My Apocalypse – dostępna pełna wersja piosenki! [Update]
Niesamowite! Dosłownie kilka dni po premierze The Day That Never Comes, Metallica zaskakuje wszystkich i umieszcza na oficjalnej stronie pełną wersję piosenki My Apocalypse!
Kawałek jest niesamowicie szybki i thrashowy, ciężko jest go porównać do jakiejkolwiek innej piosenki Metalliki. Stwierdzic można tylko, że podobna piosenka nie powstała od dobrych 15 lat…
Oto My Apocalypse:
Wydanie tej piosenki w wersji studyjnej jest naprawdę niemałym zaskoczeniem, tym bardziej, że seria A Little Taste Of Death jeszcze się nie skończyła, a My Apocalypse powinno się w niej pojawić dopiero jutro! Co myślicie o nowej piosence?
UPDATE:
Co ciekawe, My Apocalypse jest dostępna do kupiena w serwisie iTunes. UWAGA: Jak podaje serwis, dwie kolejne piosenki pojawią się do ściągnięcia w dniach 2 września oraz 9 września.
Calustraphobic
Crawl out of this skin
Heart explosive
Reaching for that pin
Feel thy name extermination
Desacrating ? fire
So we cross Death’s line
Feeling the grip, total eclypse
Suffer unto my apocolypse
Deadly vision
Prophecy reveal
Death magnetic
Pulling closer still
Feel thy name annialation
Desolate ? fire
So we cross Death’s line
Feeling the grip, total eclypse
Suffer unto my apocolypse
My apocalypse
Go!
Crushing metal ripping steel
?
Spilling blood, bleeding gas
Mangled flesh, ?
Dripping bloody valentine
Shadow face spitting ?
Split apart, split apart, split
Spit it out!
Zobacz również:
80 komentarzy do “My Apocalypse – dostępna pełna wersja piosenki! [Update]”
Dodawanie komentarza











Jeżeli ten numer Ci sie podoba to chciałbym wiedziec które kawałki z płyt metallicy Ci sie podobają?!Powównania którego użyłem jest najbardziej odpowiedznie jezeli chcesz innej oceny to prosze-kompletne gówno,garażowy zespół który gra 2 domy dalej od mojego powinien byc ich inspiracja!Suchy,surowy bez duszy,mocy i głębi muzycznej-tak w jednym zdaniu.
Mam 20 lat i słucham mety od jakiś 8 lat.
To co, mam powiedzieć, że kawałek mi się nie podoba (a jest odwrotnie) tylko dla tego, że niby nie oceniam go z zimną krwią, dystansem ? Nie będę ukrywał tego co czuję. A co do tego tekstu, to szczerze mówiąc jeśli słyszy się coś takiego któryś raz z kolei, to sorry, ale sytuacja robi się bardzo nudna i irytująca. Więc jeśli coś ci się nie podoba to wyraź to w normalny sposób, a nie jak dziecko które ma na celu tylko wkurwianie innych.
Knypek, weź Ty nie rób prowokacji.
jasio! aleś tłumaczenie odwalił! no drugim barańczakiem to Ty nie zostaniesz! :P
zapomniałem zapytac masz 16 lat i słuchasz metallicy od 3 lat??
Wiem,to tylko konwersacja.Poza tym zdziwiłbys sie jak dobrze znam twórczosc Metallicy(kazdy kawałek od dechy do dechy łącznie z takimi jak “fuel for fire”)koszulki gadżety i koncerty walają sie po całym domu.
Lecz potrafie spojrzec z dystansem na Metallice a Ty NIE!!Skoro rusza Cie tekst “Metallica skonczyła sie na kill’em all” a to był nieokrzesany i nieświadomy poczatek metallicy to mówi wszystko o Tobie!Ja też długo oczekuje na ta płyte i chciałbym aby “skopali mi dupsko” ale na moje i Twoje nieszczescie nie kopią!Sa prosci i przewidywalni jak dziecko z linijką.day that never comes jest kulawym plagiatem fade to black i troszke one tylko ze bez mocy!!a My Apocalypse jest studenckim nu-metalem bez żadnych aspiracji muzycznych.
jak narazie to kibel!!
pozdrawiam fanów obiektywnych
jeśli w ogóle słuchałeś….
