Jeden z naszych znajomych, Łukasz, cierpi na zbyt dużą ilość wolnego czasu. A że ma ukryte talenty i nie wie tak naprawdę, jaką drogę wybrać… postanowił zostać… rzeźbiarzem. Dlatego w wolnej chwili postanowił wyczarować Jamesa Hetfielda z modeliny. Zobaczcie co mu wyszło. Podoba się?
Zobaczcie jeszcze figurki Larsa, Kirka i Roba!
Łukasz pisze:
Krótko i na temat: 3 paczki modeliny, praca na cztery raty, robiłem osobno wszystkie elementy na końcu to poskładałem jak klocki i skleiłem poxipolem, na końcu psiknąłem szarą farbą, łączny czas to jakieś 17-18 godzin pracy
Więcej zdjęć w profilu Łukasza na Facebooku.



