Dave Mustaine wyjaśnia, dlaczego przywalił Jamesowi
Kolejna odsłona autobiograficznego cyklu, w którym Dave sięga pamięcią do początków istnienia Metalliki. Poprzednio walczący w obronie Larsa Mustaine opowiada teraz o akcie przemocy wewnątrz zespołu, kiedy to uderzył Jamesa, co miało przesądzić o wyrzuceniu go z Metalliki.
![]()
“Właściwa walka nie miała miejsca jeszcze tutaj. Nazywają to opóźnionym zapłonem, gdy między naciśnięciem na spust a właściwym wystrzeleniem z broni następuje nieoczekiwane opóźnienie. Wiesz, że to nastąpi i nie da się tego powstrzymać. To tylko kwestia czasu. James i ja na zmianę przeklinaliśmy na siebie i nie odzywaliśmy się, dopóki w końcu nie wylądowaliśmy w domu Rona, przygotowywaliśmy się na próbę i napięcie wrzało coraz bardziej. Nastąpiła kolejna runda oskarżeń i wyzwisk, więcej przeklinania, więcej gróźb. ‘Mów tak do mnie dalej, to ci walnę w ryj’, powiedziałem. ‘Odpierdol się!’ [nie wiadomo, czy to odp. Jamesa, czy kontynuacja ze strony Dave'a - red.]
W środku tej wymiany Ron wyszedł z łazienki do swojego salonu. On i James odeszli dużo dalej i pomimo faktu, że James często traktował go jak gówno, Ron instynktownie bronił swego przyjaciela. ‘Żeby go uderzyć, najpierw musisz uderzyć mnie.’
‘Zamknij się i kurwa siadaj z dupą’, odparłem. I wtedy James stanął w obronie Rona. ‘Żeby go tknąć, musisz najpierw walnąć mnie.’
Jezu, pomyślałem, co to ma być, jakiś pieprzony teleturniej? Zdałem sobie sprawę, że muszę podjąć decyzję. ‘Ok, wygrałeś’, powiedziałem i zaraz za tym wyprowadziłem prawy prosty, który wylądował równo na twarzy Jamesa, zmieniając jego szczękę w zbiór zakrwawionych zębów.
Z kolei opowiadając niedawno o swojej książce, mówił:
“Zostałem wyrzucony z Metalliki, ponieważ uderzyłem Jamesa Hetfielda. Ale dopiero co się pogodziliśmy robiąc tą całą Wielką Czwórkę. Nie ma nienawiści. Ktokolwiek, kto nadal podtrzymuje te rzeczy przy życiu szuka sensacji rodem z tabloidów.
Tak wiele świetnych rzeczy dzieje się w mojej karierze. Czy musicie do tego wracać? Nic tam nie ma. Jeżeli ktoś nie potrafi powiedzieć, że nie ma wrogości między nami po tym jak graliśmy razem… Co mam[y] zrobić, nieślubne dziecko? Dajcie spokój!”
Zobacz również:
47 komentarzy do “Dave Mustaine wyjaśnia, dlaczego przywalił Jamesowi”
Dodawanie komentarza










Oczywiscie jezeli ci sie jakis zespol nie podoba to masz prawo to wyrazic. Ja tez mam pare kapel, ktorych nie slucham.
Ale chodzi mi o to, ze nazywanie Mustaine’a nieudacznikiem tylko dla tego, ze komus sie nie podoba Megadeth lub sam Dave to tekst typowy dla debila, a nie metala.
Mustaine jest samoukiem jesli chodzi o gre na gitarze, nie ma zadnego wyksztalcenia muzycznego jak chociazby James.
Generalnie jezeli ktos kto deklaruje sie byc metalem, a tym bardziej fanem thrashu moze powiedziec, ze ta czy tamta kapela mu sie nie podoba ale nie obrzucac z tego powodu wyzwiskami muzykow.
Bardzo ciekawi mnie co by mowili przeciwnicy Dave’a jezeli jakims trafem ten znowu trafilby do Mety.
Czyli, że jak mi się nie podoba jakiś zespół, to i tak mam udawać, że on jest spoko i w ogóle, bo wkońcu metal? Bez sensu. Mi się megadeth nie podoba, ale do Dave’a nic nie mam, jak gra, to niech sobie gra.