Knypek to nie były dreszcze z wkurwienia, raczej z zachwytu i nie mówię tego tylko dlatego, że jestem fanem Mety, bo nawet gdybym nie znał Metalliki, ten kawałek też wpadł by mi w ucho, po prostu taka muzyka mi bardzo odpowiada, a takie pierdolenie, że Meta skończyła się na kill’em all, zostaw dla siebie, bo to tylko świadczy o tym jak pobieżnie i bez większego zainteresowania słuchałeś ich twórczości.
Szybki, surowy, brutalny… Ś.W.I.E.T.N.Y. ! F*uck Yeah!
WOW???czym wy sie zachwycacie???Metallica niedługo bedzie stroic gitary Slayer-owi.to bedzie 2 najwieksza porażka po St.Anger
Co wy z tym Slayerem?! Slayer się nie umywa!
WOW! No, James się wysilił i chwała mu za to! WOKAL WYMIATA!
Ten tekst jest brutalny :D
Metallica -- Moja apokalipsa
Klaustrofobia, Pełznie na zewnątrz tej skóry
Silnie wybuchowe, Zasięg i przyciąganie tej szpilki
Imię twojego strachu: Ekserminacja
Bezczeszczenie w deszczu ognia
Więc krzyżujemy te linie
W krypcie; Totalne zaćmienie
Cierpienie z powodu mojej apokalipsy
Zabójcza wizja, Proroctwo objawione
Magnesowa śmierć*, Jeszcze bardziej przyciąga
Imię twojego strachu: Anihilacja
Bezczeszczenie w deszczu ognia
Więc krzyżujemy te linie
W krypcie; Totalne zaćmienie
Cierpienie z powodu mojej apokalipsy
Moja Apokalipsa
Miażdżący metal obrywa skórę
Rzuca ciałem manekina
Zalewa krwią krwawiące paliwo
Magiel kręgosłupów żyjących ciał
Walentynka ociekająca krwią
Zdruzgotana twarz pluje szkłem
Rozdzielony, odosobniony
Rozdzielony, odosobniony
Rozdzielony, odosobniony
Rozdzielony
Pluję tym na zewnątrz
What makes me drift a little bit closer (?)
Martwy człowiek przejmuje stery
What makes me know what time to cross over (?)
Chcę to powtórzyć dopóki to czuję
Widzę ranę na skórze, ich kości terkotają
Przyszłość i przeszłość nie są zgodne
Ciało upada daleko, kości są potrzaskane
Przyjdzie czas na zobaczenie we mnie końca
Widzisz we mnie koniec
Klaustrofobia, wspina się na zewnątrz tej skóry
Silnie wybuchowe, Zasięg i przyciąganie tej szpilki
Pogwałcenie; anichilacja
straty w moich oczach
Zacieranie; eksterminacja
Jeżeli nie zaakceptuję; zaprzesta
Strach to twoje imię, bo piekło otwiera twoje oczy
Przeznaczenie w deszczu ognia
Więc krzyżujemy te linie
W krypcie; Totalne zaćmienie
Cierpienie z powodu mojej apokalipsy
Tyrani rozbudzają moją apokalipsę
Demon rozbudza moją apokalipsę
Niebo rozbudza moją apokalipsę
Choroba rozbudza moją apokalipsę
—————————————————--
*Death magnetic -- tutaj oczywiście trwały/trwają spory nt tłumaczenia.
To jest moje tłumaczenie :)
nieee!!!metallica skonczyła sie na kill’em all.ktoś tam pisał o dreszczach-chyba z wkurwienia!!perkusja wokal to totalne dno!!riffy no moze,ale całosciowo zawiedli mnie jak narazie tymi 2 kawałkami.
Zmiatac z sceny leszcze!!!!!!!
