Gitary Jamesa Hetfielda
W poniższym artykule, pierwszym z mini-serii, macie możliwość przyjrzeć się gitarom Jamesa Hetfielda. Specjalnie dla Was zebraliśmy zdjęcia oraz opisy gitar, których lider Metalliki używał od czasów “Kill’em All’ do “Death Magnetic” – nie tylko tych znanych, ale również wioseł, które nie ujrzały “światła dziennego”. W artykule jest dużo zdjęć więc może się długo wczytywać. Jakby komuś było mało, to wkrótce w podobnym artykule zajmiemy się gitarami Kirka…





Pierwszą gitarą jakiej używał w swojej karierze James Hetfield był biały Epiphone Flying V. Kupił ją w roku 1980 za jakieś 200$. Wymienił w niej tylko przetworniki z jakichś humbackerów na Seymour Duncany. Kształt gitary to Flying V jak sama nazwa modelu sugeruje. Posiada ona 3 potencjometry, 2 volume i 1 tone oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Mostek typu tune – o – matic, zaś konstrukcja bolt – on. Można ją zobaczyć na video “Cliff’em All” w utworze “Whiplash”. Oraz użył ją do nagrania większości partii w utworze “Suicide & Redemption”, także oglądać ją możemy na “Making Of Death Magnetic”. Pierwszy raz użył ją na gigach promujących płytę “Kill’em All” oraz oczywiście w studiu. Obecnie James wymienił w niej przystawki na EMG 60 i 81 i jak widzimy na zdjęciu ma ją do dziś. Na dolnym ramieniu za maskownicą jest wyryty napis “FUCK IT”, a na tyle korpusu narysowany jest “Middle finger” oraz naklejka “Danger High Voltage”. Z wiekiem bardzo zniszczona czyli naturalny relic.





Następną gitarą jaką nabył był Gibson Explorer #1 (So what). Jest ona biała (obecnie trochę zżółkła) z czarna główka oraz napisami w górnym lewym rogu jakichś twarzy (niestety nie przetrwała do dziś), a także na dolnym ramieniu oraz słynnym napisem “So What”. Są one autorstwa Jamesa. Pierwotnie gitara nie posiadała żadnych rysunków, stopniowo były one dodawane. Na początku pojawiła się twarz nad napisem, później napis, a już po śmierci Cliffa ostatnia z nich na dolnym ramieniu. Korpus jest mahoniowy, tak samo jak gryf, zaś podstrunnica jest zrobiona z palisandru. Progi oznaczone są kropkami. Przystawki to 2 humbackery EMG 60 i 81, które zostały zastąpione w roku 1987 z 496R/500T ceramic magnet. Ma 3 potencjometry tak samo jak poprzednia gitara. 2 volumy i 1 tone. Mostek jest konstrukcji tune – o – matic. Można ją zobaczyć na video “Cliff’em All” w utworze “Creeping Death”. Pierwszy raz ukazał ją na koncertach promujących debiutancki album zespołu. Gitarę prawdopodobnie dostał John Marhall techniczny Kirka oraz zastępował on Hetfielda kiedy nie mógł grać na gitarze z powodu kontuzji ręki w 1986 oraz 1992 roku.

James w tamtych czasach miał także gitarę akustyczną. Prawdopodobnie użył ją do nagrania zwrotek w utworze “Fade To Black” oraz przejścia akustycznego i intro w “To Live Is To Die” czy intr w utworach takich jak “Fight Fire With Fire”, “Battery”.



Kolejnym nowym nabytkiem Papy Heta w tamtych czasach był Jackson King V. Używał ją tylko podczas trasy promującej płytę “Master Of Puppets”. Używał jej najczęściej do grania “The Thing That Should Not Be”. Niestety James złamał w niej główkę i tak jej żywot zakończył się na śmietniku. Od tego czasu zraził się do gitar w kształcie V-ki. Korpus zrobiony jest z topoli, zaś podstrunnica z hebanu. Progi są oznaczone “zębami rekina”. Przystawki w 1987 roku wymienił z Seymour Duncan na EMG 81. Mostek jak poprzednie modele jest konstrukcji tune – o – matic.





Na “Garage Days Re-Revisited” używał tylko jednej gitary Gibson Explorer #2 (More beer). Jego nowy nabytek był podobny do poprzedniczki, lecz różnił się naklejką. Ten model posiadał także w lewym górnym rogu napis “More beer” oraz logo “Jaggermiester” (dodana później). Zaś na główce czaszka. Wcześniej pod przystawkami widniało coś jakby łapa ptaka oraz pomiędzy potencjometrami żółta okrągła naklejka z cyferką “29″ (później została odklejona). Pierwotnie na gitarze był napis “PHA-KOUGH” w lewym górnym rogu zaklejone niedługo po jego napisaniu (pewności niestety co do tych danych nie mamy). Korpus i gryf zrobiony jest z mahoniu zaś podstrunnica z palisandru. Oznaczenie progów było standardowe jak w explorerach czyli kropki. Przystawki to przy mostku EMG 81 i przy gryfie EMG 60, zastąpione później przez seryjne przystawki firmy Gibson. Mostek ten sam co w poprzednich modelach oraz układ potencjometrów również.








Następna płyta to 3 nowe gitary w dorobku Jamesa. I nowy kontrakt z wytwórnią gitar ESP.Do kolekcji doszły ESP Explorer #1 (EET FUK) tą gitarę Hetfield podpisał i spoczywa w “House of Guitars” (641 Titus Ave. Rocester, NY) (tam gdzie zespół nagrał album “Kill’em All” - przyp. red.) (a obecnie wystawiona podczas 30 – lecia zespołu), chociaż podczas nagrywania płyty “Death Magnetic” została użyta do nagrania sola w utworze “Suicide & Redemption”. Charakteryzuje się ona napisem w lewym górnym rogu “EET FUK” (dodane później) oraz na dolnym ramieniu naklejka “WELL’ARS Stiffy Boyz” (dodana nieco wcześniej od poprzedniej, lecz później została odklejona), a na główce “Scarry Guy” zaś po uszkodzeniu stroika została dodana czaszka. Korpus oraz gryf tej gitary jest klonowy, zaś podstrunnica jak poprzednie modele jest palisandrowa. Oznaczeniami progów jest “middle fingers”. Przystawki nie różnią się niczym od poprzedniego modelu, której używał przy nagrywaniu “Garage Days”. Mostek także jak w standardowych explorerach zaś nie posiada ona potencjometru do tonów. Można ją zobaczyć na większości utworów z koncertu “Live Shit: Seattle” oraz na koncertach promujących płytę “…And Justice For All”. James posiada także replikę tej gitary ESP Explorer #24 (EET FUK) (replica). Ma ona obie naklejki (tak jak oryginał), rysunek na główce “Scarry Guy” oraz czaszkę (która nie jest pęknięta w odróżnieniu od oryginału). Jest mniej pożółknięta niż oryginał.



Kolejne wiosło, które nabył podczas nagrywania oraz trasy promocyjnej albumy “…And Justice For All” jest kolejna gitara z tej samej firmy a mianowicie ESP Explorer #2 (So fucking what) . Jest ona zdobiona naklejkami i napisami typu “LA Riders”, “Mud Flap Woman” (obie zostały dodane później), “So fucking what”. Dla ciekawostki podam , że na tej gitarze James nagrał większość utworów do albumów “Metallica (Black Album)” oraz “Load”, a także można ją zobaczyć w teledysku do “Nothing Else Matters”. Korpus jest mahoniowy, zaś gryf był już z klonu, a podstrunnica z palisandru. Przystawki także użyte te same co w “bliźniaczej” wersji tej gitary. Oznaczeniem progów jak nie trudno zauważyć są kropki. Układ potencjometrów i konstrukcja mostka identyczna jak przy poprzedniej wersji tej gitary. Jest to jego ulubiona gitara.


Ostatnim nabytkiem w tym okresie był ESP Explorer #3 (FUK’EM UP) był już innego koloru niż “poprzedniczki”. Był cały grafitowy z napisem w lewym górnym roku “FUK’EM UP” oraz “LA Riders” pomiędzy przystawkami, na główce “Scarry Guy”. Korpus tej gitary wykonany jest z mahoniu, gryf z klonu, a podstrunnica tym razem z hebanu. Na progach jak zwykle można zobaczyć jedynie kropki. Przystawki, potencjometry i konstrukcja mostka identyczne jak przy modelu #1 i #2. Można ją zobaczyć na “Live Shit: Seattle”, a wykonuje na niej utwór “Whiplash”.





Podczas koncertów promujących “Metallica (Black Album)” można było zobaczyć nabytki Jamesa, które także używał rzecz jasna w studiu. Pierwszą gitarę, którą zaprezentuję jest ESP Explorer #4 (Blk dots). Można było ją zobaczyć na koncercie “Live Shit: San Diego”, grał na niej większość utworów. Nie wyróżnia się niczym specjalnym. Korpus, gryf i podstrunnica jest z tego samego rodzaju drewna co poprzednia wersja tej gitary. Tak samo oznaczenie progów, układ potencjometrów, mostek i przystawki. Hetfield ma kilka kopii tego modelu. Czasem kształt odbiegał od oryginału. Na jednej z nich na główce był napis “Custom”, jeden miał przystawki EMG 81/81, jeszcze innego podarował komuś.


ESP Explorer #5 (Seymour duncan) to kolejna gitara w kolekcji Jamesa. Nie różni się niczym od poprzedniej gitary oprócz przystawek. W tym modelu zamiast EMG użyto Seymour duncan. Progi oznaczone są jak w poprzedniej gitarze, kropkami. Gitara była używana w studiu.


Następnym nabytkiem Hetfielda jest ESP Explorer #6 (Wolves), różni się od poprzedniczki jedynie oznaczeniami progów, które przedstawiają zamianę człowieka w wilka. Także była użyta na tym samym koncercie co “bliźniaczka”, a zagrał na niej m.in. podczas tego koncertu “Harvester Of Sorrow”. Konstrukcja i elektronika jest identyczna co poprzednie modele. Widocznie James lubi ten układ i rodzaj drewna.

