Podsumowanie ostatniej części trasy europejskiej [wideo - update]
Postanowiliśmy zamieścić krótkie podsumowanie koncertów od koncertu w Nimes, na którym był kręcony materiał wideo zamieszczony na koncertowym DVD dostępnym tylko we Francji (7 lipca 2009). Od tamtego czasu mieliśmy okazję zobaczyć (i usłyszeć) wiele nowości w setlistach koncertowych i warto sobie przypomnieć najważniejsze wydarzenia. Zapraszamy do lektury.

Koncert w Nimes odbywał się w niezwykle zabytkowym, sięgającym czasów cesarstwa rzymskiego koloseum, które wygląda tak:

Setlistę koncertową nie otwierały dwa pierwsze utwory z nowej płyty- tym razem były to Blackened i Creeping Death. Pełna setlista prezentuje się następująco (wytłuszczonym drugiem zaznaczyłem, moim zdaniem, najciekawsze pozycje):
Blackened
Creeping death
Fuel
Harvester of sorrow
Fade to black
Broken, beat & scarred
Cyanide
Sad but true
One
All nightmare long
The day that never comes
Master of puppets
Dyers eve
Nothing else matters
Enter Sandman
Stone Cold Crazy
Motorbreath
Seek & Destroy
Tak więc łatwo wyliczyć, że z Death Magnetic zostały zagrane tylko 4 utwory- zazwyczaj granych jest około 6, ponieważ najczęściej setlisty otwierają That was just your life i The end of the line.
Kolejnym koncertem, na którym miało miejsce dość ważne wydarzenie, jest koncert (a w zasadzie koncerty) w Madrycie, 13 i 14 lipca. Podczas drugiego koncertu zespół zagrał utwór zamykający album “Master of Puppets”, czyli Damage, Inc. Pisaliśmy o tym w naszym serwisie, video można równiez obejrzeć tu:
httpv://www.youtube.com/watch?v=iOsiRzCQka4
Jednak podczas pierwszego koncertu miały miejsce dwa nietypowe wydarzenia. Otóż James Hetfield, podczas wstępu do One zaczął grać Fade to black- zespół później żartował z tego wydarzenia. Oprócz tej przykrej wpadki Metallica zagrała Turn the page, nagranie z koncertu również zamieszczamy poniżej:
httpv://www.youtube.com/watch?v=pmMxgP3Ex_U&feature=related
Kolejnymi istotnymi wydarzeniami miały być koncerty w Kopenhadze- między 20 a 28 lipca tego roku, przerwane jednym koncertem w fińskim Pori. Pierwszy koncert był nagrywany i emitowany przez duńską stację radiową P3. Z tej serii koncertów powstanie materiał wideo o nazwie Fan Can 6. Jednak najciekawsze wydarzenia miały miejsce podczas dwóch ostatnich koncertów- w przedostatni Metallica po raz pierwszy w pełnej wersji zagrała instrumental z Death Magnetic- Suicide & Redemption. Wideo mozna obejrzeć również tutaj:
httpv://www.youtube.com/watch?v=2hEAmqtEJHE
Podczzas ostatniego koncertu w Kopenhadze zespół również zaszczycił nas premierą- tym razem zagrał swój cover Ecstasy of gold Ennio Morricone- wideo poniżej:
httpv://www.youtube.com/watch?v=WJEAeRdgqKA
Na tym samym koncercie Metallica zagrała po dość długim okresie czasu The thing that should not be, prezentujemy wideo fanowskie, ale bardzo dobrej jakości dzwięku i obrazu:
httpv://www.youtube.com/watch?v=guv3AwyVmMg
Ostatnim koncertem podczas europejskiej części trasy był koncert w Knebworth, na ostatnim festiwalu z serii Sonisphere w dniu 46. urodzin Jamesa Hetfielda. Niestety nie doczekaliśmy się żadnych nowości, jedynymi rzadko granymi utworami zagranymi na koncercie były Of wolf and man i Hit the Lights. Pełna setlista tego koncertu prezentuje się następująco:
Blackened
Creeping death
Fuel
Of wolf and man
Fade to black
Broken, beat & scarred
Cyanide
Sad but true
One
All nightmare long
The day that never comes
Master of puppets
Dyers eve
Nothing else matters
Enter sandman
Stone cold crazy
Hit the lights
Seek and destroy
Koncert był podobno bardzo udany, warto przypomnieć, że jest to bardzo prestiżowy festiwal, grały w poprzednich latach na nim takie zespoły jak Led Zeppelin, Queen czy Deep Purple.
Poniżej możecie obejrzeć najnowsze wideo z MetOnTour z koncertu z Dublina. Tam m.in. Whiskey In The Jar i Killing Time z wokalistą Sweet Savage.
You need at least Flash 8 to see this event.
Podsumowując, ostatnia częśc trasy koncertowej nie zawiodła fanów- zespół zagrał na żywo 9 utwór z Death Magnetic- Suicide & redemption. Jedyną piosenką nie zagraną na żywo z najnowszego krążka jest Unforgiven III. Teraz Metallica robi sobie przerwe aż do 11 września, kiedy to zagra charytatwnie na Marin Rocks Benefit. Można spekulować, że jest wystarczająco dużo czasu, aby nagrać teledysk i wydać jako singiel część III Unforgiven, jednak to wszystko czas pokaże…
Zobacz również:
16 komentarzy do “Podsumowanie ostatniej części trasy europejskiej [wideo - update]”
Dodawanie komentarza