Frank wracaj do przedszkola. Pierwszy numer jaki mi się spodobał to było Seek and destroy -- i miałem wtedy 11 lat cieciu.
krzaq ja pisałem o jego karierze perkusyjnej, a to jakich wyborow w zyciu dokonal to juz nie moja sprawa, tenisita nie zostal, a o malarstwie sie nie wypowiadam bo sie nie znam…
aaa! znacznie fajniejszy jest TDTNC, chociaż też pewne riffy są zbędne i przesadne jakby tworzone na siłę… ale i tak META wymiata, ważne, że mają w składzie pierwsze 5 albumów i to w zupełności wystarczy na udany koncert! Zresztą kurcze! Ile można tworzyć super płyty! Zrobili swoje już dawno temu i udowodnili, że nie ma lepszego metalowego zespołu tych lat… And Pozdro For All
gantz. mety to ty sluchasz ale od czasow black albumu, nieprawdarz?. jakby cie wziac za leb i wsadzic w lata 80 to bylbys pierwszym, ktory by krytykowal rtl- mop- za wtornosc pomyslow, and justice za brzmienie. no oczywiscie teraz Ci nie wypada bo to przeca kultowe albumy
nie no kawałek nie taki zły, ale pyrka Larsa za bardzo jedzie st. anger`em , a co do całości to nie jest to zapowiadana mieszanka MOP i AJFA czyli w tym wypadku damage inc i dyers eve…. no ale w sumie w tym wieku nie wypada aż tak wymiatać, chociaż ostatni ich koncert w Chorzowie -- miodzio!! podsumowując kawałek uważam, za dobry ale na pewno nie rewelacyjny.
krzaq -- pierdoły gadasz. Kolega Guwnatus słusznie pisze.
“Lars bez Mety byłby raczej nikim” -- a może byłby zarabiającym miliony tenisistą??? Kurwa gościu kim jesteś żeby takie bzdety pisac o człowieku, który za jeden obraz ze swojej kolekcji (sold) mógłby kupic cię pewnie z całą twoją rodziną (nie chodzi o kasę, taka metafora).
Nick masz posujący do swoich opinii.
Kurde ale wiadomo, że Lars wirtuozem bębnów nie jest, siedzicie na nim za to ze prosto gra. Moim zdaniem prostota jego grania daje pole do popisu gitarze i nie wychodzi taka sieka z tego wsyztkiego. Lars bez mety bylby raczej nikim ale metallica bez Larsa tez nie bylaby ta sama…
BTW jestem na 99% przekonany, że wszystko co jest udostępniane w sieci to są utwory w wersjach DEMO, które mają znaleźc się jako dodatek w Coffin Box. Jak brzmiec będzie płyta można się przekonac w tych kilkunastu sekundach, które są w reklamówce Mission Metallica.
Zatem dalsze zawodzenie nad jakością to są jęki frajerów, bo nie jest możliwe żeby Rubin wypuścił ze swoich rąk tak zmiksowaną płytę.
Menagement Metalliki siedzi i się cieszy z fermentu jaki sieje.
No dobra trochę ochłonąłem i bardziej rzeczowo się wypowiem.
1) Czuć smrodek Slayera.
2) Wokal -- to nie to, James kiedyś śpiewał teraz tylko się drze, a żeby numer był mocarny wcale nie jest to potrzebne.
3) Gary -- co z tego, że szybkie skoro proste i płasko brzmiące.
4) Jest parę fajnych wstawek ale kawałek generalnie mnie nie porwał. Brakuje mi tu jakiegoś soczystego riffu.
5) TDTNC też mnie nie porwał, ale w obu przypadkach widać jakieś próby powrotu do dawnej potęgi, ale nadal są to raczej nieudolne próby.
6) Jak na kapelę, która wydała Mastera to brzmienie jest skandalicznie słabe.
7) Czekamy co będzie dalej.
Boże! Widzisz i nie grzmisz.