Następną gitarą Jamesa jest ESP Explorer #7 (Single coils). Różni się od poprzednich jego gitar tym, że posiada przystawki EMG 81 oraz 2 EMG Single coils. Na gryfie można oglądać jak w modelu #4 kropki. Na główce grafika “Scarry Guy”. W większości na tym modelu nagrany został “Nothing Else Matters”. Gitara używana była na koncertach w latach ’92/’93.


Kolejna wersja tejże gitary znów różniąca się tylko oznaczeniami progów to ESP Explorer #8 (Snake). Na tym modelu na progach widnieją węże z czarnego albumu. I także jak poprzedniczki użyta na tym samym koncercie. I znów ten sam rodzaj drewna co poprzednie modele oraz układ potencjometrów, przystawki oraz mostek. Można ją oglądać podczas wykonywania “Sad But True” na koncercie “Live Shit: San Diego”.


Kolejnym nabytkiem w kolekcji jest (nie trudno zgadnąć) ESP Explorer #9 (NRA). Posiada to samo drewno co wszystkie jego modele z tej firmy. Przystawki w nim to EMG 81 oraz 2 EMG Single coils. Na gryfie można oglądać NRA (National Rifle Association). Zobaczyć ją można na “Live Den Bosch” w utworze “Nothing Else Matters”. Dodam tylko, że jest mylnie nazywana jako eagle inlays lub NRA inlays. To jedna i ta sama gitara.


Kolejne wiosło to znów dobrze znany nam kształt gitary a mówiąc jaśniej kolejna gitara z serii ESP a tym razem kolejny model ESP Explorer #10 (Deer skull), kolejna “bliźniaczka” wśród tych modeli różniąca się znów od poprzedniczek oznaczeniami progów a tym razem są to czaszki renifera. Na korpusie widnieje czarna metalowa płyta, przez co przystawki nie potrzebują “zaślepek”. Kolejny model identyczny jak poprzednie gitary różniący się niewiele od nich. Można ją oglądać w utworze “Sad But True” na “Cunning Stunts”


Kolejna gitara Jamesa tej samej firmy lecz już różniące się trochę od poprzednich omówionych modeli. A mianowicie różni sie tym, że jest to dwugryfowa gitara Jamesa ESP Explorer #11 (Double neck), pierwsza wtedy w dorobku. Na gryfie przedstawione są latające ptaki. Niestety gitara ta została uszkodzona podczas wykonywania “Fade To Black” na koncercie w Montrealu 8 sierpnia 1992 roku, lecz została zrekonstruowana na potrzeby Woodstocka z roku 1994. Posiada 2 potencjometry volume (po jednym na gryf). oraz przystawki EMG 81 przy mostku i EMG 60 przy gryfie. Konstrukcja mostka niezmieniona od lat u Hetfielda.

Następnym nabytkiem Jamesa jest Gibson Explorer #3 (Small Body – Blk dots). Jest to praktycznie kopia gitary ESP Explorer #4 (Blk dots) różniący się drewnem na podstrunnicy, w tej jest różanego drzewa oraz posiada czarną maskownicę na korpusie. Gitary tej nigdy nie używał na koncertach.

James w swojej kolekcji posiadał także gitarę B.C. Rich Custom. Posiada ona mostek tune-o-matic. Przystawki w nim takie jakich używa do tej pory czyli EMG 81 i 60. Na progach widnieją romby. Używał jej bardzo rzadko, a obecnie prawie w ogóle nie używana. Niestety nie wiemy nic więcej o niej, ani co z nią się w tej chwili dzieje.


Tym razem Gibson Chet Atkins Acoustic/Electric. Pierwszy raz użył tą gitarę do utworu “The Unforgiven” na koncercie “Live Shit: San Diego”. Przystawki w tym modelu to Gibson Hex piezo bridge transducer. Posiada 3 potencjometry, 2 volume i 1 tonów. Dodatkiem w niej jest biały binding, który oczywiście widać wyraźnie na zdjęciu. James posiada również model tej gitary w kolorze naturalnym. Bardzo rzadko używana.


Kolejne gitary nigdy nie użyte na koncercie, jedynie w studio. Są to modele Gretsch Falcon II (model 7593) i (model 7594) . Pierwszą można zobaczyć na teledysku do “Nothing Else Matters” oraz użyta do nagrania niektórych partii tego utworu. Ciekawostką jest to, że wykończenia metalowe są pokryte 24 karatowym złotem. Przystawki w tej gitarze to dwie FliterTron. Potencjometrów posiada, 1 volume dla każdej przystawki, 1 głowny volume oraz 1 tone. Oznaczenia progów to kwadraty. Druga zaś została użyta oraz nabyta w okresie “Load/Reload”.




ESP Double Manche ten model można oglądać na koncercie “Live Den Bosch”, a zagrał na nim utwór “Fade To Black”. Obecnie James nie używa tej gitary. Górny gryf posiada 12 – strun, zaś dolny 6 – strun. Posiada przystawki EMG 81 oraz EMG Single coil.


Kolejne wiosło nieużywane przez Jamesa na koncertach jest Gibson SG Double neck. Jest to seryjny model tej gitary. Można ją oglądać na teledysku do “Nothing Else Matters” oraz użył ją do nagranie właśnie tego utworu. Górny gryf gitary posiada 12 – strun, zaś dolny 6 – strun. Posiada 2 modele tej gitary czarny i czerwony.



Do nagrania albumu “Metallica (Black Album)” używana także była powyższa gitara akustyczna. Niestety znów nie znanej nam firmy. Również z gitar akustycznych użyty był 12 – strunowa gitara firmy Guild, oraz 12 – strunowa gitara, tym razem Fender Shenandoah. Niestety nie posiadamy więcej informacji na jej temat.

Podczas koncertu w Cleveland James pochwalił nam się nową/starą (ponieważ posiada już ją od czasów “Metallica (Black album)“) gitarą. Jest to model Gibson Moderne, nie produkowana już przez tą firmę. Jako ciekawostka podam, że nasza polska firma gitar Defil także robiła kopie tego modelu, nazwana była Kosmos.

Olympic White Danoelectro 12 string, tą gitarę James nabył za czasów płyty “Metallica (Black Album)” lecz nie był on używany nigdy na żadnym koncercie.

Kolejnymi nabytkami Jamesa były BC Rich Mockingbird w różnych kolorach. 4 w kolorze standardowym oraz jeden żółty, a jeden przeźroczysty. Gitary te nie były prawdopodobnie używane na koncertach i prawdopodobnie nabyte w czasie promocji/nagrywania albumu “Metallica (Black Album)”. Na powyższym zdjęciu widzimy także model BC Rich Seagull (jeżeli to nie jest ten model, piszcie w komentarzach. Mogliśmy się pomylić).

W swojej kolekcji James posiada jeszcze więcej niepokazywanych gitar. Niestety nie znamy modelu tej gitary (znacie? Piszcie). Jest ona żółta z czarną maskownicą (patrz zdjęcie na białym pokrowcu). Także prawdopodobnie nabyta w okresie “Metallica (Black Album)”.

Także nigdy nie użytą na żadnym koncercie, a nabytą w okresie nagrywania płyty “Metallica (Black Album)” jest Natural “Hetfield” Stratocaster style. Posiada ona 3 przystawki EMG single coil, a także 1 potencjometr volume, 2 tone oraz 5 – pozycyjny przełącznik. Oraz posiada mostek taki jaki montują w gitarach Gibsona.


Nigdy nie używaną gitarą przez Jamesa na koncertach jest też Blue Jerry Jones Dano Longhorn Baritone. Jest to srebrna gitara barytonowa. Na niej nagrany był główny riff do utworu “Sad But True”. Niestety nie posiadamy lepszego ujęcia tej gitary więc ciężko określić jest danych technicznych jej.

Kolejna także nie używana przez Jamesa gitarą na koncertach jest Fender Vintage Hot Rod ’52 Telecaster. Posiada ciekawą grafikę na korpusie oraz czarną maskownice. Przystawki w nim to standardowe single coils, oraz potencjometry to 2 volume.



Ostatnia już znana z tego okresu gitarą jest Fender ’52 Telecaster #1, #2 i #3. Posiada on trzy “bliźniacze” modele. Pierwszy model można było oglądać podczas występu “American Music Awards 1998″ wykonywał na niej utwór “The Unforgiven II” oraz w teledysku do tego utworu. Korpus tej gitary jest zrobiony z jesiona, podstrunnica zaś z klonu. Przystawki w niej to parson – white b – bender system. W trzecim zaś modelu wmontowane posiada przystawki EMG Single coils. Ma jak każdy standardowy model 2 potencjometry od volume. Nie posiada żadnych dodatków.



Nowa płyta zespołu “Load” przyniosła także nowe nabytki w kolekcji. Pierwszą omówioną gitarą będzie ESP Explorer #12 (ELK), czyli kolejna siostra wśród tych modeli. Na gitarze można podziwiać grafikę w kształcie czaszki jelenia owiniętą drutem kolczastym w kolorze czerwonym. Grafikę tę zaprojektował Dino Murdian. Na tyle korpusu jest “Ninja star”. Korpus jest zrobiony z mahoniu, gryf z klonu, zaś podstrunnica z hebanu. Na gryfie można ujrzeć grafikę przedstawiającą drut kolczasty, którego kolce są oznaczeniami progów. Drut ten ciągnie się od korpusu, a kończy na główce. Przystawki w niej to EMG 81 przy mostku i EMG 60 przy gryfie. Posiada 2 potencjometry volume, oraz konstrukcja mostka jak w przypadku większości gitar Jamesa to tune – o – matic. Zobaczyć ją możemy podczas występów “Cunning Stunts” w utworze “So What”, oraz w teledysku do “The Memory Remains”.





Każdy oczywiście może stać się posiadaczem takiej gitary – pan Lawrence z chęcią wykona dla Was takie wiosło za ok. 7000$. By nabrać większej motywacji do zaciśnięcia pasa i odłożenia takiej sumki rzućcie okiem tylko na poniższe zdjęcia…

Apetyczne, nie?

