Metallica żegna się z Polską: Rob i jego “zajebiście” i Lars ze swoim “very fuckin’ soon”
Zobacz również:
17 komentarzy do “Metallica żegna się z Polską: Rob i jego “zajebiście” i Lars ze swoim “very fuckin’ soon””
Dodawanie komentarza









Rob był przynajmniej oryginalny bo Lars jak zwykle te same obiecanki co na każdym koncercie gdzie by nie grali.
Nie no, pisał to myśląc o takich ludziach jak znawca, to specjalnie dla nich.
Usłyszeć perkusistę Larsa podczas wykonywania One -- bezcenne. Rozumiem też że James piosenkę “sad but true” tak naprawdę w głębi serca zadedykował Larsowi
haha …. ten wosp powaznie ?
Obiecanki Macanki i tyle ;) Ale trzeba się uzbroić ponownie w cierpliwość i czekać, czeeekać, czeeeeekać, czeeeeeeeekać. :)
Być może ‘Very fuckin soon’ nastąpi szybciej niż się może wydawać -- przynajmniej ja mam taką nadzieję ;)
Ja chcę jeszcze raz koncert :(
Ale podpisuje sie pod Robem…Było zaj…ehhem :)
Ludzie a ma ktoś film jak puścili z głośników ten komunikat o autobusach??
James i Kirk się nagadali, na co ludzie w sumie nie zwrócili uwagi, bo mało zrozumieli.
wyszedł Rob, powiedział tylko jedno słowo i publika wpadła w zaciesz :D
haha ma świetny akcent ;]
http://www.youtube.com/watch?v=fO5Eu1ZnmgM
Tutaj znalazłem od 5:05 :P
a nie nagrał nikt ‘what the fuck, we haven’t done yet’ :D?
jedynie Rob powiedział coś nowego, reszta standardowa gadka
Metallica będzie grała na WOŚP-ie! To już potwierdzone xD
w Chorzowie też mówili że za rok się spotkamy
Co James tam mowil bo sie konczy film;/???
masz odliczanie na stronie ;P
Trzymam Larsa za słowo. Jak myślicie, kiedy znów nas odwiedzą?
Same time, next year
Very fuckin soon
Jutro?
Lars Ulrich :D