Widze, ze tutaj wiekszosc to banda kretynow i pozerow.
Prawdziwy metal nigdy nie bedzie stal po jednej ze stron tylko ceni i jest fanem obydwu tych kapel i ogolnie calego thrash metalu.
Dla mnie jestescie bandą matołów i kindermetali. Oczywiscie nie wszycy tutaj, ale niestety wiekszosc.
Nie sprawie w magiczny sposob, by wszyscy stali sie nagle tak wspanialymi adwersarzami jak ja :] A tak serio -- kazdy sobie rzepke skrobie -- rzeczy w internecie nie znikaja dluuugo i jesli ktos nie wazy slow, to jego broszka. Ja tego nawet nie czytalem, rzucalem tylko okiem, czy ktos aby nie przegina. Dyskusja pewnie nie miala sensu, ale tez i byla niegrozna. Koledzy zreszta zdaje sie skonczyli, wiec… Z mojego punktu widzenia nabili tylko nieco statystyk, hehe.
Ej, czy wy też czujecie? Od rzucania się gównem nieźle już tutaj klepie… Chyba czas zakończyć te żałosne spory. h-a-r-v, zrób coś bo żygać się chce po przeczytaniu większości poniższych komentarzy…
I tak zakończmy…..
Nie chodzi o brak argumentów, bo jakie tu mozna miec argumenty? Ty go lubisz, ja nie i na tym polu możemy sie “poboksowac”. Moim zdaniem są inne ciekawsze miejsca do publikowania jego wypocin. Tyle…..
cormoran tak to jest, jak brakuje ci porządnych argumentów, skoro ci się te newsy nie podobają to na nie nie wchodź… proste…
Tak dlugo jak Rudy mowi o historii, tak dlugo ma sens przytaczanie jego slow, bo byl tam wtedy, gdy wiekszosc z nas srala w pieluchy, lub dopiero miala zrobic przykrosc rodzicom zjawiajac sie na tym swiecie. Bez sensu to byloby przytaczanie jego kolejnych wypowiedzi o Big4, bo dzis np. taka padla, ale niemal identyczna co jedna z wczesniejszych.
JD na 100% ostatni raz do ciebie. Jednak mnie nie zawiodłeś :) widze, że twój ojciec nie miał co robić to ciebie zrobił. Mógł cię w ściane wbić to miałby na czym parasol wieszać. Sprzeczać się z toba nie mam zamiaru bo wątpliwy stan twojego umysłu nie daje nadzieji na coś ciekawego.
Bez sensu bylo tylko wstawianie tu tego newsa o rudym i tyle. Mimo wszystko pozdro dla Ciebie :)
a film some kinds of monster ??? po co został wydany, sorry ale trzeba być obiektywnym, większość tutaj zachowuje się jakby siedziała w dupie metallica’e i mustaine’owi… nikt z was nie wie wszystkiego, ale najeżdżają na gościa dlatego bo miał żal do kogoś, w skom też meta pokazała o mustaine;ie to co chciała pokazać…
Mustaine to taki zakompleksiony frajer… teraz wyda te swoje wypociny chyba w ramach jakiejś terapi. dajcie sobie prosze spokój z publikowaniem tego tutaj
cormoran, nie pogratuluje twoim rodzicom wychowania, bo każde dziecko wychowuje się same mając własną świadomość,szkoda że ty nie czytasz moich postów i sam sobie zaprzeczyłeś, sorry ale niezły z ciebie pajac, kumple muszą mieć z ciebie niezły ubaw, na takich jak ty zwykły się mawiać, dzieci burzy i kałuży, gratuluje, twoimi jedynymi argumentami jest chuj i kurwa, i naprawdę czytaj posty ze zrozumieniem, bo pisałem że to głupie oceniać i mądrzyć się wiedząc przy tym gówno czyli nic i nie czując zażenowania przy tym i przy następnym poście pisać to samo…
Hejting to już nie to co kiedyś, jak to się mówi, na gówno nie pluj bo i tak bardziej gówniane nie będzie a wodą go nie umyjesz, pozdro
Kurwa nie mówie, że przy tym byłem zjebany łbie i nie bulwersuje sie bo nie jesteś tego wart :) mówie tylko, że ruda małpa przez 30 lat stęka, że ktos mu krzywde zrobił :) biedaczysko musi miec koszmary z tego powodu do tej pory i pewnie jakies moczenia nocne :)
czytaj dokładnie wpisy cepie.