OK, dość! 7000$ to dużo, choć w Polsce jak by się postarać to kopia by mogła wynieść ok. 1/7 tej sumy
Następnym nowym nabytkiem Hetfielda jest (według mnie) najpiękniejsza z gitar jakie posiada Ken Lawrence Explorer #1 i #2. Posiada on 2 takie gitary (drugą z nich nabył w okresie promocji płyty “St. Anger”) różniące się oznaczeniem progów oraz nakładką na korpus (pierwszy cały z mahoniu (chechen top), drugi na topie korpusu ma nakładkę z bubingi). Pierwsza wersja tej gitary na progach ma przedstawione sceny polowania ludzi pierwotnych na mamuta, a druga ma na progach wschodzące słońce (12 próg to środek słońca). W pierwszej oznaczenie progów na boku gryfu na podstrunnicy świecą na czerwono, zaś w drugiej na pomarańczowo. W obu przypadkach elektronika oraz użyte drewno jest identyczne. Korpus oraz gryf ich jest wykonany z mahoniu, a podstrunnica z palisandru rosnącego w centralnej Ameryce. Przystawki identyczne jak w poprzednich modelach, tak jak konstrukcja mostka. Potencjometry posiada 1 volume oraz 1 tone. Pierwszą wersję tej gitary można zobaczyć podczas wykonywania utworu “One” na “Cunning Stunts” czy na “Orgullo, Pasion y Gloria: Tres Noches En La Ciudad de Mexico”. Drugiej zaś na “Francais Pour Une Nuit”.


Następną gitarą Jamesa prawdopodobnie nieużywaną na koncertach jest Fender Stratocast Natural. Jest koloru kremowego z pożółkłą maskownicą. Przystawki w niej to 3 signle coils. Posiada 3 potencjometry, 1 volume i 2 tone oraz 5 – pozycyjny przełącznik. Oznaczenie progów standardowe czyli kropki. Bardzo rzadko przez niego używana.


Kolejny nabytek, tym razem nie jest to gitara w kształcie explorera. A jest to ESP Flying V #1 JH-1 (Red) oraz #2 (Green). Są dwa modele tej gitary, różniące się jedynie kolorem oraz naklejkami, dlatego opisze je tak jak powyższe modele razem. Pierwszy model tej gitary ma kolor czarny z czerwonymi płomieniami, zaś drugi z zielonymi. Drugi ma także naklejkę “Fuel Injection” na niższym ramieniu V oraz znaczek Corvetty za mostkiem (obie dodane troszkę później). Pierwsza (czerwona) nie posiada naklejek. W obu modelach elektronika oraz użyte drewno jest takie samo. Korpus jest olchowy, gryf z mahoniu, zaś podstrunnica palisandru. Przystawki są użyte takie same jak w explorerach, oraz mostek także się nie zmienia. Posiada 2 potencjometry od volume. Pierwszy (czerwony) model można ujrzeć na gigach promujących płytę “Load”, prawdopodobnie uległa ona zniszczeniu. Zaś drugi (zielony) na “Cunning Stunts” podczas wykonywania “Kill/Ride Medley” oraz w teledysku do “Whiskey In The Jar”, a także podczas promocji płyty “Reload”.


Kolejna nowość to ESP Explorer #13 JH-2. Posiada konstrukcje bolt – on. Korpus jest z mahoniu, gryf z klonu,a podstrunnice z hebanu. Przystawki oraz mostek niczym się nie różni od poprzednich gitar Jamesa. Układ potencjometrów też jest identyczny. Na korpusie jest nakładka imitującą blachę. Na gryfie posiada na pierwszym progu “Ninja star”, a na pozostałych diamenty. Można ją ujrzeć na teledysku do “I Disapear” oraz koncertów promujących płytę “Load” .

Przy nagrywaniu teledysku do “Mama Said” użył czarnej gitary akustycznej. Na progach są przecięte na pół trapezy. Jak widzimy na zdjęciu miał on wtedy ją zawieszoną na sznurze.

Kolejna płyta to kolejne nabytki Papy Heta. Tym razem gitara National Resolectric. Jest ona z afrykańskiego mahoniu, przystawki w niej to Highlander IP-1X oraz P-90. Użył tej gitary na koncercie “Bridge School Benefit” i podczas akustycznych setów na trasie “Poor Re-touring Me” w 1998r. Użył jej również podczas nagrywania “Reload, Rehearse Request”


Znów gitara tej samej firmy ale tym razem National Style O Resonator .Posiada mosiądzowy korpus w kształcie “O”. Użył tej gitary na “Don’t call us, We’ll call you” – specjalnej audycji radiowej w KSJ0 i podczas akustycznych setów na trasie “Poor Re-touring Me” w 1998r.





Kolejnym nowym nabytkiem jaki można było zobaczyć podczas promocji płyty był ESP Eclipse #1 JH-3 #1 oraz Eclipse #2 JH-3 #2 . Posiada ona na korpusie grafikę w stylu “pinstriping”. Wymyśloną przez Jamesa (na zdjęciu jego projekt). Korpus jest olchowy, gryf mahoń a podstrunnica wykonana z palisandru. Przystawki w nim to EMG 60 i 81 z chromowanymi obudowami. Na progach możemy oglądać na 1 i 12 progu “Racing flag” a na pozostałych “Custom flag”. Przystawki oraz mostek niezmienny u Hetfielda od lat. Możemy ją podziwiać na “MTV ReLoad, Rehearse, Request” oraz gigach promujących “Reload”. Druga z gitar różni się osprzętem. Przystawki nie są w chromowanych obudowach oraz potencjometry są czarne. A także różnią się oznaczeniami progów, na tym modelu są “Custom flag” zaś na 12 progu logo firmy “ESP”.


Dommenget Les Paul jest bardzo drogą i unikalną gitarą w kolekcji Hetfielda. Posiada EMG 81 przy mostku oraz EMG 85 przy gryfie. Ma 2 potencjometry volume oraz 2 tone, a także 3 – pozycyjny przełącznik. Mostek w niej jest konstrukcji tune – matic. Jest ona czarna ze złotym bindingiem po bokach korpusu. Nigdy nie używana na koncertach.

W sesji zdjęciowej z planu teledysku do “The Memory Remains” ujrzeć można było Jamesa z gitarą akustyczną z różnymi malunkami na pudle m.in. z pacyfką, twarzami, buziakami, motylami.

Ostatnią już gitarą, którą “pochwalił” sie James podczas promocji tej płyty był 1966 Martin D-28 Acoustic. Korpus jest z drzewa różanego, zaś podstrunnica oraz mostek z hebanu. Użył tej gitary na koncercie “Bridge School Benefit” i podczas akustycznych setów na trasie “Poor Re-touring Me” w 1998r. oraz podczas koncertu “S&M” przy wykonaniu utworu “Nothing Else Matters”. Prawdopodobnie użył tej gitary także do nagrania “Mama Said” na albumie “Load”.

Podczas sesji do “Garage Inc.” użył gitary Gibson 1963 SG. Dostał tę gitarę od Boba Rocka na urodziny (gitara i James są rówieśnikami). Korpus i gryf są z mahoniu, zaś podstrunnica z palisandru. Ten model już różni sie od poprzednich jego gitar. Przystawki 490R/498T Alnico, zaś mostek posiada ABR z Engraved Lyre Vibrola. Ma 4 potencjometry po 2 na tony i volume. Nie jest już ona w produkcji. Na progach jak w standardowych Gibsonach czyli trapezy. Gitarę możemy oglądać w teledysku do “Turn The Page”.


Na trasie “Summer Sanitarium Tour” także mogliśmy oglądać nowy nabytek. A jest nim ESP Explorer #14 JH-2 (Diamond plate). Jest to niemalże kopia poprzedniej gitary ESP Explorer #13. Jest zbudowana z identycznego rodzaju drewna oraz ma taka sama elektronikę jak “bliźniaczka”. Posiada chromową nakładkę imitującą blachę na korpusie. Jest obecnie strojona do C. Mogliśmy oglądać ją raz, podczas gali “MTV Movie Awards 2000″ wykonuje na niej “I Disappear” oraz w “Some Kind Of Monster”.



Podczas nagrywania i trasy promującej “St. Anger” James pokazał nam chyba największą ilość gitar jakie nabył w tym okresie. Pierwszą z nich jest Gibson 1976 “Rusty” Explorer #4. Czarny mat z zardzewiałą maskownicą (sam ją zamontował) oraz są na niej lekkie wytarcia na korpusie. Korpus i gryf tej gitary jest z mahoniu, a podstrunnica z palisandru. Przystawki w niej to EMG 60 i 81. Także można ją oglądać na gigach promujących “St. Anger”. Na początku gitara była strojona do standardowego stroju E, obecnie jest strojona niżej (prawdopodobnie do D). Można ją oglądać na DVD “Orgullo, Pasion y Gloria: Tres Noches En La Ciudad de Mexico” w utworach “Sad But True” i “Seek & Destroy”.


Kolejną gitarą jest Gibson Explorer #5 (Korina). Nieużywana przez Jamesa na koncertach. Można go było zobaczyć z nią jedynie w studiu lub na próbach. Jest on koloru naturalnego z białą maskownicą. Posiada przystawki 496R/500T Alnico. Oraz 3 potencjometry 1 volume i 2 tone oraz 3 – pozycyjny przełącznik.


Kolejnym nowym nabytkiem jest Gibson Explorer #6 (Metallica). Reszta jest taka sama jak poprzedni model. Przystawki już inne niż poprzednie gitary, a mianowicie 496R/500T ceramic magnet humbuckers. Lecz mostek oraz potencjometry niczym sie już nie odróżniają. Na korpusie posiada grafikę “Racing Stripe with M” (taka sama jak na kolumnach ustawianych na scenie za zespołem w tamtym okresie). Można ją oglądać na gigach promujących tą płytę.




Następną nowością jest ESP Explorer #15 (Iron Cross). Jest on żółtawy z różnymi rysunkami na korpusie, m.in. za mostkiem krzyż mantuański z jakimś napisem w środku, na ramieniu pajęczyna, a w niej jakiś ludzik, za krzyżem płomienie, kostki do gry przy przystawce, gwiazda z dwiema wyścigowymi flagami pod mostkiem, na drugim ramieniu prawdopodobnie jest to trefl skrzydlaty z napisem “’83″, płonące na zielono oczy na główce, przy pokrętłach napis “Lives Forever”, nad przystawkami krzyż z jakimiś napisami, nad mostkiem prawdopodobnie czaszka z jakimiś napisami. Przystawki w niej to EMG 81 i 60, na progach standardowe oznaczenie kropkami. Nigdy James nie używał jej na żywo.

