Bruce Dickinson o tym, dlaczego Iron Maiden jest lepsze od Metalliki
W nowym wydaniu Metal Hammera z Iron Maiden na okładce, frontman legendarnej kapeli wskazuje na kluczową różnicę między jego zespołem, a Metalliką:
“Musisz mieć poczucie nieustraszenia. Wpadłem w kłopoty mówiąc, że jesteśmy lepsi od Metalliki… ale to prawda! Mogą być od nas więksi i mogą przedawać więcej biletów niż my, i mogą przyciągać więcej obwieszonych złotem burżujów z średniej klasy na swoje koncerty, ale nie są Maidenami. To co powiedziałem [wcześniej], to nieco taka prowokacja. Pomyślałem, jeśli mam wyjść na dupka, to czemu by, wiesz, tego nie zrobić!”

Zobacz również:
33 komentarzy do “Bruce Dickinson o tym, dlaczego Iron Maiden jest lepsze od Metalliki”
Dodawanie komentarza










Metallica to scierwo ,pierwsze plyty to jeszcze jakos ujada a reszta to szajs a nie muzyka.. nie da sie wysuchac calej plyty bo az na wymioty bierze jeszcze ten wokal tego pijaka Jamsa… Iron Maiden jest anjlepszym zespolem Heavy Metalowym cale ich plyty sa zajebiste i nie ma w ich muzyce monotonosci i sa bardziej rozbudownai rytmicznie instrumentlanie od Metallicy wystarszy poslucahc chodzby Seventh Son Of A Seventh Son caly czas mamy zmiany tempa.. Ironi odniesli sukces bez popracie telewizji radaia a ni mediow a metallica byla puszczana w radiu i do tej pory jest teledyski poprstu komercha a nie zespol metalowy.. UP THE IRONS!
Jest tYle najlepsZYch Zespolow ile ludzi na tym świecie.
Według mnie Iron są o wiele bardziej prymitywni o Metallici nie poruszają niektórych muzycznych sfer.
Zresztą a co do głosu np Jamesa Ja wole jego obecny niż ten sprzed 15 -- 20 lat.A Dickison ma ciekawy głos ale to właśnie głównie przez niego nie zdobyli takiej sławy jak choćby Metallica.
Poruszam temat sławy ponieważ wokalista Iron Maiden wypomina większą popularność Metallice to mamy odpowiedz spiewaj podobnie do Jamesa możę bedzie kilka biletów więcej.
Ja tam lubie Iron i Metallice. Ale sie kłócimy np. z kumplami o głos james’a to chyba normalne ze jakby ktos krzyczał przez 6 lat roz…. by se głos to kumpel do mnie to poptrz na bruca jak on krzyczy. Mówi sie że Metallica ma ballady. Według mnie Iron Ma wiecej niż Metallica ;p
Dickinson jest najdoskonalszym człowiekiem jakiego można sobie wyobrazić, jest wokalistą najlepszego zespołu świata, pilotem 757, szermierzem(na olimpiadę nie jechał ze względu na trasę Maiden), ma własne audycje radiowe w BBC, reżyserem filmów dokumentalnych, aktorem, scenarzystą, napisał kilka książek, wydał sześć solowych płyt, jest pędzą teren telewizyjnym. Pomijając fakt że jego zdanie zdanie możnaby uznać za słowo Boże to i tak nie powiedział nic z czym ma sens dyskutować. Metallica to czysto komercyjny zespół żyjący z banalnej, przyciągającej pospólstwo nazwy, rozreklamowania, chwytliwych piosenek i czasem lepszego kawałka dbającego o dobre imię. Ich dwa pierwsze albumy były zjadliwe, wszystko dalej było coraz gorsze. Ostatnich kilku nawet nie jestem w stanie wysłuchać bez robienia przerw, to najczystrza komercha. Maiden(mówię o czasach Brucea) zawsze byli tak samo dobrzy i tak samo wierni sobie. Ich sława wynika nie z promocji i przystępności, ale z doskonałej muzyki i fenomenalnych koncertów. Nie próbujcue nawet mówić mi że ktoś słuchałby teraz metallici gdyby nie jej sława. Ten zespół wypalił się już dwadzieścia lat temu i powinien był się rozwiązać i zasilić inne zespoły ze strony technicznej, bo tylko na tej lini nie leżeli(tj. Umieli grać na tym i na tym, ale wszystko załatwiali kompozycje i… Wokale. Nigdy nie słyszałem piosenki tego zespołu gdzie wokal jakkolwiek by mnie poruszył, podobnie jak reszta strun). Tyle w tym temacie. Up the IRONS!