ja się nie zachowuje jak dziecko, ale szczerze mnie bawi i zarazem żenuje jak się bulwersujesz, i nikomu nie mam zamiaru pociskać bo to zjebane stwierdzenie, sorry ale taka jest prawda gówno wiesz na temat, nie byłeś przy tym a najwięcej masz do powiedzenia… w moim słowniku nie ma stwierdzenia na twoje zachowanie, nara…
Ludzie, błagam was, zachowujecie się jak dzieci. Skończcie już tą dyskusję, do niczego to nie prowadzi…
JD na 100%, ja jestem zjebany??? Jesteś zakochany w rudym? OK. Mam to w dupie. Ja go nie lubie i mam prawo to napisać. Nawet jeśli czasem coś podkoloryzuje :). Chuj Cię to obchodzi. Nie napisalem, że jesteś pierdolnięty bo lubisz rudzielca, choś tak uważam i mógłbym to zrobić :) A jak ci sie coś nie podoba to wypierdalaj na forum dla milośników rudego (jeśli takie jest). Chcesz się tu popisać i komuś pocisnąć? Dawaj, anonimowo można wszystko więc udowodnij wszystkim jaki jesteś dzielny i napisz coś fajnego jeszcze…
skończcie już tą żałosną dziecinną dyskusje
coemoran666 pisząc frajer i dodając heheheh, robisz z siebie totalnego gbura idiote i ignoranta, pokazujesz że jesteś zwykłym trollem dodając po wpisem który sugeruje że “chuj z wami, i tka jest frajer bo ja tak mówię” zjebany jesteś koleś…
Powiem szczerze że nie raz sam to robię i jestem z tego powodu hipokrytą, ale nienawidzę ludzi którzy mówią o sprawach z którymi nie byli blisko tzn, gówno wiecie o co chodziło i o co poszło dokładnie, nikt ani meta ani dave nie muszą wszystkiego mówić, a tym bardziej nikt nie siedzi w głowie kogoś, każdy może inaczej reagować na takie rzeczy i mieć co innego w głowie, dla was to głupie że miał uraz przez jakiś dłuższy okres, ale równie dobrze mógł mieć żal do siebie i próbował zrzucić to na kogoś, mogę nie mieć racji ale każdy z was gówno wie ale wypowiada się będąc pewny swego a tymczasem wydaje się wam że łatwo wam się z czymś albo z jakąś sytuacją oswoić wejść w nią i ocenić czy byście tak postąpili czy nie, ja nie powiem jak ja bym zrobił, bo mógł bym zachować urazę do kogoś jak i do siebie za całą sytuację, a wy klepiecie na klawiaturze jakbyście byli w sprawie od początku… james hetfield powiedzial że żal to zjebane słowo, w kontekście nadużywania go tak, ale tutaj pasuje słowo żal…
Fajnie że ktoś na poziomie ma na ten temat takie samo zdanie co Ja…
Nie byloby tej dyskusji gdyby zakochani w rudym frajerze mieli swoje forum :)
Osobiście lata mi to koło pały komu rudy dał w morde, albo komu zrobił loda (bo zapewne komuś zrobil :)), zastanawia mnie tylko po kiego chuja cytuje sie jego biografie i to jeszcze w tym miejscu……abc, nie spinaj się tak bo nie zmienisz faktu, że rudy jest frajerem heheh
ludzie ogarnijcie sie kurwa! on nie dzwoni do gazety i nie rozpowaiada tego co jest wyzej napisane, nie mowi tego tez w zadnym wywiadzie!!! TO JEST KURWA FRAGMENT AUTOBIOGRAFII DAVE’A MUSTAINE’A!!! ON OPISUJE SWOJE ŻYCIE…TO CO MA POMINAC FAKTY BO TO SIE NIE PODOBA JAKIMS DZIECIAKOM??? N/C!! sory za capsa ale inaczej nidyrydy
Nie twierdze ze Dave jest marnym gitarzysta, kawalki ma bardzo fajne, ale ile mozna rozdrapywac to co sie stalo z 30lat temu,
sorry ale weźcie się odpierdolcie od mustejna, bo w metallice też nie mamy ideałów, jestem ciekaw co byście zrobili gdyby to lars was pozwał i musieli wybulić niezłą sumkę za mp3… xD
http://www.metalsucks.net/wp-content/uploads/2009/07/dave-mustaine-totally-looks-like-a-cocker-spaniel1.jpg
to porównanie mi się podoba ;] ale wiecie, tak szczerze zazdroszczę mu tych jego włosów. Mieć takie włosy to skarb!