W kolekcji Jamesa można było także zauważyć seryjny model gitary ESP LTD MX (Metallica Explorer). Jest to gitara na kształt explorera jakiego przeważnie zamawiał (firma ESP robi inne kształty tego modelu). Jest ona koloru kremowego. Posiada przystawki EMG 81 i 60. Używał jej do jammowania z zespołem zaraz po odejściu Jasona z zespołu.


Następnym nowym nabytkiem Jamesa jest Gibson Les Paul #1 (Satin purple). Drewno to samo co w ostatnio nabytych Explorerach, zaś elektronika ta sama co w poprzednich modelach czyli EMG 81 i EMG 60. Na progach można zobaczyć trapezy. Na korpusie, gryfie i główce można zauważyć żółty binding. Obecnie jest używany tylko w studiu.

Następną nowością jest Gibson Les Paul #2 Standard. Używał go w studiu do nagrywania płyty, wiec strój tej gitary był obniżony. Jest to standardowy model. Tym razem James nie wymienił jednego z pokręteł tone na 3 – pozycyjny przełącznik.








Nowe wiosła znów z tej samej firmy. Tym razem Gibson 1973 Les Paul #3 Iron Cross #1, #4 Iron Cross #2, #8 Iron Cross #3 oraz #12 Iron Cross #4. James posiada 4 identyczne modele tej gitary, różniące się wytarciem na korpusie (jak widzimy na zdjęciach) oraz w przypadku tego pierwszego “Racing Stripe”. Pierwszy z tych modeli na początku nie posiadał “Racing Stripe” później został dodany biały nad przetwornikami. Ostatni, którego nie używa na koncertach nie posiada w ogóle wytarć ani żadnych zniszczeń jak w poprzednich modelach (można było go oglądać na “Making Of Death Magnetic”). Korpus, gryf jest z mahoniu, a podstrunnica z palisandru. Przystawki tym razem użyte były 490R/498T Alnico. Na korpusie zauważyć możemy “Krzyż Mantuański” za mostkiem i “Racing Stripe” nad przetwornikami na całej długości korpusu. Także jak wszystkie nowe gitary można było ją po raz pierwszy oglądać na gigach promujących płytę “St. Anger”. Pierwszą z nich można było oglądać na koncercie w Oakland, na którym gościnnie występował Bob Rock, późniejszą wersje można oglądać w filmie “Some Kind Of Monster”. Firma ESP wypuściła kopie ESP Eclipse #8 Iron Cross #1 i #9 Iron Cross #2 sygnowaną jego imieniem i nazwiskiem. Różni się od Gibsona oznaczeniami progów, złotym bindingiem wokoło korpusu, na gryfie ma “Custom flag”, a na 12 progu “Krzyż Mantuański”. Także przystawki ma inne, ten model posiada EMG 81 i 60. Drugi model ma czarny “Racing Stripe” i jest cały biały z czarną maskownicą (bez relicu). Obecnie jest używany na trasie promującej “Death Magnetic”. Można zobaczyć go na “Francais Pour Une Nuit” czy na “Orgullo, Pasion y Gloria: Tres Noches En La Ciudad de Mexico”. Drugi z nich można było po raz pierwszy oglądnąć na 30th Anniversary Shows at The Fillmore.
Osoby, którym spodobał się Iron Cross, mogą nabyć oficjalną kopię wykonaną i sprzedawaną przez ESP. Początkowo, James zwrócił się z prośbą o wykonanie kopii do firmy Gibson. Jak sam później przyznał, legendarna firma potraktowała sprawę po macoszemu, więc skontaktował się ze starymi znajomymi z ESP. Oczywiście, jak na prawdziwą kopię przystało, zadbano również o dokładne oddanie zniszczeń dokonanych przez Jamesa, jak chociażby na zdjeciu poniżej:

Niestety, liczba kopii została ograniczona do 100 (słownie: stu) sztuk. Pocieszeniem może być pogłoska, że być może Iron Cross wyjdzie w wersji tańszej, ze znaczkiem LTD zamiast ESP.

I kolejny Les paul w kolekcji tym razem Gibson Les Paul #5 Custom. Różniący się jedynie od Iron Crossa tym, że na korpusie i gryfie ma żółty binding, a wzdłuż gryfu biały. Innych różnic wśród tych dwóch gitar raczej nie ma.


Gibsonów ciąg dalszy. Tym razem Gibson Les Paul #6 Custom Gold. Nigdy nie używał go na koncertach. Korpus i gryf jest z mahoniu, zaś podstrunnica z hebanu. Elektronika ta sama co poprzednie wersje. Do pokrycia przystawek i maskownicy użyto 24 karatowego złota. Czarny binding na korpusie, na gryfie i główce biały binding.


Kolejną nową gitarą, którą może się pochwalić James jest ESP Eclipse #3 “Tattoo”. Korpus jest mahoniowy, gryf klon a podstrunnica z palisandru. Na progach można oglądać krzyże mantuańskie. Przystawki to przy mostku EMG 81 a przy gryfie EMG 60. Na korpusie można zauważyć grafikę “Tattoo”.




W końcu nowa gitara z serii explorer. Tym razem ESP Explorer #16 (Papa Het). Korpus mahoń, gryf klon, podstrunnica heban. Przystawki takie same jak w innych explorerach. Na korpusie grafika skrzydlatego, wyścigowego koła z napisami “Papa Het – Since 1963” w lewym górnym rogu, pod potencjometrami tribal, pajęczyny w pozostałych rogach oraz na główce, które zostały dorysowany zaraz po grafice. Narysował i zaprojektował Dirty Donny Gillies. Na górnym ramieniu posiada niewielkie obicie. Na progu 3 jest czaszka, na 5 jest podkowa, na 7 jest gwiazda, na 9 jest koło, na 12 jest kwadrat i romb, a na 15, 17, 19, 21 są trefl, kier, karo i pik. Na DVD “Francais Pour Une Nuit” grał na niej “Harvester Of Sorrow”. Także użył ją na ostatnim koncercie w Polsce w utworze “The Four Horsemen”.




Znów 3 identyczne gitary różniące się jedynie kolorem i małym szczegółem. ESP Truckster #1 (Grey), #2 (Grey) i #3 (Black). Czarny i szary. Hetfield posiada 2 różniące się nieznacznie szare modele tej gitary. Różnią się minimalnie grafiką wytarcia lakieru. Korpus i gryf jest z mahoniu, a podstrunnica z palisandru. Przystawki takie same jak w większości explorerach i innych gitar Jamesa. Na korpusie grafika imitująca wytarcia lakieru w miejscach w których ręka ociera się o korpus oraz pomiędzy przystawkami i potencjometrami, biały binding na korpusie, gryfie i główce. A na gryfie można dostrzec na 12 progu “ESP”, a na pozostałych “Custom Flag”. Pierwszy model już nie używany przez Hetfielda na koncertach. Drugi z modeli można oglądać na “Orgullo, Pasion y Gloria: Tres Noches En La Ciudad de Mexico”. Ten ostatni model możemy zobaczyć na teledysku do “The Day That Never Comes” jak i na “Francais Pour Une Nuit”. Pierwsze dwa nabył w okresie promocji płyty “St. Anger”, zaś ostatni przy promocji “Death Magnetic”. ESP do tanich nie należy, ale jeśli ktoś chce to gitara w wersji LTD jest do wyrwania za jakieś 800$…

Kolejny Gibson w kolekcji Jamesa to Gibson Les Paul #7 (Purple pintstripe). I znów jest to seryjny model tej gitary. Jest on fioletowy z prawdopodobnie tribalową grafiką na korpusie. Ma 3 potencjometry, 2 volume i 1 tone oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Przystawki w nim to 490R i 498T Alnico. Gitary tej używał podczas promocji płyty “St. Anger”.


Kolejną gitarą Jamesa w tym okresie jest ESP LTD H-207. Nigdy nie używał jej na żywo. Posiada w niej przystawki EMG 7. Na jednym z filmików można oglądać jak uczy na niej Kirka riffu do “Some Kind Of Monster”. Jest ona 7 – strunowa. Ma wmontowany mostek tune – o – matic, a struny są przewleczone przez korpus. Posiada 2 potencjometry oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Nagrał na niej większość utworu “The Unnamed Feeling”.

James posiada także ESP M-II Custom. Jest to gitara robiona dla niego na zamówienie. Nie ma drugiego identycznego modelu. Posiada przystawki EMG 60 i 81, mostek floyd rose, a także 3 potencjometry jak w modelach gitar Kirka konstrukcji M-II. Jest to 7 – strunowa gitara. Na gryfie można oglądać czaszki z piszczelami. Używał jej do nagrywania albumu “St. Anger”, nigdy nie używał jej na koncertach.




Następną nowością, którą pochwalił się nam James jest ESP LTD “The Grynch”. Korpus posiada mahoniowy, gryf klon a podstrunnica z palisandru. Na 12 progu “Grynch” a na pozostałych kropki. Posiada 2 potencjometry i 3 – pozycyjny przełącznik. Biały binding na gryfie i główce. Jak większość gitar można ją było oglądać na gigach promujących płytę. Jest to gitara barytonowa. Gra na niej najczęściej “Frantic”. Ma on w swojej kolekcji 2 identyczne modele nie różniące się od siebie.

ESP LTD Viper Baritone powstał jeszcze przed “The Grynch”. Posiada te same parametry co “poprzednik”. Na korpusie posiada czerwoną grafikę. Jak sama nazwa wskazuję jest to gitara barytonowa. Na 12 progu widnieje napis “Viper”. Nigdy nie używana przez Jamesa na koncertach.