Bezduszna napierducha rodem z St. Anger. Gdzie melodia? Wokal bez sensu! Lars do domu -- zmywać gary bo bembnienie trzeba chyba zostawić młodszym.
Porównanie do kawałków z Kill ‘em all to chyba prowokacyjne bluźnierstwo.
W tym kawałku (podczas solówki) można usłyszeć patenty z Whiplash i z Ride the lightning, a w ostatnim bridge’u nawet coś z And justice for all -- innymi słowy wtórność pomysłów a do tego nienajciekawsze, flakowate brzmienie rodem z St. Anger…
Mimo, że Mety słucham od prawie 20 lat i oczywiście pierwsze 5 płyt uważam za niewiarygodnie dobre a resztę za popłuczyny to z niechęcią przyznam że wolałem już niektóre kawałki z Load i Reload -- przynajmniej jakoś to brzmiało.
Ciekawe co powiedzą Ci co narzekali na “autoplagiaty” -- dostali kawałek rodem ze Slayera (gdyby dac bardziej skrzekliwy wokal) prawie bez cienia melodii.
jednak stl the day’a mi bardziej podpasił ;]. A nowy singiel mi sie srednio podoba (vocal mi sie troche z st angerem kojarzy)
Wchodzę rano na stronkę a tu taka niespodzianka!! METALLICA mnie cały czas zaskakuje:)
Kolejny utwór, który dosłownie kopie po dupsku!! :))
http://rapidshare.com/files/140160411/My_Apocalypse-256.mp3.html download
Jeżeli kolejność prezentowanych utworów jest porządkowana od najgorszych do najlepszych to jest na co czekać:P
SHADOW FACE SPITTING GLASS!!!
To jest to !!!
O MÓJ BOŻE, ZLITUJ SIĘ! To brzmienie jest jeszcze bardziej bezduszne od StA. Zero mocy. Płaskie jak tafla lodu. Można zwalać na jakość, ale przy TDTNC tego nie odczułem, mam nadzieję, że to jakiś preprodukcyjny odrzut, bo nie brzmi to ciekawie w takiej postaci, jak nagranie live w radiu albocoś.
Ciulata jakość, ciężko coś przez to powiedzieć, to nie brzmi fajnie, szybko jak stara meta raczej toporny thrash -- mieszania st. angera z slayerem. Riffy raczej nieciekawe -- zupełnie inaczej jak miało to miejsce na płycie MoP. Ale poczekajmy na wersje gdzie będzie słychać dobrze poszczególne ścieżki. Amen
ja pierdyle ja pierdyle ja pierdyle :-)
Świetne poprostu! na to czekałem
No nareszcie coś co mi się podoba. Oby tak dalej!
Ja bym chciał, aby tymi dwiema piosenkami były Shine oraz S&R :)
2 kolejne piosenki jeszcze przed premierą albumu!!!
Normalnie orgia nut ! na pięciolini :-)
Heh prawie jak Motorbreath za starych dobrych czasów. Ciekawe, czy takie killery jak My Apocalypse, będą grali na koncertach.
Kurde, podoba mi się to, thrashowe to to jest ;]
Czapki z głów ! ZA JE BIS TE !
Kawałek miażdży!!! Fantastyczny galopujący riff, dobra solówka Kirka, agresywny śpiew Jamesa -- powrót do trashowych korzeni :) Faktycznie do Slayera niedaleko, ale dla mnie i tak utwór rządzi!
Geniusz i doskonałość, choć obawiam się że będzie porównywane do Slayera.
Warto było czekać tyle lat :D
nieamowity track -- jazda na całego i te spiew jamesa wow 5
Niesamowite co oni jeszcze wyprawiają, Istna maestria. Podchodzi trochę pod Slayera, świetny kawałek, no i nie zabrakło dreszczyku na plecach. Coś czuję, że chyba każda piosenka z tej płyty przypadnie mi do gustu.
No. To to ja rozumiem :-)
Zaskakujący krok. Ładny dość szybki kawałek trashowy. Podoba mi sie główny riff.
O ja pierdziele!