W najnowszym wywiadzie dla VH1.com frontman Motörhead Lemmy Kilmister powiedział o obecnym stanie swojego zdrowia oraz najgorszej kontuzji jaką kiedykolwiek odniósł podczas koncertowania. Najciekawsze fragmenty wywiadu tłumaczymy poniżej.
Lemmy Kilmister o swoim stanie zdrowia:
Dochodzę do siebie. Właśnie skończyliśmy dwie trasy. I naprawdę nie ma znaczenia co robisz, tylko jak to robisz i jak się z tym czujesz. W pewnym stopniu rzuciłem palenie. W pewnym stopniu przestałem też pić, czyli przerzuciłem się na wódkę z Jacka Danielsa, która ponoć jest od niego lepsza. Jeżeli chodzi o picie, powoduje ona mniej szkód.
O najgorszej kontuzji jakiej doświadczył podczas przebywania w trasie:
Cóż, pomyślmy. Raz wpadłem do dziury w scenie. Kiedyś nosiłem pas amunicyjny jako pasek, prawda? Był zrobiony z chromu i rozgniotłem na płasko dwa z tych pierdolonych pocisków moją kością biodrową. To było interesujące pół godziny. Kiedy znów wleźliśmy na scenę, w okolicach 3. kawałka nie mogłem się poruszyć od pasa w dół. Ale wiesz, musisz iść do przodu, mając przed sobą trzy albo cztery tysiące ludzi, którzy zapłacili za to kupę forsy. Nie możesz ich po prostu zostawić i dalej leżeć, jeżeli tylko jesteś w stanie. I jeżeli kiedykolwiek coś odwoływaliśmy, to powodem tego był fakt, że po prostu nie mogliśmy czegoś fizycznie zrobić.