Na Bemowie było lekko ponad 40 tyś iron maiden niestety nie był tak obstawiony jak meta w zeszłym roku .Metallica jest wielka ale płyty -- the number of the beast ,piece of mind , powerslave ,somewhere in time ,seven son of a seven son .To potężna spuśćizna i za to należy im się wielki szacunek jeśli myślisz inaczej to jesteś mega ignorantem .
Jakbym się nazywał tak jak wokalista Iron Maiden to wogóle bym publicznie nie występował… Dick…
Cale jego nazwisko ma sens: Dick-in-son: Syn z chuja w srodku. Alternatywnie mogl sie nazywac co najwyzej Invitroson.
Bruce Huj-w-synie….
Zauważcie- czy Metallica się wywyższa ponad innych? Nie.
To Ironsi chyba mają kompleks sławy, bo im nie wyszło tak dobrze, dlatego flugają na Metallikę.
Metallica jest do dupy bo ja tak mówie i kurwa kropka. Sluchajcie Georga Michaela i Culture Club i Eltona Johna
Polceam i nie pozdrawiam, Homonid
Wszystkie zespoły są spoko. I Metallica i Ironi i Slayer też. Rzeczywiście trudno jest je porównywać. Wszystkie są dobre w tym co robią. Co kto lubi. W każdym razie METAL RZĄDZI !!!!!
SLAYER MIAŻDŻY OBA ZESPOŁY
ale pizdy z was … popłaczcie się jeszcze :) hihihii
Szanuje Brucea i Ironów.
Moim zdaniem są na równej pozycji z Metallicą więc nie powinien się wywyższać.
No coz…sa lepsi niz Metallica i koniec pierdolenia! Ironi sa lepsi a od Ironow lepsze jest Led Zeppelin,i co dalej mam wymieniac? Kazdy z nich jest super w swoim rodzaju i porownania nie maja najmniejszego sensu i tyle…Ja jestem fanem i jednych i drugich.
jest kurduplem z wielkim łbem i ma kompleks
Kurde. Musze sobie kupić złoto, do obwieszenia się.
Maiden mieli chyba tylko jeden kawałek o smokach, a był to “flash of the blade” i ewentualnie “quest for fire”.
A Dickinson ma manię wielkości.
P.s. Zauważyliście, że w każdej gazecie muzycznej w Anglii musi być coś o slipknocie?
Słabo uzasadnił swoją wypowiedź.
Iron Maiden jest spoko ale w ich utworach jest mało muzyki. Słychać tylko wrzeszczenie wokalisty a gdzieś w tle brzęczenie gitary. A taki Master of Puppets ? Instrumental daje kopa a śpiewu Jamesa jest tyle samo co muzyki. Wszystko jest wyważone. A w Maiden nie czuję tego czegoś. Słyszę tylko Dickinsona :).
Ostatnio w metal hammer ukazała sie wkładka o ironach gdzie członek blackmetalowej kapeli NifelheiM powiedział coś takiego:
“Dlaczego Iron Maiden !?? To łatwe pytanie -- po prostu są najlepsi! Jeśli po przesłuchaniu albumów Iron Maiden nie uznasz ich za najlepszy zespół na świecie, musisz być głupi. Jeśli ich nie lubisz, zabijemy Cię!” w dalszej cześci wywiadu jest jeszcze gorzej :P
Btw, inny członek tej kapeli powiedział kiedyś:
„Motley Crue i Municipal Waste to prawdopodobnie najgorsze kapele na świecie, zaraz za nimi jest Metallica. W 22 rocznicę śmierci Cliffa Burtona wyśmiałem go i odlałem się na jego zdjęcie, to prawda. Jeśli już przy tym jesteśmy, to gdy zginął Dimegab Darell miałem niezły ubaw. Fucking glamf*g. One-nil to Nifelheim. Szkoda że Phil Ansemo nie zginął razem z nim. To był bodajże jedyny raz, kiedy żałowałem, że nie grała już Pantera.”
Widac blackmetalowcy bardziej inspirowali sie Maiden :P
Ale fakt faktem, durne prymitywy z nich :/
silence, powiedzenie, że iron maiden śpiewa o smokach to bzdura. Mieli kilka kawałków w fantastycznej otoczce, jak wspaniała “To tame a Land” na podstawie ksiązki SF pt DIUNA, ale nie przesadzajmy, to jest margines twórczości Iron Maiden. Moge znaleźć ci tez głupkowate teksty mety jak chcesz ;-)
Iron Maiden to wspaniały zespół, Metallica także, więc nie mam zamiaru dyskutować o muzycznych upodobaniach. Raczej nie powiedziałbym, że meta jest równiejsza od Maiden, ja np takiego ST Angera czy czy symfonicznej mety nie moge słuchać, a Maiden choc tez miało słabsze płyty, trzymało imho równiejszy poziom niż metallica. Akurat kawałki jakie wymienił Fear The Nightt to najbardziej wyswiechtane numery iron maiden i średnio je lubie, nie sa złe, ale Iron Maiden nagrywało znacznie lepsze kawałki niż te, wystarczy posłuchać Rime of the ancient mariner, Paschendale, lords of light, The Talisman, seventh son of the seventh son, sign of the cross z rock in rio, Brighter than a thousend sun etc -- jesli to sa monotonne kawałki to ja was przepraszam ;-) W takich kawałkach jest moc iron maiden.