Kolejna nowość z wielu gitar, które nabył podczas promocji “St. anger”. ESP LTD F300FM drewno użyte jest to samo co w “The Grynch”. Przystawki to 2 EMG 81. James ma 6 takich gitar (pierwsza z nich jest firmy ESP LTD reszta ESP). Różnią się oznaczeniami progów i 2 są 7 – strunowa (6 – strunowe są strojone do C). Posiadają także różne konstrukcje mostków, jedne z nich mają tune – o matic, inne struny przewleczone przez korpus. M.in. jedna ma na progach groty strzał, inna krzyże, jeszcze inna napis “Papa Het” czy choćby czaszki. Posiada 2 potencjometry, po jednym na volume i tone. Można jedną z nich oglądać podczas “MTV Icons”, a dokładniej podczas wykonywania “Frantic”.



Gitara używana (tak mi się wydaję) rzadko na koncertach. Gibson Les Paul #9 “To Live Is To Die” ma na korpusie grafikę narysowaną przez Hetfielda. Została ona stworzona na cześć Cliffa Burtona. Obrazek to skrzydlaty krzyż, w którym jest napis “Burton”, w górnej części jest data urodzenia i śmierci Cliffa, a na dole jest napis “To Live Is To Die”. Przy gryfie posiada Alnico 496R, a przy mostku EMG 81. Gitarę tą nabył w roku 2007, zaś grafikę wykonał w 2008 roku.


ESP Eclipse #4 Custom to kolejna nowość w kolekcji Jamesa. Korpus jest z mahoniu, gryf z klonu a podstrunnica z hebanu. Na korpusie posiada grafikę orzecha, a po bokach czarny binding. Konstrukcja jego to neck – thru – body. Przystawki w nim to EMG 81 i 60. Oznaczenia progów to “Custom Flags”, na 12 progu “ESP”.Na korpusie jest żółty binding. Elektronika jak w większości gitar Hetfielda.


No i kolejny Gibson w rękach Jamesa. Jest to Gibson Les Paul #10 Silver. Nabył go w roku 2007, jak sama nazwa wskazuje jest on koloru srebrnego. Jest to seryjny model tej gitary. Posiada przystawki EMG 81 i 60, 3 potencjometry, 2 volume i jeden tone oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Gitara ta jest rzadko używana przez niego na koncertach.

Kolejny nabytek Jamesa to ESP Eclipse #5 Tiki guy. Jest to standardowy model tej firmy. Posiada przystawki EMG 60 i 81, 3 potencjometry, 2 volume i 1 tone oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Jest ona koloru czarnego, zaś za mostkiem posiada grafikę chłopczyka. Obecnie nie jest używana często.


Kolejną gitarą Jamesa jest ESP Eclipse #6 Blk i #7 White. Ma on w kolekcji 2 takie same gitary różniące się jedynie kolorem, pierwsza z nich jest czarna z białym bindingiem, druga zaś biała. Posiada 3 potencjometry, 2 volume i 1 tone oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Gitara ta była rzadko przez niego używana na koncertach.

W studiu także używana była gitara akustyczna. Niestety dokładnej firmy tej gitary nie posiadamy. Była ona koloru naturalnego z czarną maskownicą pod otworem rezonansowym.


Gitarą używaną jedynie przez Jamesa w studiu podczas nagrywania płyty był Gibson ES-335. Jest on złoty z czarną maskownicą. Przystawki w nim to 496R oraz 500T Alnico. Mostek w nim to tune-o-matic. Posiada 4 potencjometry, po 2 na volume i tone. Nigdy nie używał jej na koncertach. Kirk ma bardzo podobną gitarę lecz różnią się wejściem na kabel (u Hetfielda jest koło potencjometrów, zaś u Hammetta na dole).


Następną gitarą używaną jedynie w studiu jest legendarny Red Special. Oryginał tej gitary posiada Brian May z zespołu Queen. Wersja Maya była własnoręcznie wykonana. Jest wiele replik tej gitary z czego jak widzimy jedną posiada James. Mahoniowy gryf został wykonany z podpory od starego, dwustuletniego pieca, znalezionego w sąsiedztwie na ulicy. Stąd pochodzi jedna z nazw tej gitary, “Fireplace”, co oznacza dosłownie “kominek“. Chwytnia została zrobiona z dębu pomalowanego na czarno. 24 progi zostały kupione przez Briana w sklepie Clifford Essex w Cambridge Circus. Nie były one całkowicie standardowe. Dla lepszego komfortu gry zostały zeszlifowane, co spowodowało ich obniżenie. Oznaczenia charakterystycznych progów zrobione były z perłowych guzików, wcześniej należących do matki muzyka. Ułożenie kropek również nie było standardowe: po dwie na progach 7 i 19 i po trzy na 12 i 24, po jednej na 3, 5, 9, 15, 17, oraz 21. Długość menzury to 24 cale, czyli 610 mm; szyjka ustawiona była równolegle do korpusu, a kąt główki to tylko 4 stopnie. Gryf wklejony był w prostokątny otwór, który kończył się w pobliżu przetwornika. Mimo iż szyjkę zaprojektowano jedynie do klejenia, to dodatkowo trzymała ją śruba, którą umocowany był również pręt usztywniający szyjkę. Sam korpus zbudowany został z resztek dębowego stołu i dwóch sklejonych płyt. Wydrążono w nich otwory mające stworzyć coś w rodzaju pudła rezonansowego. Na wierzch naklejono fornir, pomalowany na kolor ceglasto-czerwony i polakierowany na mahoniowo, co imitować miało lite drewno. Od charakterystycznego czerwonego koloru zewnętrznej warstwy instrumentu wziął on swoją oficjalną nazwę “Red Special“. Brian przeprowadził sporo prób i ostatecznie zdecydował się na mostek składający się z sześciu aluminiowych części przykręconych do korpusu, podpierających rolkowate siodełka – tzw. mostek rolkowy. Własnoręcznie wykonany klocek tremolo obracał się na ukrytym ostrzu noża z hartowanej stali, wyciętym w kształt litery V. Przetwornikami były trzy firmowe Burns Tri-sonic, dodatkowo polakierowane dla redukcji szumów i połączone szeregowo, a nie – jak zwykle bywało w standardowych gitarach – równolegle. Początkowo w gitarze miały być przetworniki zrobione przez Briana, jednak powodowały zbyt dużo zakłóceń w postaci szumów. Na aluminiowej osłonie, ukrytej pod czarnym pleksiglasem, oprócz standardowych pokręteł barwy i głośności, zamontowano również 6 małych przełączników. Każde dwa przełączniki odpowiadały jednemu przetwornikowi. Górny włączał lub całkowicie wyłączał odpowiedni przetwornik, a dolny odwracał jego fazę.

I ostatnia nowość, którą zaprezentował nam James podczas promocji albumu “St. anger” to ESP LTD EC-400AT. Korpus zrobiony jest z mahoniu, gryf z klonu, a podstrunnica z palisandru. Posiada jedynie 2 potencjometry. Przystawki w nim to EMG 81 i 60. Hetfield zażyczył sobie od firmy ten model ponieważ w sprzedaży nie ma takiego koloru. Oznaczenia progów identyczne sa jak w modelu Eclipse #4. Wokoło korpusu jest biały binding.

James podczas ostatniego koncertu w Winnipeg pokazał po raz pierwszy na żywo, posiada ten model już od co najmniej trzech lat. Jest nią Ken Lawrence Explorer Doubleneck . Oba gryfy są 6 – strunowe. Zagrał na niej utwór “Nothing Else Matters”. Dane techniczne raczej są identyczne co w poprzednim modelu tej gitary.


Promocja ostatniej płyty “Death Magnetic” również pokazała nam nową (dość pokaźną) kolekcję gitar Jamesa. Jedną z nich jest Zemaitis GZV500MF. Korpus jest złożony z dwóch części mahoniu, gryf również jest z mahoniu, zaś podstrunnica z hebanu. Mostek GZ-BR (ZEMAITIS Original Solid Duralumin), przystawki DiMarzio. Oznaczeniami progów są kropki, zaś na 12 progu układają się w krzyż. Można ją ujrzeć m.in. na nagraniach “Too Late, Too Late”, “Francais Pour Une Nuit” . James dość obszernie wypowiada się na temat znaczenia, jakie dla niego ma to wiosło, w wywiadzie który już niedługo opublikujemy na naszej stronie.


Kolejną gitarą Jamesa jest Gibson Les Paul #11 Silver. Jest ona srebrna. Przystawki w niej to EMG 81 i 60. Za mostkiem widnieje jakby coś w kształcie litery “V”. Posiada 3 potencjometry, 2 volume oraz 1 tone, a także 3 – pozycyjny przełącznik. Prawdopodobnie nie używał jej nigdy na koncertach.


Gibson Les Paul #13 “Old School” to kolejna nowość w kolekcji Jamesa. Jest to kolejny seryjny model tej gitary. Jest on czarny z żółtym bindingiem wokół korpusu. Za mostkiem można zauważyć grafikę Matki Boskiej, a nad nią napis “Old School”, zaś na odwrocie korpusu grafika “Corn”. Posiada 3 potencjometry, 2 volume i 1 tone oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Przystawki w niej to 496R oraz 500T Alnico. Gitara ta prawdopodobnie nie była używana na koncertach.


Następnym nabytkiem jest Replica od The Kill’em All V, a dokładniej ESP Flying V jest to kopia pierwszej gitary Jamesa Epiphone Flying V. Ma ona jedynie inne przystawki niz oryginał. EMG 81 oraz EMG 60 (obecnie Hetfield wymienił w swojej pierwszej gitarze na identyczne), posiada także 2 potencjometry volume oraz 1 tone, a także 3 – pozycyjny przełącznik. Konstrukcja jego to bolt – on. Można oglądać na DVD “Orgullo, Pasion y Gloria: Tres Noches En La Ciudad de Mexico”.

Kolejną gitarą Jamesa jest kopia powyższej tyle, że firmy Gibson Flying V #1 (Cream). Jest od poprzedniej nieco bardziej kremowa. Nie różni się znacząco od powyższej.