proszę bardzo the unforgiven III:http://w524.wrzuta.pl/film/aVkcrhgOj30/metallica_-_unforgiven_3_unofficial_video
Spodobał się Jamesowi ten oldschoolowy mikrofon… Od koncertów w Meksyku, używa tylko jego.
http://www.youtube.com/watch?v=8_yLKJ_mZhA&feature=related
fuel -- proshot z sonisphere
fajne podsumowanie, moim zdaniem oni szykują coś ekstra na wrześniowy koncert harytatywny ;)
Killing Time Z Royem dalo rade.Niesamowite zaskoczenie w zeszłym roku wywołało wyjście na scene Jamesa podczas wykonywania Kiling Time przez Sweat Savage,którzy supportowali wtedy Metallice w Dublinie.W tym roku zrobili na odwrót.
wideo fanowskie ??? LOL
Fajnie jest jeszcze raz obejrzeć niektóre filmiki… W sumie na tek trasie dzieje się całkiem sporo, ciekawe co nam zafundują po wakacjach ;)
Dzieki za rzeczowe i ciekawe podsumowanie,przeczytałam z przyjemnością
Alez nikt nie twierdzi, ze jest inaczej. Ale taki juz zakichany zywot tych, chlubiacych sie zaszczytnym tytulem ‘redaktora serwisu informacyjnego’ ;] (niestety dla niego to nie jakis blog)
Mi się nie podoba przecinek w 462 znaku tego artykułu i 10 linijce…. a nie przepraszam to mucha narobiła na monitor xD przestańcie się czepiać, napisał bardzo ładne podsumowanie ;)
tudzież słowo “Koloseum” zastąpiłbym “amfiteatr” (Koloseum jest jedno -- w Rzymie, reszta to amfiteatry). Już przestaję się czepiać ;D
A o to chodzi…Za wszelkie błędy wszystkich czytelników przepraszam, mam nadzieję, że się w przyszłości poprawię.
Myslalem, ze wiesz i z rozpedu to napisales. Ten zwrot po prostu nie jest w naszym jezyku poprawny, to maslo maslane. Mowi sie np. przez okres 4 lat, albo w czasie 4 lat, a nie w okresie czasu 4 lat.
Emm…czemu nie ma czegoś takiego jak “okres czasu” ? rozumiem, czas to fikcja stworzona przez człowieka tylko po to, aby mógł zagospodarować swoje czynności, ale jeśli już mówimy o czasie to można powiedzieć, że można go podzielić na jakieś okresy.
A co do tego czy przykra czy nie, to fakt, może nie była aż tak bardzo przykra. Przyznaję- mój błąd.
Jako klasyczny czytelnik pozwole sobie sie bezsensownie przypierdolic: nie ma czeogos takiego jak ‘okres czasu’. Poza tym nie nazwalbym wpadki ze wstepem do One ‘przykra’, chyba nie obrazono niczycih uczuc religijnych, lol -- ot, taka tam zabawna pomyleczka ;]
Fajny rys z tymi czaszeczkami… no no no