Zagrajmy razem Master of Puppets [wersja poprawiona]
Jak zapewne wiecie, całkiem niedawno zakończyliśmy naszą akcję, w której użytkownicy wspólnie zagrali Master Of Puppets, z okazji 25. lecia wydania płyty o tym samym tytule. Całość wyszła naprawdę fajnie, jednakże z powodu negatywnych komentarzy o wokalu, postanowiliśmy dać Wam jeszcze jedną szansę na dosłanie dodatkowych materiałów. Chociaż nie było tego za wiele, prezentujemy poprawioną wersję naszego mashupu, zawierającego podmienione fragmenty wokalu. Tym razem brzmi to o wiele lepiej, zapraszamy do obejrzenia i porównania obu wersji.
Możliwe, że w przyszłości zorganizujemy kolejne tego typu akcje. Szczerze mówiąc jednak, najwięcej osób jest dobrymi komentatorami, ale jeśli trzeba już coś zrobić – z tym jest już gorzej. Mimo wszystko warto, bo efekt jest co najmniej zadowalający i potwierdzający, że wspólnie tworzymy ciekawą społeczność polskich fanów Metalliki! \m/
Najczęściej komentowane artykuły:
35 komentarzy do “Zagrajmy razem Master of Puppets [wersja poprawiona]”
Dodawanie komentarza










Powiem tak wokal troszkę do kitu reszta całkiem spoko można jeszcze raz mastera zrobić :P
Ja jestem za st.anger
Może zmątować coś z Black Albumu…. Nothing else matter lub My Friend of misery… Osobiście byłabym jeszcze za “until it sleeps”…. Chodzi po prostu o balladę
Jestem za nothing else matters.
ja też! Chętnie użyczę mojego wiosła :)
A ja za tym, żeby nagrać jakiegoś unforgivena albo jakiś inny spokojniejszy kawałek, gdzie nie trzeba tak wysoko śpiewać, bo ja nie wyrabiam z głosem w trzech pierwszych albumach.
Tak tylko się zapytam, może ktoś odpowie. Czy w ogóle nadawałby się wokal pokroju Mustaine’a do kolejnych nagrań? Taki niezbyt wysoki i… cieplejszy? Czy jednak musi być tak jak w oryginale? Jamesa ciężko mi naśladować, o niebo łatwiej zaśpiewać po swojemu. Do Mastera gardła nie użyczyłem, bo fatalnie mi wychodzi śpiewanie tego kawałka.
Pewnie, że może być wokal nie podobny do Jamesa. Jeden koleś w mashupie śpiewał dość podobnie do Jamesa live z początków to go zjechali, że słaby. Jak dobrze to robisz to nie musisz się przejmować, czy masz głos podobny do Jamesa ;)
jestem za tym , aby zmontować jakiś utwór z Kill’em all
np Seek and destroy ,
LEgiony -- głupi to jesteś ty, co udowdniłes swoim postem.
“omg, dlaczego ten koleś po każdym wersie robi “wrahhh” ?Oo”
No własnie, tik jakis ma nerwowy czy co?
Super,fajnie wyszło, ale ten pierwszy wokal mi się nie podoba.
Nie przesadzajcie znowu…Moim zdaniem ten nowy wokal jest niezly w porownaniu do gadania zwrotek przez tamtego kolesia.Teraz przynajmniejj slychac spiew,a nie recytacje…Mi tam sie podoba ten pierwszy wokal,przynajmniej po czesci zblizony do Jamesa:pp
Nagrajmy coś z dm. Ankieta na kawałek i jedziemy:P
Nie ma sie co przejmowac komentarzami metalmana ;-) Gosciowi ktos nadepnal na ucho jesli twierdzi, ze w pierwszej wersji byl spiew… W dodatku lepszy ;-) Poza tym jest takie przyslowie. Krowa ktora duzo muczy, malo mleka daje ;-)
Ee zróbcie ankietę na następny kawałek, głosujemy i nagrywamy! xD
metalmen -- najpierw spróbuj coś porządnie nagrać, przećwiczyć ten kawałek, potem zacznij montować i dopiero oceniaj czyjąś ciężką pracę.
Ja grałem na garach i nie słychać podwójnej stopy, bo nie słychać. Bo mikrofon słabo zbiera, a na nic więcej na chwilę obecną się nie znajdzie.
Jęczeć najłatwiej, ale zrobić coś samemu już się nie chce.
do dupy, tamten wokalista na ktróego wszyscy cisneli był o wiele lepszy, dodatkowo do bani że nie ma podwójnej stopy, i co was powaliło ze śmiechem po 2 zwrotce!? szczegół taki że powinien być na końcu a wtedy sobie puściliście oryginał bo po co sie wysilić
słaboooooo
hahaha teraz to dopiero macie wokal do dupy,według mnie ten gościu na którego tak wszyscy tak cisneli był lepszy a tu jakieś wahania głośności i wgl. Kolejne mankamenty to brak podwójnej stopy w wiadomym momencie( wiem że perkusista miał wysłać ją nawet dodatkowo ale jak widać to mieliście kompletnie w dupie) wgl co to za porażka ze śmiechem po 3 refrenie!? daliście w dupe i tyle
omg, dlaczego ten koleś po każdym wersie robi “wrahhh” ?Oo
piękne ^^
To może teraz zagramy coś z death magnetic?
Powiem szczerze, że się trochę zawiodłem…poświęciłem na to cały weekend i nawet nie dostałem chwili na “antenie”…
nie wiem czym to było spowodowane… pewnie za słabe…
zapraszam do osłuchania mojej wersji: http://siararb.wrzuta.pl/audio/6fmXoGknsIR/siara_master_of_puppets_cover
Jeśli jest aż tak słaba, to zamykam dziób z miejsca.
Pozdro
Nie moge mowic za Didymosa, ale dostales jakies potwierdzenie, ze w ogole to do niego dotarlo?
Coloredo potwierdził. Wysłałem na tego maila co był podany w newsie. Zaproponowałem również pomoc przy miksie i masteringu, ale nie otrzymałem odpowiedzi.
No to juz z nimi gadaj, bo ja do tego reki nie przykladalem. Pewnie za jakis czas tu sie ustosunkuja.
Ej, ten wokal jest do tej pory najlepszy ze wszystkich
Najlepszy dotychczas głos. Straszna strata, że cię nie umieścili :( Może to przez oryginał w tle? Kurcze, o wiele lepiej by wyszło :/
Dla mnie ten 2 gościu z wokalu jest najlepszy. Mistrzowskie wyczucie w słowach ‘master, master’ !
Ten drugi wokal rzeczywiście za bardzo spięty, mi osobiście się nie podoba, ale jak kto woli. Chciałbym go usłyszeć bez takiego “spinania pośladów” :D
Gdzie się podziały głosy z Creeping Death?
mi tam obie wersje się podobają ;p
Martin,
ale ty jestes glupi. wlasnie ten drugi wokalista jest super.
O dwa nieba lepiej
Akcja fajna, ale drugi wokalista za bardzo spina poslady i kiepsko to wyszło. Ale sama inicjatywa wielce okej.
Nice!!!
Podmieńcie ten w miejsce poprzedniego i nikt się nie kapnie, że poprawiona =D
Well Done.