“Magiczne” setlisty na europejskiej części trasy
Jak wiadomo, kilkanaście dni temu Metallica rozpoczęła europejską część trasy World Magnetic Tour. Nie byłoby w tym żadnej niespodzianki, gdyby nie to, że zespół zaczął wreszcie dosyć poważnie modyfikować setlisty. Już wcześniej pisaliśmy, o pojawieniu się w secie The Judas Kiss, ale to nie wszystko, o czym warto wspomnieć.

Oprócz The Judas Kiss, czyli kolejnej piosenki z Death Magnetic, Metallica postanowiła wreszcie zamieszać w końcowych częściach setlisty, grając co wieczór dawno nie grane kawałki, takie jak na przykład Too Late Too Late (Motorhead) czy Killing Time (Sweet Savage).
Na Met On Tour pojawiło się włśnie wykonanie Too Late Too Late (Londyn, O2 Arena, 2 marca 2009), poprzedzone dosyć długim jammem Suicide & Redemption! Video jest warte polecenia jeszcze z conajmniej dwóch powodów: w tle widać wyraźnie polską flagę (nasi fani jak widać są widoczni!) oraz Kirk Hammett używa gitary Explorer, co jest bardzo ale to bardzo nietypowe.
Warto zobaczyć też video z Backstage z Londynu:
Dla zainteresowanych, dwie ostatnie setlisty (wyróżniliśmy najciekawsze naszym zdaniem momenty):
|
Londyn (2 marca): That Was Just Your Life |
Newcastle (3 marca): That Was Just Your Life |
Zobacz również:
11 komentarzy do ““Magiczne” setlisty na europejskiej części trasy”
Dodawanie komentarza










oczywiscie to pod nickiem Domin ja pisałem, tylko nazwa (domin) jest juz jakby wklejona, ciągle zapominam :D
w bootlegu ktory wygralem w konkursie jest leaf clover z 2000 roku, ale nie powala xD
Wiecie co; faktycznie grają to na koncertach:) Jest kilka filmików na YouTube. Dzięki:)
o dzieki za poprawienie… tak myslalem ze 2004 ale nie bylem pewien…
2004 , Kaczko ;)
z tego co pamietam na jednym z ostatnich koncertow w polsce grali no leaf clover, nie pamietam czy w 08 czy bodajze wczesniejszy byl 04 ale tak mi sie zdaje…
Właśnie!! No Leaf Clover!! Zawsze chciałem usłyszeć to bez symfonii. A najlepiej jakby zagrali to przy okazji koncertu w Polsce. A tak wogóle to czy ktoś to słyszał bez symfoni??
No Leaf Clover!!!!!:O
Ale stypa pod sceną, nie to co w Chorzowie.
czy James sobie cos wytatulowal pod kartami i “Carpe diem baby”?
No no, Too Late Too Late, Killing Time, aż się boję obstawiać co będzie dalej. Mój typ: Stone Dead Forever! :) Też Motorhead.