Amerykański muzyk, Tony Laureano, zadebiutował 6 października w Pekinie (Chiny) jako koncertowy perkusista Megadeth. Bębniarz portorykańskiego pochodzenia od 2011 roku z powodzeniem pracuje jako techniczny perkusyjny kapeli, a aktualnie jest także odpowiedzialny za zastępowanie Chrisa Adlera, w sytuacjach, gdy artysta nie będzie mógł zagrać koncertów (np. w związku z jego zobowiązaniami z Lamb of God).
Tony nie jest obcą osobą w branży muzycznej, posiada bogate sceniczne doświadczenie. Szczególnie na scenie deathmetalowej, gdyż występował w przeszłości z takimi formacjami jak Dimmu Borgir, Nile, czy Belphegor.
Techniczni perkusyjni Megadeth mają z reguły znaczący wpływ na karierę zespołu. Nick Menza początkowo był technicznym Chucka Behlera, natomiast Jimmy DeGrasso wspomnianego Menzy. Z kolei Shawn Drover został pierwotnie wynajęty także jako techniczny, ale Menzy, podczas jego planowanego powrotu to kapeli w 2004 roku. Czyżby historia wkrótce miała się powtórzyć?

Pekiński występ był także wyjątkowy z innego względu. Chińska cenzura nie zezwoliła Megadeth na wykonanie ,Holy Wars…The Punishment Due’ oraz ,Angry Again’, z kolei ,Skin Of My Teeth’, 'Dawn Patrol’ i 'Poison Was The Cure’ zostały zaprezentowane w wersji instrumentalnej. Pod koniec koncertu Mustaine skomentował całą sytuację, sugerując, że skrócony występ spowodowany był interwencją funkcjonariuszy.
Jak podaje The Wall Street Journal, „władze w Chinach wymagają od firm organizujących koncerty, aby wyczyniały cuda, prezentować dokładny plan całego koncertu, włączenie z każdym detalem, który się na nim pojawi oraz setlistą. Cały ten proces ma swoje uzwierciedlenie z Chińską cenzurą, która stara się zapobiec incydentom takim jak ten w 2008 roku, gdy islandzka wokalistka Bjork śpiewała na koncercie w Shanghaiu o „delikatnej” w Chinach sprawie wolnego Tybetu.”
