Walijczycy z Bullet For My Valentine upublicznili właśnie singiel z nadchodzącego, piątego, studyjnego albumu „Venom”, który ukaże się 14 sierpnia nakładem RCA. Nowy kawałek zatytułowany jest 'You Want A Battle? (Here’s A War)’, premiera teledysku do utworu odbędzie się w poniedziałek 29 czerwca. Kawałek znajdziecie poniżej.
Jest to drugi kawałek promujący nadchodzącą płytę – niedawno prezentowaliśmy Wam utwór 'No Way Out’, który szybko zyskał uznanie fanów zespołu na całym świecie.
Matt Tuck gitarzysta i wokalista zespołu powiedział niedawno w wywiadzie dla Billboard.com, że ’You Want A Battle? (Here’s A War)’ to kawałek o znęcaniu się nad słabszymi – czymś, czego sam wiele razy doświadczył w szkole, ponieważ jak sam wyznaje”nie byłem zbyt odjazdowym dzieciakiem. Kręcił mnie heavy metal i długie włosy.” Tuck napisał ten kawałek by, jak sam mówi, zapewnić fanów, że:
Znęcanie się nad słabszymi zdarza się każdemu i bycie ofiarą takiej napaści nie jest niczym miłym. Zajęło mi to wiele czasu, by tak naprawdę, psychicznie i fizycznie zebrać się na odwagę by stanąć w swojej obronie i bronić siebie. Zespół okazał się czymś dużym i wyjątkowym, to największe „pieprzcie się” dla wszystkich. To o tym jest ten kawałek. Jest o radzeniu sobie w ciężkich czasach.
Wokalista przyznaje, że fani zespołu oczekują po nowej płycie czegoś cięższego i agresywniejszego niż wydany w 2013 „Temper Temper”:
Ludzie chcą wkurzonego zespołu a ciężko jest pisać takie teksty, kiedy nie czuję się tak osobiście. Więc starałem się przypomnieć sobie takie czasy i pisać w stylu, w którym kiedyś pisałem, co w rezultacie doprowadziło nas do miejsca w którym jesteśmy dzisiaj. Uwzględniłem to i dokonałem świadomego wysiłku by zrobić coś co nie było zbyt przyjemne.
Niektóre z najstraszniejszych, najpaskudniejszych tekstów są naszymi najpopularniejszymi kawałkami – kawałki takie jak 'Tears Don’t Fall’, 'All These Things I Hate (Revolve Around Me)’ i 'Four Words (To Choke Upon)’. To dziwne, że ludzie mają takie silne i pozytywne reakcje wobec utworów czy tekstów, które wcale nie są przyjemne. Zgaduję, że to dlatego ludzie kochają nasz zespół.
