30-sekundowe kawałki Death Magnetic dostępne w internecie!
Jeden z amerykańskich sklepów internetowych (a konkretnie Walmart.com) umieścił dziś na swoich stronach internetowych 30-sekundowe kawałki wszystkich utworów z Death Magnetic! Są to wycinki z płyty, która pojawi się w sprzedaży już 12 września. Warto przesłuchać – są dłuższe i lepszej jakości niż te prezentowane ostatnio na Metallica.com przy okazji serii A Little Taste Of Death.

Oto fragmenty, które można zobaczyć wraz z produktem w sklepie, czyli płytą Death Magnetic:
01. That Was Just Your Life (audio)
02. The End Of The Line (audio)
03. Broken, Beat & Scarred (audio)
04. The Day That Never Comes (audio)
05. All Nightmare Long (audio)
06. Cyanide (audio)
07. The Unforgiven III (audio)
08. The Judas Kiss (audio)
09. Suicide & Redemption (audio)
10. My Apocalypse (audio)
Z jakiegoś powodu linki na Walmart nie zawsze działają. Proponujemy ściągnąć wszystkie kawałki z Rapidshare, lub posłuchać ich tutaj:
To pierwsze, tak długie fragmenty wszystkich piosenek w sieci. Co o nich myślicie, po porównaniu ich z serią A Little Taste Of Death?
Zobacz również:
44 komentarzy do “30-sekundowe kawałki Death Magnetic dostępne w internecie!”
Dodawanie komentarza










Zrobiłem REUPLOAD. ht tp://www.speedyshare.com/606533329.html <- Tu jest link do sampli. Każdy jest w oddzielnym pliku mp3.
all nightmare long jest grany od D. Taka ciekawostka. :)
ja: wlacz sobie video z youtube (zamieszczone w tym artykule) z kompilacja fragmentow utworow, nie musisz sluchac z Walmartu (o ile tam w ogole te pliki jeszcze sa) przy uzyciu MPlayera (to jest inaczej Windows Media Player Classic -- stara wersja, ktorej nie ma w nowych Windowsach, trzeba ja instalowac osobno -- dostarczana jest m.in. z kodekami Real Player Alternative i Quick Time Alternative). Ogolnie daj sobie spokoj -- sluchaj przez youtube :-) A jak chcesz miec na dysku, to gdzies w komentarzach na Overkill.pl do tego samego newsa ktos chyba dal link do mp3 z Rapidshare.
skad mam ściagnac ten program mplayer? bo mi sie to w ogole nie otwiera….
Co do Even Flow czy Animal -- początkowo faktycznie mnie też z EF się kojarzyło, ale po porównaniu bardziej mi jednak pod Animal podeszło, ale to jest luźne skojarzenie, co do UIII to jednak podobieństwo jest zbyt duże ;)
Kilar Ezan: o ile nie mam pojecia o Pearl Jam, to jeden z recenzentow plyty tez juz to zauwazyl, ale mowil o podobienstwie do kawalka “Even Flow”, nie “Animal” -- akurat tlumaczylem jego wypociny. A co do Comfortably Numb -- faktycznie jest w tle w chorusie ludzaco podobna (bo nie identyczna) symfoniczna melodia do drugiego taktu pianina, ale to tylko 1 takt na trzy (pierwszy ma nizsza tonacje, a trzeci to zakonczenie) i to tylko intro, wiec nie doszukiwalbym sie plagiatu, co najwyzej (nieswiadomej?) inspiracji, niezlej z reszta -- jesli w ogole. Zatem jeden takt na caly kawalek, jak dla mnie nic zlego, szczegolnie ze “wszystko juz zagrano” i nietrudno wymyslic cos, co ktos juz kiedys nagral. Zdarzylo mi sie nie raz. Jakis czas temu gralismy z chlopakami na probie motyw, ktory przyszedl mi do glowy. Jakie bylo moje zdumienie, gdy pare tygodni pozniej sluchalem po raz pierwszy w zyciu ktorejs z plyt Marillion, gdzie jeden z kawalkow oparty byl nuta w nute na tej samej melodii, tempie i brzmieniu. Byla drobna ogolna roznica, ale uszom nie moglem uwierzyc, hehe. Mialem tez podobnie z jednym motywem Pantery, tez prawie identyczny riff, ale podarowalem go sobie, bo zaraz by nas ludzie zjedli, bo kto uwierzy, ze wymysliles cos takiego sam, gdy wielka Pantera juz to zagrala? Moze z Unforgiven III bylo podobnie. Moze i kiedys Floydow slyszeli, ale to raczej nie ich codzienna inspiracja, jak dla DT na przyklad. Moim zdaniem, niz nie “zerzneli”.
