Metallica przymierza się do wspólnej trasy z Black Sabbath i Slipknotem?
Ostatnie plotki przybierają na sile: jak donosi wiele serwisów informacyjnych, “coś porównywalnego do Big4” może ruszyć w trasę po Stanach Zjednoczonych w 2012 roku. Na razie nie są znane żadne szczegóły, ale zespoły nie zaprzeczają, a Corey Taylor tylko się uśmiecha… Podczas ostatnich koncertów w Fillmore Lars Ulrich powiedział, że “coś dużego dla USA” zostanie ogłoszone w styczniu 2012.

Czy to już koniec naszych marzeń o koncertach w Polsce?
Reaktywowane Black Sabbath, trasa Slipknota i zapowiadane ogłoszenie Metalliki sprawia, że w głowach fanów rodzi się tylko jedno pytanie: Czy w takim składzie będzie się odbywać trasa “trójki” w przyszłym roku? Wiele wskazuje na to, że tak miałby wyglądać nowy duży festiwal objazdowy latem przyszłego roku. Po Big4 oraz koncertach z okazji 30-lecia, Metallica ogłasza swoje wielkie plany już w styczniu, także czekania mamy niezbyt wiele.
Wokalista Slipknota – Corey Taylor – w ciągu kilku ostatnich wywiadów podczas solowego tour potwierdził, że jego zespół weźmie udział w jednym z największych festowali w USA. Czy będzie to Ozzfest, Mayhem, czy może coś jeszcze innego – tego nie zdradza, ale jego mina mówi naprawdę wiele:
Najczęściej komentowane artykuły:
11 komentarzy do “Metallica przymierza się do wspólnej trasy z Black Sabbath i Slipknotem?”
Dodawanie komentarza










Na cholerę tu Slipknot?! Zamiast nich wsadziłbym np: Machine Head
Kinderband za kinderband? Gdzie tu sens?
Nawet jakby sabbath przyjechal do polski ze slipgniotem hanna montana c**j wie czym jeszcze to i tak bede chcial pojsc. Cale zycie czekam na koncert BS a warto wspomniec ze jeszcze 2 miesiace temu wydawalo mi sie to malo realne ale bycmoze marzenia sie spelniaja. Jakby Metallica zagrala duzo starych kawalkow to tez bylaby milym dodatkiem :)
Slipknot najmniej tu potrzebny…. I coś czuję, że w takim składzie i tak do nas nie przyjadą… Cóż, pozostaje czekać… Może Megadejw sie pojawi?
Zgadzam się z Kamilem, Slipknot tu pasuje jak świni siodło.
a o formę Ozzy’ego bym się nie martwił -- widziałęm Go na koncercie w Gdańsku w sierpniu i dawał radę bardzo dobrze :)
Ozzy wygląda na tym zdjęciu, jak długowłosy Jaruzelski^^
Ciekawe czy wpuszczą Ozziego na scenę z balkonikiem ;-)
Wg mnie tego Shitgniota można by wypierdolić ze składu, bo pasuje tu jak wół do karety.
Jeżeli Sabbath zagra w Wawie, jadę. Ch** cały z kim zagra. Toż to Sabbath ;> A w kwietniu Judas Priest. Pociągniem, sam z Białegostoku będę się wlókł. Ale Intercity co najmniej, nadal cienię swoje włosy ;>
Kurde. Metallica nie potrzebuje supportów!!! Przecież spokojnie zapełniają stadion śląski. Po kiego grzyba robić super drogi festival? Chyba sam sobie odpowiedziałem
To Sabbath nie potrzebuje supportów ;D