W centrum Vancouver (Kanada) w połowie września nocną porą filmowano spektakularną scenę zamieszek, w której udział wzięło 400 osób – tłum, policja, a do tego konie. Był ogień, wywrócone auta, starannie wymodelowane sterty gruzu i wielkie maszyny generujące mnóstwo dymu. kogoś za sobą. Jeden z pracowników planu donosi, że całość realizowana była z niesamowitą dbałością o szczegóły jak na taką scenę i że świetnie mu się przy niej pracowało. Źródło podaje, że przy okazji całego tego motywu (z czymkolwiek te zamieszki będą powiązane) pojawić ma się scena rodem z westernów – koń ciągnący za sobą człowieka. Całość opatrzona została mianem „Chaos 3D”. Poniżej dostępne fotki z planu: