James i Kirk o brzmieniu “Death Magnetic”
Magazyn Guitar Player przeprowadził bardzo ciekawy wywiad z frontmanem i gitarzystą Metalliki. Przytaczamy dla Was dwie wypowiedzi dotyczące jakości dźwięku na “Death Magnetic”.

W internecie mówi się wiele o jakości dźwięku “Death Magnetic” i o wersjach Guitar Hero, gdzie utwory brzmią o wiele lepiej. Co o tym sądzicie?
Kirk :
Wszystko to ma do czynienia z Rickiem Rubinem, który chciał dodać ‘ kopa’ całemu albumowi. Ja jestem po jego stronie bo mi się dźwięk podoba.Oczywiście, nie jest perfekcyjny, ale sądzę, że dobrze komponuje się w utwory tego albumu.
James :
Nie wiem. Niektóre osoby muszą znaleźć rzecz, którą mogą skrytykować, rozumiem to. Nie są przyzwyczajeni do dźwięku, który proponuje Rick Rubin. Gdy próbowaliśmy wyeliminować te niedogodności, album wydawał nam się płaski, wydawało się że czegoś brakowało w tym wszystkim.
Zobacz również:
16 komentarzy do “James i Kirk o brzmieniu “Death Magnetic””
Dodawanie komentarza










Death Magnetic powala, cudo aranżacji , wirtuozerii i brzmienia. Potężna płyta!! Odrodzenie gigantów, porównuje do Master of puppets jeśli chodzi o dynamikę , może nawet lepiej.Mam nagrane na dyktafonie 2 ostatnie koncerty Metallica w PL,muszę na MP3 to zgrać. Kris
kriskoch@o2.pl
A ja mam już głęboko w d***ie to ich oficjalne wydanie DM. Ściągnąłem sobie wersję GH3 zmasterowaną przez niejakiego Moderusa (Moderus Remaster II). Jak dotąd to najlepszy mix. Brzmi wyśmienicie czysto i dynamicznie, przez co pieści moje uszy:) Polecam!;)
Hej
nie wiem o co tyle szymu, nawet gdyby coś tu było kopiowane z Overkill.pl to … so what? razem niesiemy te flage ;)
kolesiowi chyba chodziło po prostu o link do wersji ang , a nie o to kto i kiedy tłumaczył
coś czuje ze jeden wywiad Wam podbiore niedługo… na razie jednak za duzo na glowie :(
Tłumaczenie przysłała nam osoba, która z nami współpracuje i tłumaczy z włoskich źródeł. Trudno przy korespondencji mailowej wymagać szczególików typu dokładny link do źródła.
To jest nasza praca non-profit, pracujemy teraz także przy forum, ale również mamy własne życia prywatne, studia, prace zarobkowe, hobby, i kobiety, o które dbamy.
Overkill to nasi przyjaciele, ale nigdy nie braliśmy od nich tekstów. Oni pożyczali od nas parę newsów, za każdym razem wskazując na nas jako źródło. Niczego od nich nie kopiujemy. W przytłaczającej większości naszych newsów wskazujemy na samym początku serwis/czasopismo, z którego tłumaczymy. Nie zawsze jednak da się dopilnować wszystkich detali.
Spoko panowie ;)
Artykuł jest naszym autorskim tłumaczeniem, po co dawać linki do włoskiego oryginału hmm?… Następnym razem jednak możemy o tym pomyśleć, chociaż generalnie zawsze staramy się dawać linki do źródeł jeśli nie są to źródła odsyłające do kolejnych i kolejnych… przecież nie jesteśmy Onetem… więc wyluzujcie trochę.
Dwa: chyba jeszcze nigdy (no, może raz) nie braliśmy nic z Overkilla, Overkill kilka razy cytował nas. No i co z tego? Zupełnie nic, ponieważ akurat z nimi żyjemy mamy naprawdę super stosunki i jeśli trzeba to po prostu będziemy się wymieniali artykułami ;) Jak to powiedziała pewna osoba ;) “Razem niesiemy flagę Metalliki” ;)
Chlopaki troche racji maja -- powinno sie zawsze podawac zrodlo, jesli samemu nie jest sie zrodlem, albo nie opracowuje sie na podstawie licznych zrodel (zbieranie szczatkowych info do kupy w wieksze opracowanie -- to tez przypisac sobie mozna).
nawet jeśli było by to z overkilla to co z tego :/ jeśli ktoś odwiedza death magnetic częściej niż overkill(ja np.) to myślę że nie ma nic złego w skopiowaniu paru informacji.
A Ciebie wyraźnie kręci czepiactwo.
ale na Overkillu znalazłem link do oryginalnej wypowiedzi, ktorej tutaj sie doprosic nie mogłem……. jak pisałem, nie rozumiem dlaczego
zreszta ta sama krotka wypowiedz jest na http://www.encycmet.com/ wiec nie rozumiem po co az z włoskiego tłumaczenie ;) nawet gorzej bo tlumaczenie tlumaczenie to moze juz byc za duzo :D
Tekst nie został wzięty z Overkilla, zapewniam. Jest to tłumaczenie newsa z jednej z włoskich stron poświęconych Metallice (tak, tłumaczymy już nawet z włoskiego).
Chyba się nie zrozumieliście z tymi linkami? WHatever.
W kwestii brzmienia zostało już chyba powiedziane dokładnie wszystko… Zespół oczywiscie wciąż obstaje przy swoim i zmiany taktyki bym się nie spodziewał.
znalazłem na Overkillu :P
http://www.overkill.pl/news/goto.php?id=1560
Troche dziwne ze nie chcecie podac zródla informacji, nawet w tresci newsa jako zródło na której sie powolujecie…
Wszystko można znaleźć przez Google przy odrobinie sprytu. Linków nie akceptujemy.
A moge prosic linka do werji oryginalnej?
Była i ta z Guitar Hero jest jedna z takich wersji. Wersja na vinylu rowniez nie posiada podkreconej glosnosci.
Czyli że była wersja bez trzasków.