Big Four Deluxe Package
Nie trzeba nic mówić:
Pre-order już w MetStore za $99.99 (wysyłka 15 października). Innych wersji jeszcze nie ogłoszono.
Zobacz również:
10 komentarzy do “Big Four Deluxe Package”
Dodawanie komentarza










pisze:Witam.Dziekuje za poswiecenie czasu i psietertowanze aktualizacji wordpressa mu.Chcialbym zapytac czy moze chcialbys sprobowac zrobic upgrade mojej strony ktora jest glownym temaem watku? Jesli tak to prosze o przedstawienie warunkow.Z pluginow chcial ym zostawic tylko ultimate tag warrior i wtyczke do adsense.Pozdrawiammarcin
Cybran06 – Co Ty za głupoty gadasz. Nie wiem jak w przypadku innych grup ale SLAYER „show” robi ma niesamowita grę świateł na koncertach… Ale nie mogli tego pokazać bo grali gdy było jasno !
gwiazdorstwo mety panowie… brak słów… czy to jest ”The Big Four”?
W PL też można już zamawiać w Music corner (jak ktoś jest z Krakowa to na pewno kojarzy ten sklep) za 199 zł, więc cena jest chyba całkiem dobra, patrząc ile kosztuję w USA.
http://www.musiccorner.pl/pp.php?p=137036
cybran06, wybuchów może nie mają, ale pod względem oświetlenia występy Slayera i Megadethu (tego drugiego szczególnie) są jak najbardziej wypasione. Anthraxu nie znam, więc się nie wypowiadam.
Sorry za pisanie trzech wiadomości pod rząd, ale wszedłem sobie na Allegro i mały zonk… DVD jest dostepne za 200 zł:
http://allegro.pl/big-four-sonisphere-2dvd-5cd-metallica-slayer-i1237841217.html
Dzieki za info :) Chyba kupie na konkurs, bo sie przymierzalem dzis na cos innego (z tego samego sklepu nota bene), maja dobre ceny ogolnie.
Niezapominajmy jednej rzeczy -- taka sytuacja miała miejscep przedewszystkim dlatego, że ( uwaga, uwaga ) inne zespoły żadnego show nie robia. Nie mają dopasionych scen czy wybuchów. Parę banerów na krzyż i tyle.
Swoją drogą, po jednej płycie dla Anthraxu, Megadethu i Slayera i cztery płyty z logiem Metallici… To dość wymowne.
Gdyby DVD było wykonane naprawdę porządnie, na pewno bym kupił. Ale że z tych czterech zespołów warunki do zrobienia porządnego show miała tylko Metallica… Trzeba przemyśleć wydanie bądź co bądź paru stów.
Pewnie i tak kupię ;) Ale jeżeli już, to poczekam na “powszechnie dostępną” wersję