Ja też nie żałuje kasy i nie mogę się doczekać 12 września. Żeby tylko wysłali to dzień wcześniej bo jak wszyscy będą już mieli płytę a ja będe musiał czekać to chyba ich do sądu podam ;-) Trzeba przyznać, że Cyanide lepiej brzmi w wersji studyjnej. A jak usłyszałem The End Of The Line i Broken, Beat & Scarred to już jest pewne, że album będzie przynajmniej dobry :-)
No fajnie, fajnie :>
Już teraz wiem, że nie będę żałował wydanej kasy na album :D
2 ALE:
Czemu ten fragment End of the Line początkowo nasuwa mi skojarzenie z Animal Pearl Jamu?
Czemu wstęp do Unforgiven III (konkretniej fortepian )jest praktycznie na żywca zerżnięty z Comfortably Numb Floydów?
Noo, aż tak optymistycznie bym nie podchodził ;) Poza tym mnóstwo ludzi już jest do Metalliki uprzedzonych, a więc na pewno oceny będą bardzo surowe a krzykacze dalej będa krzyczeć.
Tak mi przyszlo do glowy.. Niektorzy porownywali St. Anger do Kill’em All (wyladowanie negatywnej energii, slaba produkcja, ale rozpoczecie czegos nowego).. Potem bylo juz tylko lepiej. Ride The Lightning traktowal generalnie o smierci, podobnie jak Death Magnetic, ktory zapowiada sie zdecydowanie lepiej od St. Anger (Miedzy RTL, a KEA w zasadzie rowniez jest przepasc). Wiec moze nastepny w kolejnosci bedzie “Master of Puppets II”, kolejny bezapelacyjny, metalowy masterpiece? Historia lubi sie powtarzac, moze wiec zatoczy sie kolo?
Gdyby Metallica 15 lat temu wyszła z All Nightmare Long to pewnie przebił by on nawet Enter Sandman jeżeli piosenka jest w całości tak dobra jak ten fragment.
szkoda że można głosować tylko do 9 września, dwa tygodnie by przedłużyli to by meta zagrała(wiadomo premiera DM)
W gwiazdach na powstanie Metallika na 3 miejscu.Nie dość,że peppersi ich wyprzedzili to jeszcze jebane Coldplay.
ta plyta bedzie przejeba**!!!!!!!!!! Az sie lzy w oku zakrecily przy riffie z the end of the line :D unforgiven III- ogromnie pozytywne zaskoczenie cos pieknego to intro.
o tak, 12 dni to baaardzo dużo czasu…
przecież na nowy album czekamy dopiero 5 lat ;)
Ech, jeszcze dwa tygodnie… Tyle czasu…
Dla mnie Metallica nigdy nie musiała wracać bo zawsze grała coś z przekazem. Szczególnie podoba mi się All Nightmare Long i Unforgiven 3 -- po prostu te 30 sekund mnie ukuło w serce :)
w ogóle ten pierwszy fragment jest podobny do stylu damageplan , tam dimebag miał też takie wstawki na czystym kanale… cool!
Super fragment to The End Of The Line, naprawdę ekstra riff! a co do The Unforgiven 3 to jestem zaskoczony tym into ale pozytywnie rzecz jasna…. ciekawe co z riffem z “Death Is Not The End” całkiem fajnie brzmiał, poza tym słychać go było od czasu do czasu w fly on the wall…
Słuchałem tych kawałków wieczorem i z bananem na bębie poszedłem spać, dziś wstałem, przesłuchałem znowu i teraz banab będzie przez cały dzień…
Naprawdę to co usłyszałem w porównaniu do ostatnich dokonań zespołu RZĄDZI! Broken Beat & Scarred Rules.
Misqot fakt nie tylko się śmieje, opada na glebe. A propo ja jużgłówne rifi w My Apocalipse i The Day That Never Comes mam opanowane:)(nie szukałem w necie tabów-gram ze słuchu i polecam innym bo to jest proste-tylko trzeba próbowac)
Normalnie aż oczy robią się mokre gdy to słyszę. jestem na prawdę szczęśliwy, że ten zespół potrafi jeszcze tak grać !! Z pewnością moje dwa kawałki to będą “The Unforgiven III” i “The End Of The Line”, chociaż gdybym mógł to w ankiecie zaznaczył bym wszystkie. METALLICA RULEZZZ !!! DEATH MAGNETIC RULEZZZ !!!