A to są dzieci Ryżego? Bo to z lewej jest niesamowicie podobne xD
To z lewej chyba jego, a to z prawej chyba tego z prawej ;]
Jakie ładne dzieciątyeczka, ojojojojojojojoj :>
Czekam, aż dzieci Jaymza sformują kapelą -- czyli jeszcze jakieś 7-15 lat xD
Trzeba zrobić moderowanie komentów bo roi się tu od kindermetalu i kolejnych znaffffców i niedorobów co komentują i fanboyoują. Artykuł dobry, ale troche krótki bo praktycznie jeden wątek, można by było wstawić szerszy kawałek o nim. Swoją drogą na tym zdjęciu to on jest najbardziej kobiecy:P On w ogóle kiedykolwiek ścinał włosy?
Bo On Jest od grania a nie od robienia show
Chcecie pisac o rudzielcu zalózcie o nim strone i tam wlepiajcie te nikogo nie obchodzace farmazony.I zgadzam sie z kolesiami którzy twierdzá ze rudy jest zjebanym wokalistá i gitarzystá.Nie jestem zapatrzony tak bardzo w metallice ale nie rozumiem jak mozna sluchac Megadeth.Jak zobaczylem ich wystep to myslalem ze jestem na stypie.Stal w tej bialej pizamce jak ciamajda nieruchomo.Masakra.
I jeszcze jedno. Skoro nie podoba Wam się to co tu się pisze o tym rudym frajerze to może przenieście sie na jakieś forum milośników twórczości pana “wyrzucili mnie z Metallicy” :)
Staaraat co byś tu nie napisal nie zmieni to faktu, że dorosły facet przez 3/4 swojego życia płacze, że ktos mu wyjebał kopa w dupe…..żal…. a co do jego fenomenu to raczej mnie nie przekonasz bo jak słysze jego śpiew to mam wrażenie, że ktoś mu jaja sznurkiem powiązał i nie mogę ocenić jego gry hehehe, ty daremny matole :)
Akurat Dave jest jednym z najlepszych gitarzystów obecnie, podejrzewam że lepszym od Jamesa i Kirka (któremu zresztą do geniuszu brakuje baaardzo dużo).
Co do samego artykułu -- jak zawsze bawi mnie jakim to Rudy był rozbójnikiem i jak się świetnie bił. James ma chyba z 1,90 m wzrostu i kawał z niego chłopa, a nastukał mu taki maluch? Cóż, fajnie się to mimo wszystko czyta ;D
Zawsze to opowiadam przy takich okazjach: Ja duzy nie jestem, ale na treningach potrafilem wkopac prawie 30cm wyzszemu i 2x ciezszemu koledze. Bylem zwyczajnie b. szybki (dzis +20kg mnie troche spowalnia ;]) i gosc nie nadazal (pomijam duza roznice doswiadczenia). Ale jak raz mnie trafil… przelecialem pol sali i mialem dosc. Reasumujac: wiekszy nie znaczy lepszy. Ten kolega to tez sam w sobie dobry przyklad, bo na kick-boxing namowilem go jak dal sie okrasc na miescie jakims kmiotkom mimo swej postury. Wiec jesli Dave -- nawet mniejszy i chudszy -- mial juz wprawe, jak twierdzi, a James byl szara, cicha, acz duza mysza, to i tak Dave byl kotem w tym “zwiazku”. Choc gdyby Jamesa ponioslo moze i by go do szpitala wyslal jednym strzalem :] To jednak w pierwszej kolejnosci kwestia charakteru i doswiadczenia. Juz pomijam to, ze miesnie w walce to 20% sukcesu, bo reszte zalatwia technika…
Jak można pieprzyć, że Dave jest średnim gitarzystą? Posłuchaj najpierw twórczości Megadeth i wtedy oceniaj.
