Jak wiemy kilkanaście dni temu z Megadeth odszedł perkusista Shawn Drover oraz gitarzysta Chris Broderick. Wywołało to wielką dyskusję na temat tego, kto zastąpi brakujących członków kapeli.
Wielu fanów sądzi, że najlepszym kandydatem na perkusistę jest Nick Menza. Muzyk grał w Megadeth w latach 90 i uczestniczył w nagrywaniu najbardziej cenionych albumów (Rust In Peace, Countdown To Extinction). Perkusista postanowił odnieść się na swoim Facebooku do sytuacji. Poniżej tłumaczymy jego wypowiedź:
Nie wykluczam ponownego dołączenia do Megadeth i taka możliwość byłaby naprawdę fajna. Jestem otwarty na wszystko. To wiadomość dla Dave’a. Teraz koncentruję się na pisaniu utworów i nagrywaniu dem z Chrisem Polandem i Jamesem LoMenzo.
Przypominamy o wywiadzie z Davem Mustainem, w którym gitarzysta wypowiada się o ewentualnym powrocie Menzy i Friedmana.
