Relacja i media z San Antonio i Dallas 28 i 29.09.09: ‘I Disappear’, feat. Disturbed i King Diamond [update x2]
Po tygodniu przerwy Metallica wraca na trasę i zaczyna od paru niespodzianek. Początek tygodnia w Teksasie upłynął pod ich znakiem, jako że dali czadu w San Antonio i Dallas, gdzie “wszystko jest większe, nawet Metallica”. Tym razem musimy obejść się bez relacji prasowych, których po prostu (o dziwo) nie widać [update: pojawiła się jedna dla Dallas], nie zabrakło jednak fajnych fot i wideo.

1. San Antonio, AT&T Center
Setlista:
That Was Just Your Life
The End Of The Line
Creeping Death
I Disappear
One
Broken, Beat And Scarred
Cyanide
Sad But True
The Unforgiven
All Nightmare Long
The Day That Never Comes
Master Of Puppets
Battery
Nothing Else Matters
Enter Sandman
– - – - – - – -
Stone Cold Crazy
Phantom Lord
Seek and Destroy
Pomiędzy tym do czego nas już przyzwyczajono podczas tej trasy, zagrane pierwszy raz od 3,5 roku “I disappear” było niezłym zaskoczeniem dla wszystkich. Kawałek można lubić, lub nie, ale tak czy inaczej przynajmniej nie było nudno. Póki co niestety brak wideo z tego zajścia uniemożliwia ocenienie reakcji ludzi na miejscu. Jeden z fanów jedynie napisał, że “był w San Antonio w poniedziałek, było zajebiście” i że “I Disappear skopało tyłki”. Oto jak to wyglądało:
Z drobnych wzmianek wiemy też, że Lars ukoronował publikę SA mianem “najgłośniejszego tłumu poniedziałkowych nocy”, a James po raz kolejny podczas wykonywania “Seek & Destroy” wybrał się z mikrofonem pod barierki, by dać fanom pośpiewać. Jednym z nich okazał się David Draiman – wokalista Disturbed! Z braku oficjalnego wideo mamy widok zajścia z góry, na którym przy okazji widzimy w akcji wspomniane w jednej z poprzendnich relacji prasowych czarne balony:
Próba:
Meet & Greet:
Inne wideo:
Galeria:
2. Dallas, American Airlines Center
MARIO TARRADELL [krytyk muzyczny] z DallasNews w swej relacji donosi, że:
- efekty pirotechniczne były super, a najbardziej robiło wrażenie ich precyzyjne zgranie w czasie z odpowiednimi momentami
– lasery wyglądały świetnie, a błyskawiczna prędkość ich poruszania się przyprawiała o opad szczęki (wcześniej tak opisał też cały koncert)
– wrażenie robiły również ruchome trumny z reflektorwami zawieszone nad sceną
– 19 tys. fanów na widowni, 2 godz. 15 min. grania
– najbardziej emocjonujące były One, NEM i Seek
– podczas tego ostatniego włączyły się wszystkie światła, a z sufitu spadły czarne piłki plażowe z logiem Metalliki [to w końcu piłki, czy balony?]
– po takim show wydaje się oczywiste, dlaczego fani pozostają wciąż tak wierni zespołowi – Metallica to “zwarci, niepopełniający błędów, doskonali w każdym szczególe muzycy”
Setlista:
That Was Just Your Life
The End Of The Line
The Four Horsemen
Holier Than Thou
One
Broken, Beat And Scarred
Cyanide
Sad But True
The Unforgiven
All Nightmare Long
The Day That Never Comes
Master Of Puppets
Dyers Eve
Nothing Else Matters
Enter Sandman
– - – - – - – -
Breadfan
Whiplash
Seek and Destroy
Dzień następny już bez muzycznych niespodzianek. Za to na scenę wprowadził Metallikę nikt inny, jak ich stary dobry kumpel King Diamond. Niestety niczego tym razem z chłopakami nie zagrał. Mówię ‘tym razem’, ponieważ ponad rok temu w tym samym mieście Król wystąpił gościnnie u boku Metalliki jak dotąd po raz ostatni na żywo (musiał odwołać całą trasę z powodu wypadającego dysku, pojawił się tylko na ten jeden raz) podczas Ozzfest, zastępując Jamesa na wokalu podczas “Mercyful Fate”:
O tym jak daleko sięga ich przyjaźń możemy przekonać się na tym unikatowym wideo sprzed 22 lat, gdy King Diamond zaprasza na scenę Metallikę, a następnie śpiewa z publiką “Happy Birthday” i “No Presents For James”.. domyślacie się z jakiej okazji:
Oficjalne nagrania:
Próba:
Meet & Greet:
Breadfan:
Inne:
Solo Kirka (ze znajomo brzmiącymi z początku nutkami) – reakcja ludzi pod koniec – bezcenna:
Galeria:
Następny koncert już jutro w Bank Atlantic Center w Ft. Lauderdale na Florydzie.

