Kilka ważnych informacji, które mogły Wam umknąć w gąszczu ostatnich wywiadów z Metalliką, dotyczących filmu „Through The Never”, a konkretnie jego wydania na DVD/Bluray, które przyniesie nieco ciekawych nowinek.
Wersja na fizycznym nośniku (nie wiadomo jeszcze oficjalnie, kiedy trafi na rynek, choć Amazon.de wskazuje na 28 styczeń 2014) da nam możliwość odtworzenia filmu w trzech wersjach: kinowej (koncert z narracją), koncertowej (bez całej historii z Tripem, tylko zespół na scenie) oraz narracyjnej (tylko przygoda z Danem Dehaanem w roli głównej).
Opcja nr 2, tj. opcja stricte koncertowa, pozwoli nam zobaczyć zespół wykonujący dodatkowo 4 utwory, które nagrano, lecz których finalnie nie wykorzystano w filmie jako takim. Będą to więc „Seek & Destroy”, „Welcome Home (Sanitarium)”, „Fade To Black” i „Sad But True”.
Natomiast opcja nr 3, a więc swoisty krótki metraż pozbawiony koncertu, zwieńczony będzie alternatywnym zakończeniem (innym niż oglądane w kinie), a ponieważ akcja nie będzie przeplatana z zespołem na scenie, w tle rozbrzmiewała będzie inna ścieżka dźwiękowa, którą zespół nagrał specjalnie do filmu. Jak mówi reżyser, Nimród Antal, muzyka ta swoim stylem przypomina dokonania Goblin – progresywnej kapeli z lat ’70, która zasłynęła głównie ścieżką dźwiękową do filmu „Profondo Rosso”. Możecie jej posłuchać poniżej i spróbować wyobrazić sobie, co w tym stylu mogła przygotować Metallica:
httpvh://www.youtube.com/watch?v=RlWlRuvF5mM