Jedną z gitar, które James używał podczas promocji “Death Magnetic” jest Gibson Flying V #2 (Silver sunburst). Jest to standardowy model tej gitary. Jest on czarny z białą maskownicą. Można ją ujrzeć m.in. na nagraniach “The Ecstacy Of Gold”. Hetfield zamienił kolejność jednego z potencjometrów z przełącznikiem, przystawki to EMG 81/81 w metalowym opakowaniu, więcej o nich tutaj.


Następna v-ka w kolekcji Jamesa to Gibson Flying V #3, różniąca się od poprzednich przystawkami. W tym modelu są to 496R oraz 500T Alnico. Hetfield zamienił kolejność jednego z potencjometrów z przełącznikiem, przystawki to EMG 81/81 w metalowym opakowaniu.

Na ostatnim koncercie w Toronto James pokazał nam nowego Gibsona Flying V #4 (Tobaco sunburst). Praktycznie niczym nie różni się od jego poprzednich modeli. Jest on brązowy z białą maskownicą.


Nowym nabytkiem w kolekcji jest także Gibson Flying V #5 (White). Ten zaś jest cały biały, łącznie z przystawkami oraz potencjometrami. Drewno oraz elektronika jest identyczna jak w poprzednich modelach tej firmy. Można było ją oglądać na ostatnim z koncertów zespołu.


I kolejna nowość, a jest nim Gibson Flying V #6 “Rusty”. Jest on czarny z zardzewiałą maskownicą. Korpus i gryf tej gitary jest z mahoniu, a podstrunnica z palisandru. Przystawki jakie posiada to EMG 60 i 81. W odróżnieniu od poprzednich modeli posiada po jednym potencjometrze tone i volume. Nigdy jeszcze nie używał jej na koncertach.



Jest to kolejna replika starej gitary Jamesa, a dokładniej ESP Explorer #17 (Yellow – So what). Niczym nie różni się od oryginału. Jest on cały żółty. Przystawki w nim to EMG 60 i 81, posiada 2 potencjometry, po jednym na volume i tone oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Można było go oglądać podczas występu “Rock in Rio ’08″, a zagrał na nim “Wherever I May Roam”.



ESP Explorer #18 (White dots) to kopia #4. Jest ona kremowo – biała. Praktycznie niczym oprócz koloru nie różni od “bliźniaczki”. Przystawki, drewno, mostek oraz układ potencjometrów identyczny jak w poprzednich modelach. Można oglądać na “Orgullo, Pasion y Gloria: Tres Noches En La Ciudad de Mexico”.


Jedną z nowszych gitar jakie James pokazał na trasie promującej płytę po Europie jest to James Trussart StreelDevil Rusty i SteelDevil Antique Copper. Posiada on 2 takie modele, pierwszy używany jest live, zaś drugi jedynie w studiu. Są to seryjne modele tej firmy. W obu przypadkach przystawki są firmowe, mostek zaś to rusty – o – matic. Hetfield często zmienia w nich coś, raz pokrętła, raz elektronikę. Można ją zobaczyć na “Orgullo, Pasion y Gloria: Tres Noches En La Ciudad de Mexico”.


Nowym nabytkiem Jamesa jest legendarny Gibson Firebird #1 (White) oraz #2 (Black). Posiada on 2 identyczne modele różniące sie kolorem, pierwszy z nich jest kremowy, zaś drugi czarny. Można ją zobaczyć podczas prób przed koncertami. Są to seryjne modele tej firmy. Pierwszą z nich można zobaczyć na “Orgullo, Pasion y Gloria: Tres Noches En La Ciudad de Mexico” w wywiadach w tunning roomie pomiędzy utworami.


Następnym wiosłem jest James Trussart Explorer, metalowa gitarą, którą firma zrobiła specjalnie dla niego (w ofercie nie posiadają Explorerów). Przystawki w nim to Trussart/Arcane Inc Humbacker Standard oraz Seymur Duncan. Ma 2 potencjometry od volume, 2 tone oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Pierwszy raz pokazał ją podczas wprowadzeniu zespołu do Rock’n'Roll Hall Of Fame. Można będzie ją oglądać na “Francais Pour Une Nuit” podczas wykonywania “Broken, Beat & Scarred” czy “Cyanide” lub można też oglądać podczas premiery “Suicide & Redemption” w Kopenhadze.

Gitarą użytą wyłącznie w studiu jest Gibson Explorer #7 (Natural). Jest on koloru naturalnego z czarną maskownicą. Posiada przystawki EMG 81 i 60. Tą gitarę używał James do nagrania niektórych partii na płytę “Death Magnetic”.


James posiada dwa bardzo podobne do siebie modele tej gitary, a mianowicie Gibson Explorer #8 (Silver sunburst) oraz #9 (Silver sunburst). Różnią się od siebie tym, że na pierwszym jest biała maskownica, zaś na drugi jej nie posiada w ogóle. Drewno użyte to samo co w poprzednich modelach tej gitary. Przystawki w nim to 496R i 500T Alnico. Pierwszy z modeli użyty był na koncertach, zaś drugi użyty w studiu HQ podczas prób, przed rozpoczęciem obecnej trasy po USA.


Także jedną z nowszych gitar Jamesa jakie można oglądać podczas obecnej trasy po USA jest ESP Explorer #19. Jest to czarna gitara z białą maskownicą. Drewno i osprzęt ten sam co poprzednie modele (tyle, że przystawki są w chromowanej obudowie). Widać na nim delikatny relic, starty z tyłu gryf oraz lekkie zniszczenia na obudowach od przystawek. Różni się jedynie od poprzednich modeli klasycznym dla Gibsona układem pokręteł oraz przełącznika. Na “Francais Pour Une Nuit” wykonywał “Sad But True” i “Seek & Destroy”. Obecnie jest strojona prawdopodobnie do D.

Kolejną gitarą Jamesa jest ESP Explorer #20. Jest ona czarna z metalową maskownicą w kolorze marmuru. Niczym nie różni się od poprzednich modeli modelu. Podobnie jak “bliźniaczka” ma identyczny układ pokręteł oraz przełącznika klasyczny dla Gibsona. Przeważnie używana zamiennie z powyższym modelem.

Jedną z nowszych gitar Jamesa jest ESP Explorer #21 (White dost – Vulturus). Jest to standardowy model tej gitary tyle, że na pod przystawkami posiada grafikę Vulturusa, którego można oglądać na wzmacniaczach. Gitary tej nie używał na koncertach. Można ją było oglądać na próbach w HQ przed koncertami.



Najnowszym nabytkiem na trasie promującej płytę “Death Magnetic” jest ESP Explorer #22. Jest ona koloru purpurowego z powierzchnią przypominającą lustro. Maskownica przypomina jakby drzwi lub boczny zderzak starego samochodu. Na gryfie możemy oglądać na progach 3, 5, 7, 9 skrzyżowane klucze, na 12 tłok silnika, a na pozostałych kropki. Tak jak wszystkie gitary tej firmy posiada te same parametry. Można było ją oglądać pierwszy raz na drugiej części trasy po Europie.






Na ostatniej części trasy po Europie James pokazał nam ESP Explorer #23 (Flags). Jest to czarny model tej gitary poobklejany różnymi naklejkami z godłami państw/miast, flagami, logami zespołów itp. Zanim ją poobklejał można było ją oglądać w galerii MetClubu już 4 kwietnia. Naklejki dostał od przeróżnych fanów, z całego świata. Można na niej oglądać m.in. 3 rzeczy związane z naszym krajem czyli godło Polski na dolnym ramieniu, pod mostkiem naklejka jakie można oglądać na samochodach “PL” oraz godło miasta Gdańsk, a także m.in. flagę Brazylii, Szkocji, Meksyku, Macedonii, godło Słowacji, Frankfurtu nad Menem, Leeds, Seattle i innych, które możemy oglądać na zdjęciach powyżej. Najczęściej gra na niej 2 pierwsze utwory bisowe, czyli cover plus coś z albumu “Kill’em All”.






Kolejną gitarą jaką pochwalił się na ostatniej części trasy po Europie jest ESP The Snakebite #1 i #2. Pierwszy model jest biały, drugi zaś czarny z dość nietypowym kształtem jak u Jamesa. Przypomina bardziej model EX niż MX, jakich zwykle używa na koncertach i w studiu. Korpus i gryf jest zrobiony z mahoniu, zaś podstrunnica z hebanu. Klucze są firmy Sperzel. Mostek tailpiece Tonepro. Jak wiemy Hetfield raczej grywa na typowym kształcie Explorera niż na tego typu. Oprócz kształtu, parametrami oraz drewnem nie różni się od innych modeli tej firmy. Na 12 progu widnieję postać węża (na pozostałych standardowo kropki). Podobne kształty posiada także gitarę Agile Ghost (ma bardziej zaokrąglone rogi). Biały model jest ostatnio dość często przez niego używanym, także na próbach przed koncertami w tuning roomie. Czarnego modelu używał na ostatnich próbach przed koncertami na trasie “Death Magnetic Tour 2010″. Obecnie jedna z jego ulubionych gitar.

Gitara ta nie była nigdy używana na żywo. Zack the Bass (Zachary Guitar) to kolejne wiosło w kolekcji Jamesa. Posiada 2 potencjometry, po jednym na volume i tone, oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Identycznej (tyle, że w innym kolorze) używał Kirk podczas nagrywania płyty “Death Magnetic”.


W Charlottesville James pochwalił nam się nową gitarą. Jest to Ken Lawrence Dragon. Na korpusie posiada grafikę smoka, który “pluję” ogniem, ogień ten przechodzi przez przystawki, gryf, aż do samej główki gitary.

Podczas nagrywania płyty James użył gitary Gibson Les Paul #14 Custom (Dark Green). Jest to seryjny model tej gitary. Jest ona koloru czarnego z białym bindingiem w okół korpusu i główki oraz z poświatą zieleni. Przystawki w niej to 496R oraz 500T Alnico. Posiada 3 potencjometry, 2 volume oraz 1 tone, a także 3 – pozycyjny przełącznik.



Kolejnymi gitarami z tej serii jest Gibson Les Paul #15 Custom oraz #16 Custom. Od poprzedniej różni się jedynie kolorem, ta jest koloru coś w stylu tobacco z zółtym bindingiem i z czarną maskownicą. Pierwsza posiada przystawki EMG 81/60 zaś układ potencjometrów taki sam jak w poprzedniej. Druga zaś ma przystawki oryginalne jakie montuje firma. Także były używane jedynie w studiu lub na próbach.

