W Gelsenkirchen, gdy Anthrax, Megadeth i Metallica zagrali razem 'Helpless’, Slayer nie pojawił się na scenie, gdyż zaraz po swoim występie mieli zarezerwowany samolot, o czym też dopiero co wypowiadał się Dave Ellefson. Jednak dzień później, gdy – jak przewidywał basista Megadeth – Slayer powinien wyjść na scenę z pozostałymi, ponieważ wszyscy zostawali w Szwecji na noc, King i spółka również nie zagrali z pozostałymi – tym razem Am I Evil?. Przy okazji zdradził, co innego jest w planach do wspólnego jamowania (Dave wspominał o 5 utworach, ale nie podawał tytułów).
Kerry wytłumaczył to szwedzkiej gazecie Aftonbladet tak:
„Miałem tam być, ale zmienili utwór na ostatnią minutę. Mieliśmy grać 'So What’ Anti-Nowhere League, więc ćwiczyłem ten kawałek. Gdy zmienili to na 'Am I Evil?’, zdecycowałem się tego nie robić. Nie myślałem o tym utworze od dwóch miesięcy odkąd graliśmy go w Kalifornii.”
Ponadto ad. całego koncertu dodał:
„Miałem z początku wiele technicznych problemów, ale jak tylko rozprawiłem się z tym gównem, bawiłem się bardzo dobrze.”