Ja Pierdole jak czytam wasze wypociny, które tylko i wyłącznie mają wkurwiać fanów Dave’a to zaczynam przestać wierzyć w ludzi. Jak Koleś napisał swoją autobiografie to co miał napisać??? że super wywalili mnie i koniec? Ma do Tego Powody. A co do tego że Dave jest “średnim” gitarzystą to się człowieku pierdolnij w ten pusty łeb i wyłącz komputer.
O jejku, jejku, jakiż ten nasz Dave rycerski, odważny i waleczny -- najpierw nie zawahawszy się ni chwili staje w obronie swojego biednego, słabego przyjaciela, by wkrótce bronić swojego honoru. I pomimo tego, iż jego umiejętności znacznie przewyższały poziom gry jego kumpli z zespołu, to on nie myślał o zmianie kapeli, gdyż był lojalny wobec przyjaciół. I właśnie wtedy, gdy drzwi do kariery stawały przed nim otworem, otrzymał cios prosto między łopatki -- ludzie, których dotąd uważał za najlepszych przyjaciół, dla których ryzykował nieraz życie i zdrowie, zdradzili go wyrzucając z zespołu i kradnąc jego kompozycje…
Taaa, co dalej: “Dave ratujący rodzinę Kirka z płonącego budynku”?
Widze, że nie tylko ja mam drgawki na samą myśl o tym rudym nieudaczniku hehe. Szkoda naszych nerwów, bo są pojeby kochające rudą małpe :). Miałem już ciekawe rozmowy z milośnikami pana nieudacznika hehe. Gitarzysta średni, wokalista beznadziejny. Zakompleksiony słaby człowieczek z niewyleczonym syndromem kopa w dupe na początku kariery….. Jak można przez 20 lat pierdolić w kółko o tym samym???? Pewnie jak umrze na nagrobku napiszą…..”Tu leży Dave, koleś wyjebany z Metallicy” bo jedyne co stalo się jego życiowym sukcesem to to, że dał w zęby James’owi. Kurwa dobrze, że grali na Bemowie bo przynajmniej mogłem się troche na trawce przespać heheh
”Rudy nieudacznik” z pełnym szacunkiem do Mety (którą uwielbiam ale tylko z lat 80′ ponieważ pózniej się sprzedali) stwierdzam że Dave jest lepszym i bardziej wszechstronnym muzykiem niż James, Kirk, Cliff, Jason, Rob czy ten gwiazdorek Lars. Niestety Metallica znaczy coś tylko razem, całym zespołem. Wracając do umiejętności i dokonań Dave’a jest bardziej wszechstronny ponieważ: skomponował pełne 12 albumów Megadeth’u, ułożył, nie tak jak James tylko słowa, riff’y i może troche solówek, lecz ścieżkę perkusji,układał solowki nawet dla drugiegi gitarzysty i oczywiście słowa(do basu Dawid’owi się nie wtrącał). Więc powinieneś mieć troche więcej szacunku dla tego artysty, chyba że po prostu nie znasz się na muzyce lub nie potrafisz oceniac obiektywnie, rozumiem nie lubisz tego zespołu lecz powinieneś mieć troche szacunku poniewarz Dave jest bardzo dobrym muzykiem, mnie także się nie podoba że piszą ciągle o tym samym w dodatku na portalu poświęconym Metallice…
Pablo, no przepraszam, ale co z tego, że skomponował całość, skoro ta całość nie umywa się do tego co robi Metallica. Co z tego, że robisz wszystko sam skoro nie jest to wcale takie dobre?
Ku*** ludzie po co wrzucacie wypociny tego rudego idioty.Jak widze w naglówku “Dave” to mi sie rzygac chce,szkoda tracic czas zeby czytac belkot tego kretyna.
Kurw* ale ten Dave jest zalosny -.- Opowiada wsyzstkim jaki to on nie jest, najpierw ze bronil Larsa bo on jest “niski i slaby” a teraz ze pobil Jamesa. Zaraz Bedzie cos o Kirku
dziwię się że mają siłę gadać o takich rzeczach i odpowiadać na te same pytania prze te +/- 20-30 lat. Ja bym stracił cierpliwość gdzieś po roku :F.