Na ostatnich tuning roomach przed koncertami w Nowym Jorku można było zobaczyć nowe wiosła w kolekcji Jamesa. Pierwszym z nich jest Gibson Les Paul #17 Standard. Jest to seryjny model tej firmy. Jest on koloru naturalnego. Posiada 4 potencjometry, po 2 na volume i tone.




Oraz na koncercie w Nowym Jorku znów pokazał nam się z gitarą tej samej firmy. Gibson Les Paul #18 Standard (Gold top) oraz identyczny model praktycznie niczym się nie różniąc, pokazany na pierwszej części trasy po Europie promującej obecny album Gibson Les Paul #20 Standard (Gold top). Kolejne seryjne modele. Są one podobne do poprzedniej gitary. W tych także James nie wymienił jednego z potencjometrów na przełącznik jak zwykł robić.


Na poprzednich częściach trasy po Ameryce Południowej mogliśmy oglądać Gibson Les Paul #19 Standard (Lemon burst). Praktycznie niczym nie różni się od poprzednich modeli tej gitary, jedynie jak możemy zauważyć kolorem, oraz w miejscu ocierania się ręki jest niewielki relic.

Gibson Les Paul #21 (Silver) to kolejna gitara w kolekcji Jamesa. Użył jej podczas prób przed koncertami w Christchurch. Jest ona srebrna z czarnym bindingiem. Progi to kropki, posiada po 2 potencjometry volume i tone. Elektronika standardowa.

Gibson Les Paul #22 Standard Bigsby jest nowością podczas ostatniej części trasy po Australii. Ma ona mostek bigsby, oraz jak w większości gitar jeden z potencjometrów został wymieniony na przełącznik 3 – pozycyjny.


Podczas trasy po Ameryce Południowej mogliśmy oglądać jedną nowość Jamesa. Jest nim Zemaitis Dave Of England (Les Paul). Jest to gitara robiona na zamówienie (modelu tego nie ma w sprzedaży). Posiada on mostek i przystawki typowe dla tej firmy. Ma 2 potencjometry oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Zrobił mu ją Dave of England bliski przyjaciel założyciela firmy Zemaitis. Na niej możemy zaobserwować niektóre z tatuaży Hetfielda (o których możecie dokładniej poczytać tutaj) wygrawerowane przez Danny O’Briena. Za mostkiem można oglądać tatuaż, który posiada na piersiach czyli imiona dzieci, krzyż oraz ręce złożone do modlitwy, po ich bokach jaskółki, nad przystawką (bliżej mostka) widnieję czaszka ze wstęgą “Liberty or Death” (widnieję ona pod kartami na lewym ramieniu), pod przystawką widać archanioła Michała, na przystawkach napis spod tego tatuażu “Lead Us Not” (przystawka pod gryfem) “Into Temptetion” (przystawka pod mostkiem), nad drugą przystawką jest wąż, który oplata herb Papa Het, pomiędzy przystawkami jest napis “Dave of England”, niżej “Kevin Parsons Guitar Maker and Designer”.


Kolejną gitarą jakiej nie używał James na koncertach jest Duesenberg Starplayer TV. Jest to seryjny model tej gitary. Przystawki w nim to Deusenberg Domino Single coil i Grand vintage humbacker. Posiada 2 potencjometry, 1 volume i 1 tone oraz 3 – pozycyjny przełącznik. Mostek użyty w nim to tremolo z lat ’60.

W studiu także używana była gitara ESP Vintage Plus 12 – String Custom. Kształt tej gitary bardzo przypomina Stratocastera z odwróconą główką. Jest to gitara 12 – strunowa. Przystawki posiada prawdopodobnie EMG z chromowaną obudową (co do tego pewności niestety nie ma). Jest koloru czerwonego z perłową maskownicą.

Następna gitarą jakiej nie użył nigdy live jest Danelectro ’56 Single Cutaway. Jest on koloru aqua (obecnie na stronie producenta nie ma dostępnego tego koloru). Jako ciekawostkę podamy, że koszt tej gitary wynosi 399$.

Użyty jedynie w studiu był także Gibson EXP Double Neck. Jest to niestandardowy model gitary, prawdopodobnie robiona pod zamówienie dla Jamesa. Górny gryf posiada 12 – strun, zaś dolny 6 – strun.


Kolejną, a nawet kolejnymi nie użytymi na koncertach (oraz w kolekcji) są Gretsch. Jest to model z lat ’60. Koloru czerwonego z lekkimi wytarciami na korpusie w miejscu ocierania ręki oraz stałym mostkiem. Drugim tej samej firmy (omówmy to razem) jest także model z lat ’60, użyty jedynie w studiu podczas nagrywania płyty “Death Magnetic”. Posiada ruchomy mostek, zaś kolor jego jest fioletowy.

“Death Magnetic” używał kilku gitar akustycznych. Jak widzimy na zdjęciu powyżej również klasycznych. M.in. firmy LTD.



James podczas koncertu “The Bridge Shool Benefit” w roku 2007 użył m.in. 3 gitar akustycznych, jak widzimy na zdjęciach. Pierwszy to Tacoma C1C Chief, zaś dwa ostatnie są to Line 6 Variax Acoustic (blond & black). Obecnie tej jasnej używa do grania “The Unforgiven”. Czarny model zaś użył ostatnio na koncercie w Ottawie, a wykonał na nim utwór “Fade To Black”. Pierwszy z nich był użyty podczas 30 – lecia zespołu.

Pierwszą gitarą elektryczną Jamesa jeszcze sprzed Metalliki była kopia Gibsona SG. Grał na niej w zespole Obsession. Nie wiadomo co się z nią stało, ponieważ w zespole zaczął grać na kopii Flying V.





W programie Time Warp na Discovery James rozwalił dwie gitary, pierwszą z nich był ESP LTD EC-50 Blk oraz ESP X-Tone PA-1. Są to seryjne modele tych firm. Nie wyróżniają się niczym szczególnym.


Na koniec, powyżej, prezentujemy dwie gitary, które raczej nie były używane na koncertach i praktycznie brak o nich informacji. Pierwsza z nich (od góry) Fender Waylon Jennings Tribute Telecaster (nagrał na niej album pamięci Waylon Jennings’a w 2002 roku. Zagrał on na wszystkich instrumentach oraz zaśpiewał na tej płycie) była ona własnością Jennings’a oraz gitara Gibson Byrdland.


ESP EX JH-4 to model gitary, której firma chciała namówić Jamesa na używanie gitar Explorer o kształcie stworzonym przez nich a nie przez firmę Gibson. Hetfield się nie zgodził na taki kształt gitary mimo, że ESP przygotowała już model jej. Zauważyć można na gryfie tribal, a na 12 progu widnieje napis “JH-4″. Gitara ta została oddana jednemu z gitarzystów, który jammował z zespołem swego czasu.











Gitary Jamesa w pokrowcach


Gitary te prawdopodobnie dostał James od firmy Gibson jedynie do przetestowania.


Przypatrzmy się także reszcie sprzętu Jamesa.
Podczas nagrywania oraz trasy promującej “Kill’em All” James używał Marshall 100 watts 4×12– modyfikowany przez Jose Arrengando. Efektu jakiego używał wtedy to ProCo Rat Distortion oraz kostek gitarowych Dunlop Green Tortex .88 mm.
Następna trasa promująca “Ride The Lightining” to nic nowego w tej części sprzętu. Jedynie z czego zrezygnował to z efektu. Techniczni zajmowali się od tego czasu jego efektami gitarowymi.
Płyta “Master Of Puppets” oraz “Garage Days” to już nowe wzmacniacze w kolekcji. A mianowicie Mesa-Boogie Mark C+ amp, Marshall 100 watt power amp, Marshall 4×12. Kostek używał tych samych do roku 1987.
Podczas promocji “…And Justice For All” oprócz tego co posiadał doszło do kolekcji Roland Jazz Chorus 120.
“Metallica (Black Album)” to już nowe nabytki Jamesa. Roland Jazz Chorus 120, Mesa-Boogie Mark IV amp, Mesa-Boogie 100 watt power amp, Mesa-Boogie 4×12. Oraz nowe kostki w kolekcji. Ten sam model kostek używał i używa nadal od wielu lat, ale różnią się kolorem oraz wzorem (można na nich oglądać węża z okładki tej właśnie płyty).
“Load”/”Reload” to także zmiana sprzętu. Roland Jazz Chorus 120, Mesa-Boogie Mark IV amp (re-wired as a pre-amp), Mesa-Boogie Triaxis preamps, Mesa-Boogie 100 watt power amp, Mesa-Boogie 4×12. Oraz nowe kostki w kolekcji. Tym razem na kostce można było oglądać logo Ninja Star oraz Fixxxer doll.
Kolejny okres “Garage Inc.”/”S&M” także mała zmiana w wzmacniaczach i efektach. Roland Jazz Chorus 120, Wizard pour podczas koncertów “Garage inc.”, Mesa/Boogie.
Podczas trasy Summer sanitarium 2000 James mógł pochwalić się znów nowościami. 4x Mesa Boogie Tri-Axis preamps2x Mesa Boogie Strategy 400 power amplifiers, Mesa/Boogie 4 x 12″ speaker cabinets, Wizard 4 x 12″ speaker cabinet, Mesa Boogie Tremoverb 2 x 12″ combo amp.
Oraz “St. Anger” i wzmacniacze z tego okresu. Boogie 4×12 Speaker Cabinets, Wizard 4×12 Speaker Cabinets, 4x Mesa Boogie Tri-Axis Pre-Amps, 4x Mesa Boogie Strategy 400 Power Amps, Mesa Boogie Tremoverb 2×12 Combo Amp.
Obecnie podczas promocji płyty “Death Magnetic” używa danych wzmacniaczy i efektów. Mesa Boogie Tri-Axis Preamps, Mesa Boogie Simul-Class 2:90 pwr amps, Mesa 2×5 band eq custom, Mesa Boogie Triple Rectifier amp heads, Mesa Boogie 4×12 speaker cabinets, Diezel VH4 amps, Line 6 fx, Shure UR4D wireless gear, TC Electronics G-Major fx, Roland JC 120 combo amps, Blackstar amps, Furman AR Pro power conditioner, Voodoo Lab Ground Control switcher, Celestion vintage 30 speakers, Isolation chamber road cases for guitar sounds.
Strun jakich używa to: Ernie Ball RPS 11-48 strings
Mikrofony jego to: Shure Super 55 stage microphone
Kostki – zapraszam do innej części działu.
Przypominamy, że niebawem odcinek z gitarami Kirka Hammetta.
Zobacz również:
48 komentarzy do “Gitary Jamesa Hetfielda”
Dodawanie komentarza