Lejące się na scenę napoje na pewno nie przeszkodzą w występie tak, jak niegdyś w tym miejscu Barbarze Streisand, która podczas swojej politycznej gadki została oblana i zwyzywana przez jakiegoś “fana”. Tymczasem czekajcie na update powyższych relacji. Niebawem powinny ukazać się oficjalne wideo, więcej nagrań fanowskich i – być może – jakieś rewelacje od lokalnej prasy.
Zobacz również:
9 komentarzy do “Relacja i media z San Antonio i Dallas 28 i 29.09.09: ‘I Disappear’, feat. Disturbed i King Diamond [update x2]”
Dodawanie komentarza


































































Moim zdaniem kiedys wychodzilo im lepiej, co bylo widac na tych uporzadkowanych (czyt. usunietych z newsa) wideo sprzed lat. Ale wtedy grali to co rusz :)
cholera, zajebiście wyszło…
Ok. Dodalem oficjalne wideo i zrobilem porzadek z tymi mniej ciekawymi.
Moze to kwestia przegladarki? Jakiej uzywasz? Na slabe kompy polecam Google Chrome -- najszybszy silnik renderujacy, najmniejsze zuzycie pamieci. Ja uzywam Firefoxa -- wideo laduja sie dopiero wtedy, gdy przewine strone na nie, wiec wczesniej nie ma co zamulac. Alternatywnie Opera. Internet Explorery, szczegolnie 6 i 7 owszem -- zamulaja przy byle okazji (pomijajac zacofanie w kwestii standardow), wiec odradzam posiadaczom nawet najlepszych maszyn.
chodzi tylko o to, ze niektorym może się scinac komputer :) mimo wszystko ostatnio dużo więcej newsów na dm.pl !
Jakosciowo lepsze sa tylko oficjalne wideo, ktore jeszcze sie nie pojawily. Najchetniej dalbym tez I Disappear, ale akurat nikt nie nagral. W sumie moze i lepiej dawac tylko najciekawsze.. Moze inni sie wypowiedza? Zbierac dla Was wszystkie co lepsze, czy tylko jakies szczegolne, niecodzienne?
Poprawka: sa juz, ale nie ma jeszcze ‘zjutubowanych’ wersji. Mamy tu maly problem z wrzucaniem dowolnego kodu html, dlatego musimy czekac na wersje youtube.
moze porpostu umieszczac linki z nagraniami jakosciowo najlepszymi, bądź z kawałkami rzadko granymi na żywo ? :)
Tak wodzu, ale ktore 2-3? Jestes w stanie zdecydowac za wszystkich? :) Alternatywnie moge po prostu dawac linki do wynikow wyszukiwania, ale to z kolei tez niewygodne, bo trzeba sie przedzierac miedzy calymi stronami parusekundowych, niewartych uwagi nagran z komorek.
nie jest przesadą dodawanie tylu filmików ??? po 2,3 wystarczą spokojnie każdemu xD