Co jest lepsze, nie wiem, to kazdy indywidualnie musi rozpatrywać, dla mnie oba zespoły sa wielkie i tyle. Metallica jest bardziej popularna i komercyjna, wiele razy widziałem mete w telewizji a iron maiden w TV widziałem… raz w życiu ;-) Może pod tym wzgledem Maiden faktycznie jest najwiekszym zespołem metalowym świata, bo oni naprawde bez tak dużego jak metallica, wsparcia mediów osiagneli ogromny sukces. To dzis niemal nieprawdopodobne, bez telewizyjnej promocji, sprzedali ponad 100 milionów egz swoich płyt. To robi wrażenie.
Oczywiście, że Metallica jest równiejszym zespołem.
KEA, RTL, MoP, AJFA, DM -- płyty niemalże w całości dobre. Load, Re-Load, St. Anger -- płyty niemalże w całości złe. Tylko Black Album jest taki pół na pół. Z kolei Maidensi ewidentnie budują płyty według dwóch, trzech kawałków.
Dyskutować nad tym, które ich kawałki są najlepsze, nie ma sensu, de gustibus. Natomiast warto zauważyć, że to, w jakim stopniu “wyświechtany” jest utwór, nie ma żadnego znaczenia dla jego jakości. Bo że jak, że jak sobie wyszło takie The number of the beast, to było genialne, ale teraz, kiedy wszyscy znają ten kawałek na pamięć, jest już gorsze? Nie. Kawałek ma tą samą jakość, tylko nam się przejadł. Jak jednak powiedziałem, każdemu pasuje inny utwór, ja akurat uważam, że Blood Brothers i Fear of the dark to najlepsze kawałki Iron Maiden.
Zgadzam się z ostatnim akapitem w całości. Komercyjnie Metallica jest na zupełnie innym levelu niż każdy jeden pozostały zespół metalowy, to zwyczajnie inna liga. Iron Maiden, pozostając w tym metalowym światku i rzadko zaglądając do mainstreamu, potrafi sprzedać masę płyt.
A ja powiem tylko tyle że lubię Iron Maiden,tak samo jak i Metallice,robią dobrą muze i tyle:D
Metallica to równiejszy zespół od Iron Maiden. Ci ostatni nagrali parę hitów, naprawdę wspaniałych, doskonałych utworów, jak Blood Brothers, Fear of the Dark czy The number of the beast… Ale ich płyty to ogólnie przeciętniactwo. Ich przeciętny krążek wygląda tak: parę wbijających w ziemię numerów -- dwa, trzy -- i reszta zapychaczy. Z Maidensów mogę posłuchać jakiegoś The best of, czy też playlisty, ale całościowo ich płyty mnie nie do końca kręcą. A wokale Dickinsona? Przereklamowane ;))
Zgadzam się z użytkownikiem Fear The Nightt… Mają troche naprawde fajnych kawałków, ale na ich płytach większość piosenek nadaje się tylko do straszenia wyznawców ks. Natanka…
A tak w ogóle to cześć Bartek ;)
Siema Dominik :DD
Co tu dużo gadać na Sonisphere 2010 gdy grała Metallica było ok.80 tys. luda, a w piątek ok. 20 tys gdy headlinerem był Iron Maiden. Liczby mówią same za siebie !!! A Dickinson po prostu nie wyciąga i piszczy, czego o Hetfildzie powiedziec nie można. Ot tyle i aż tyle :)
Dowiedz się dokładnie jaka była frekwencja zanim zaczniesz pisać wyssane z palca wiadomośći ,było lekko ponad 40 tyś ,Gdyby iron zagrało z judas priest def lepard i np saxon to była by wielka czwórka brytyjskiego metalu frekwencja z całą pewnośćią była by dużo większa
ironi nie daja dupy jak meta. o to chodzi
dokładnie. ja tam nie lubię słuchać jak ktoś śpiewa o smokach…
Owszem MetA przeszła wiele złych momentów ale przynajmniej ich kawałki nie są tak monotonne jak te maidenów
wychowałem się na metallice w pierwszej połowie lat 80 kiedy prawdopodobnie ty waliłeś jeszcze w pieluchę ostatnia płyta mety to jakiś żart i marna kopia starej metallici po kilku przesłuchaniach oddałem młodszej siostrze a st anger load i reload nie będe nic pisał domyśl się sam co i nich myślę