanego i składu dołączył Darek (gitara). Przez pierwsze dwa lata po reaktywacji przez zespół przewinęło się kilku muzyków. W roku 2008 do zespołu dołączył grający na basie Marek (WAR-SAW, BROKEN SWORD) zaowocowało to ustabilizowaniem składu i dopracowaniem brzmienia. 9.10.2008 r. zespół postanawia zmienić nazwę na ANESTEZJA i rozpoczyna koncerty ze znanymi kapelami death i thrash metalowymi.

Marzec 2009 zespół wchodzi do studia by wydać długo oczekiwaną EP-kę zatytułowaną – „WYBUDZENIE”. Jesień 2009 r. z ważnych powodów rodzinnych zespół opuszcza Robert a jego miejsce za perkusją zajmuje KOTO .. (INHUMAN OBSESSED i WAR-SAW). O sobie możemy powiedzieć, że gramy to co lubimy, więc jest to ciężkie rytmiczne brzmienie inspirowane takimi zespołami jak min. Metallica, Slayer, Sepultura, Death i wiele innych, gdzie ważniejsza była muzyka niż ilość zastosowanych efektów.

http://www.myspace.com/anestezja
War-Saw
War-Saw powstał w lutym 2008 roku w Warszawie. Założycielami zespołu byli wokalista Paweł “Taz” Kowalski i gitarzysta Marek Molenda. Od momentu założenia kapeli było jasne, że grać ona będzie thrash metal. Po skompletowaniu składu zespół rozpoczął pierwsze próby i pracę nad materiałem. Pod koniec sierpnia 2008 roku nastąpiła pierwsza zmiana w składzie. W roli perkusisty, Kamila „Szczepana” Szczepańskiego zastąpił Mateusz Markiewicz. W tym samym czasie zespół zasilił basista Kamil Podgórski. Po zebraniu stabilnego składu War-saw rozpoczął działalność koncertową.

Debiut odbył się w ramach imprezy „Metal Halloween” występem u boku min. Dragon’s Eye, Carnal, Kabanos i Horrorscope. Kolejne miesiące kapela spędziła na koncertach, oraz na komponowaniu nowych utworów. Po kilku miesiącach współpracy, zespół opuściła gitarzystka, Monika. Jej miejsce szybko zajął Jacek Szadkowski. Kapela obecnie skończyła prace nad debiutanckim EP “Thrash Metal War Machine”. W lipcu 2009 roku następuje zmiana na stanowisku perkusisty. Za garami War-Saw tym razem zasiadł Artur “Koto” Kotoński znany min. z Inhuman Obsessed. Tym samym skład War-Saw uległ stabilizacji. Thrash til death !!
http://www.myspace.com/warsawpoland
Najnowsze wydawnictwo War-Saw pt. Thrash Metal War Machine:

Naszym zdaniem obie kapele grają naprawdę niezły kawałek dobrego metalu. Zachęcamy do posłuchania kawałków Anestezji i War-Saw!
Na koniec serdeczne pozdrowienia dla obu kapel. Darek, mam nadzieję, że tym razem nie będziesz wypominał braku wpisu w Deathmagnetic.pl ;) Pozdro!
Najczęściej komentowane artykuły:
Sprawdź, co kryje się pod tagami [3D]:
Jeśli masz ochotę, zostaw swój komentarz, lub zapisz się do RSS i otrzymuj automatyczne powiadomienia o nowych wpisach.
Dodaj komentarz
Komentarze
55 komentarzy do wpisu “Przyjaciele Deathmagnetic.pl: Anestezja i War-Saw”












Co za bzdury ten Pudel wygaduje. Lata 80 to był najlepszy okres dla thrash oraz heavy metalu. Kapele, które wtedy grały prezentowały naprawdę wysoki poziom. Co do Warsaw, to widziałam ich w Club Rocku i zajebiście zagrali. Super thrash metal, można o nich powiedzieć profesjonaliści. Co do wokalisty, to także miałam okazję poznać i powiem szczerze, że fajny facet :)
Kto tu jest gwiazdeczką? Od kogo to się wszystko zaczęło? Od dzieciaczków w HLR, którzy się prawie popłakali ze złości jak im pojechałem ich cudowną kapelę. Kto tu gwiazdorzy? Ja krytykę War-saW zlewam ciepłym moczem, a wy po pierwszym lepszym zdaniu się obruszacie. Ty to skończysz rozmowę kiedy sobie pogadamy na żywo. Zobaczymy czy będziesz taki solidnie wyszczekany, bo sobie jeszcze sprawy twoich oszczerstw nie wyjaśniliśmy. Teraz sobie możemy skończyć gadkę :]
myślę ze Dream Theater to banda gości którzy opanowali sztuke gry do perfekcji i kazdy riff grają z biegu :)
Kazdy skończył juz rozmowe a ten dalej swoje.. agent..
Ale z ciebie “Gwaizda” się zrobiła :D W thrashu nie trzeba było umieć nic w latach 80tych dziś jak nic nie umiesz .. to nic nie zrobisz.. Jeżeli tłumaczysz sobie ze to thrash i wystarczy drzeć jape to trochę się mylisz :) Posłuchaj sobie nowego albumu Megadeth i zobacz jak thrash powinien być grany i ile lat świetlnych jesteście w dupie.
Nigdy nie pisałem ze HLR jest lepsze od warsaw (tak jak pisałem na last.fm HLR to zespół w którym sie dobrze bawimy.. nie robimy z siebie gwiazd) i nigdy nie tworzyłem porównania.. bo nie da sie tego porównać..2 style 2 “cyrki” jak ktoś tutaj wcześniej nazwał. Co nie zmienia faktu ze uważam że w Polsce jest w chuj zespołów thrashowych którym wy mogli byście polerować statywy, własnymi szczoteczkami do zębów. Chociażby Testor.. Daj se juz na wstrzymanie z tą całą kłótnia bo sie spocisz..
Skończyłem rozmowę Gwiazdeczko :)
od kiedy to Dream Theater się pierdoli godzine z jednym riffem ?
Eeeej Taz, masz coś do Dream Theater? :D
I tak można dyskutować dalej, ale o gustach się nie dyskutuje ;) jak ktoś lubi Skid Row to osobiście nic do niego nie mam – chociaż to właśnie na Waszym gigu byłem całkiem niedawno hehe.