No właśnie, ta sama sytuacja co z AJFA -- po kilkanaście riffów na jeden utwór :D
No gęba się sama śmieje z rana w niedzielę ;-)
Ło matko, jak ja się nauczę grac to wszystko ;-D
BĘDZIE ZAJEBISTA PŁYTA!
No po prostu coś pięknego Metallica is back te riffy mówią za siebie ten album przejdzie do hisorrii napewno
riff z the end of the line miażdzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cyanide w wersji koncertowej było świetne, z tych 30 sekund wnioskuje że studyjna wersja jest znacznie lepsza, bardziej zgrana, daje kopa jak diabli… jak wszystkie 30 sekundowe.. fck nie moge przestaś tego słuchać :P
mmmmmmmmmmm…….miodzio…… na to czekałem:) A “The Unforgiven III”… to “piano”… piękne… Najwyższa forma:) Hell Yeah! \m/
Kurde teraz słucham tego wszystkiego już chyba z 30 raz i powiem Wam, że coraz bardziej mi się podoba -- z każdym przesłuchaniem bardziej. Zajebisty bas w Suicide & Redemption, super riffy w The End Of The Line i The Judas Kiss -- ojojoj ten album będzie walił po jądrach dosłownie:) Miód:)
!!METALLICA!! Jestem naprawdę pod wrażeniem tego co usłyszałem -- ten album będzie naprawdę WIELKI!:)
Podoba mi się The UnforgivenIII -- fortepian mmm -- pięknie się zapowida. That Was Just Your Life skopał mi tyłek -- ładny będzie kawałek i dobry na początek.
Co do Cyjanku to moim zdaniem kawałek rządzi tak jak inne -- bardzo go lubię i na bank poleci barrrdzoo często u mnie:)
Uwielbiam The Day that never Comes -- po prostu jak dla mnie ten kawałek ma duszę i jednocześnie duże jaja -- słucham go nonstop.
Ave Admin! :D
The Day już wszyscy słyszeli i chyba dlatego…
Album na miarę AJFA. Po prostu nie żyję.
Admin czuwa.
Admin naprawia.
Jutub działa ;)
Przynajmniej przez jakiś czas ;) Informujcie mnie o wszelkich błędach, najlepiej przez dział kontakt ;)
W ankiecie ciekawe wyniki… w tej chwili na ostatnim miejscu z zero głosów co??? Zobaczcie sami… baaaardzo ciekawe ;)
We’re sorry, this video is no longer available! No i jutub zdechł.
Fragment 02 i 03 -- jestem w szoku, to jest lepsze niż przypuszczałem! Ja pier**ielę! :D Mam nadzieję, że całe numery będą w dechę. No i Unforgiven -- zastanawiałem się ostatnio kiedy chłopaki zaczną w końcu robić niegitarowe intra (bo przecież jak jest gitarowe, to za każdym razem krzyki się podnoszą, że wtórne), a tu mówisz (myślisz) -- masz. Ha! Mnie się podoba, Chopina też słucham. ;-)
Niektóre z kawałków są super, a niektóre są po prostu za którkie, żeby coś ocenić (na przykład numer 1). Tak czy inaczej to jest zdecydowanie thrashowe brzmienie starej Metalliki.
Narzekacze! Na kolana!
No no no……NO TAK!!!!
Niektore trzeb abedzie posluchac dluzej, a niektore fragmenty od razu wpadaja w ucho. POznane juz TDTNC i MA spoko, nawet bardzo..
Z tych fragmentow to mi najbardziej podchodzi “All Nightmare Long”
Czekam niecierpliwie…. na plyte i na koncert.
METALLICA WRZUCA GAZ W PIEKNYM STYLU!
Woytas
Brzmienie jak z Black Albumu, kombinatoryka perkusyjno-gitarowa jak z mojego ulubionego AJFA, będzie conajmniej dobrze :D
wow faktycznie missing link AJFA -- BLACK
No dla mnie przyzwoicie tego się spodziewałem ;D Dla mnie Cyanide jest najlepszy chociaż głos Jamesa taki jakiś dziwny ale jest OK. Suuuper :D
OOOOOOOOOO KUUUUUUUUUUUUUUUURWA!
Dla mnie git(arra!). Cyanide chyba rzeczywiście w porównaniu z innymi jest dość przeciętny, ale i tak daje radę. Jedyny fragment, który mi nie gra to Judas Kiss (Jude Ass Kiss?!).
Ciężko, agresywnie, progresywnie :D MetallicA nam powraca!