Man… you did a great job… greetings and respect!
chciałbym zgłosić poprawkę. Jackson jakiego używał hetfield to był Jackson King V a nie KV1 Mustaine Signature… gitary Jackson w tych czasach był robione wyłącznie na zamówienie (tak jak legendarna czarna V-ka Mustaine’a w czasów od Peace Sells po Rust in Peace) dwa to że Kv1 był produkowany po roku 1990…
Piękny jest ten jackson king v ale nigdzie go nie mozna dostac xD
Sprzęt Hatfielda jest piękny, najlepszy ESP Diamond Plate, dałbym się za niego zabić :D.
BTW: Wiecie może gdzie kupić efekt ProCo’s Rat?
Pedrooo ale jej potem nie uzyl, nakleil tylko ta ktora widzimy
Na Tej gitarze z wlepkami jest jeszcze jedna naklejka z herbem Gdańska :) (Widać na 1 zdjęciu)
PIĘKNE! Te najstarsze szczególnie.
Dobra, spoko, cool, tylko czemu, #*@~?!, nigdzie nikt nie napisał, jakich używa strun?!!?
James ma wspaniałe gitarki a szczególnie explorery !
Kaczka6661 -- fantastyczny artykuł! Piękne gitary! Nie znam się na gitarach, a pomimo tego nie nudziłam się czytając -- mimo, że sporo opisów technicznych, które są dla mnie jak chińszczyzna. ;)
Chętnie poczytam o gitarach pozostałych chłopaków. :)
Dzięki!
Pozdrawiam
cuda, cudeńka, chciałbym mieć chociaż jedna z tych gitar xD
a tu jest potwierdzenie faktu że na gitarze jest logo Jagermeister’a:
http://metallicahead.blogspot.com/2007/10/garage-days-re-revisited-era-james.html
w zasadzie to już jestem pewien że to logo Jagermeister’a !!!
http://cgi.ebay.com.my/K130-Miniature-guitar-Metallica-Hetfield-More-Beer_W0QQitemZ310161810960QQcmdZViewItemQQptZFR_VC_Objets_de_Collection?hash=item483715a610&_trksid=p3286.c0.m14
wszystko widać jak na dłoni Kolego ! :)
mozliwe ze to ten rysunek, ale niestety nigdzie nie widzialem potwierdzenia tej informacji wiec pozostanmy przy niezidentyfikowanym rysunku ;)
Myślę, że na Gibsonie-Explorerze #2 z napisem “More Beer!” jest rysunek Jagermeister’a :) Poroże z krzyżem pomiędzy nimi + czerwony tekst poniżej. Jestem pewien prawie na 100% !!! :)
http://www.jagermeister.com/#/int-en/home
Chyba krzyż Maltański a nie Mantuański :)
@xaard na explorerze #7 nie gral nigdzie oprocz studia
#bobson bedzie oczywiscie, wszystko w swoim czasie, narazie czeka Kirka sprzet a reszte sei robi…
Siemak wszystkim. A w szczególnośći temu który to napisał mam pytanie beda tez perkusje Larsa ?? bo dla mnien to róweniez jest bardzo ciekawe??
ESP Exp #7 -- James grał na nim na jakimś rozdaniu nagród kawałek “I Disappear”
oj tam Tommik, kobiecie wlasnej trzeba czasem slodzic :P
oj, nie jednego asa mam w rekawie ]:->
słodziasznie jak <3 :)
dobry art a najlepsze jest to że ich będzie jeszcze więcej, dzięki naszemu kaczorkowi :)
Ty to osobiscie gratulowalas przed publikacja jak juz powstawal ten artykul, jako pierwsza go widzialas… a dobrze wiesz ze obiecalem te artykuly i nie rzucam slow na wiatr… juz sie o tym przekonalas nie raz i nie dwa…
Jeszcze tu chcę pogratulować dobrego artykułu. Zresztą wiesz ;)
@kempes to bylo poprawione, nei wiem czemu znow jest blad w zdaniu, juz powinno byc dobrze… a reszty zespolu bedzie, bedzie obiecuje… chociaz jak juz chyba mowilem, roba sprzet to syzyfowa praca ale ile do tej pory ma tyle postaram sie znalezc, lub wiekszosc…
podczas ery st.anger hetfield używał głównie wzmacniacza Diezel VH4S, pozdrawiam
“Pierwszą gitarą jakiej używał w swojej karierze James Hetfield był biały Epiphone – Flying V. Jest ona drugą gitarą w jego karierze.” Whaaaaaaaaaaaaat??!!??!!
kaczka6661: Nie proś mnie o cierpliwość skoro napisałem, że czekam :D
Czytajcie ze zrozumieniem :D
Pozdro!
Tak tak, moja pomyłka ;)
Albo i nie…wspomnieli o tym artykule xD
http://overkill.pl/news/goto.php?id=1845 -- myślę, że można ich oskarżyć o plagiat ;)
nie, to nie plagiat… ja kiedys, kiedys wyslalem Tomkowi opis i zdjecia wiec je wykorzystal dopiero teraz po publikacji mojego arta…
A ja właśnie się zorientowałem że James Hetfield ma te same inicjały co Jimi Hendrix xD Bo w na pierwszy rzut oka myślałem, że skrót JH to tego drugiego muzyka, tylko coś mi nie pasowało i się zorientowałem że to tez inicjały Papy Heta.
Ekstra artykuł, gratuluje podejścia do tematu. Od siebie chciałem jeszcze dodać, że Garage days re-revisited” gitara Gibson – Explorer #2, gdzie jest ten niezidentyfikowany obrazek to moim zdaniem jest to etykietka trunku “Jagermeister”. Jak myślicie?
jeszcze raz dzieki, poprawione juz bledy w artykule, kazdemu sie moga zdarzyc ;)
@kempes wszystko w swoim czasie, cierpliwosci prosze, beda, bedzie wszystkich z zespolu, co do Roba to troche syzyfowa praca ale sie postaram…
a co do Kirka, czeka na swoja kolej do publikacji…
@kret wiesz, zrob taki artykul bez bledow, ja to bralem z roznych stron, roznych zrodel i rozne zrodla roznie podaja, wiec prosze, nie miej do mnie pretensji jezeli sa male bledy, kazdemu sie przytrafiaja… dzieki za poprawe… a co do Ken Lawrence to jezeli chcemy sie klocic to ma ze 3 chyba modele jezeli juz… ale tam chyba wytlumaczylem czym sie roznia, i sa zdjecia tych modeli…
do galerii dodałem swoją kopie eclipse ESP – JH – 3. Piękna gitarka Jamesa
Po 1. James ma 2 modele Ken Lawerence Explorer, Pierwszy caly z mahoniu, drugi na topie korpusu ma nakladke z bubingi.
po 2. na gryfie Explorer #10 ten przeprywiony wzorek to łezka z blachy ryflowanej ktora jest na topie korpusu.
po 3. na JH-3 to nie tribalowa grafika tylko grafika w styli “pinstriping”, ktora wykorzystywana jest m.in. na hot rodach
po 4. ESP Double Manche mozna bylo zobaczyc np na koncercie “Live Den Bosch”, zreszta zdjecie jak widac jest z koncertu (wiec nie rozumiem czemu “nie byly uzywane na koncertach”)
Ja tam czekam na basy Cliffa, Jasona i Roberta :D
hehe, odsyłam do ostatniego zdania artykułu :)
Dobry arttykuł. Oby więcej takich. Może za jakiś czas dowiemy sie czegoś o wiosłach reszty składu?
Pewnie.
Ja się zadowalam budżetowym ESP, czyli LTD, które mam od 6 lat i na którym nauczyłem się grać, które też nauczyłem się samemu regulować. Z każdą rysą, każdym obtarciem nabiera własnego charakteru i autentyczności.
A co do chęci posiadania kopii gitar Jamesa to jednak jak już coś to wolałbym inną gitarę tej jakości. Gitara zaprojektowana przez Jamesa (i tylko z nim identyfikowana) to jego dizajn, jego pomysł i wyobraźnia, a ja mam własny charakter i miałbym własny pomysł na gitarę, zamiast powielać czyjś. Przypomniało mi się jak kiedyś pokazywałem ojcu zdjęcia kopii Ken Lawrence, wykonanej dla pewnego znajomego przez jakiegoś polskiego lutnika, za ok. 2500zł. Kopia idealna, piękna, jednak komentarz ojca do dziś przypomina mi się w tym kontekście: “Ale to zawsze będzie tylko kopia” ;)
ja tam bym chciał “ESP – Explorer #6″ + umiejętności Hetfielda, bo nawet najlepsza gitara sama nie zagra xD
Dla mnie też Iron Cross wymiata i w zupełności ta jedna by mi styknęła :)
Chociaż do Explorerów też mam słabość :)
A mi do szczęścia byłby potrzebny tylko ESP Iron Cross…ta gitara jest świetna. Jakby ktoś chciał mi sprezentować na urodziny, to proszę o kontakt xD
Rzeczywiście, błąd. Do poprawienia, panie redaktorze ;)
“Pierwszą gitarą jakiej używał w swojej karierze James Hetfield był biały Epiphone – Flying V. Jest ona drugą gitarą w jego karierze.”
kie?
kto by nei chcial? mi by tylko wystarczyl Ken Lawrence #1 i no dobra jeszcze tylko Gibson Les Paul i nic wiecej do szczescia :P
Chciałabym mieć chociaż połowę z tych gitaRR xD