atrapa

Lars Ulrich i Corey Taylor – wspólny wywiad na czarnym dywanie Revolver Golden Gods 2011

20 kwietnia Lars najwyraźniej nawinął się reporterowi Revolver TV robiącemu wywiad z frontmanem Slipknota i sobie razem pogadali. No i o co mogli go pytać, jak nie o Big 4. Ale z Coreyem u boku jakoś tak raźniej. Wideo poniżej, a tłumaczenie…

[Corey] Co Ty tu robisz? Co Ty tu robisz? Widziałem, jak wchodzisz na scenę i pomyślałem, ‘co u diabła?’

[Lars] dotyka fryzu Coreya]

[Corey] Dotknij, prawdziwe. Są prawdziwe. Ostrożnie, świeżo przeszczepione.

[Lars] To, to chłopiec! To chłopiec!

[Corey] Uuuuuu.. dobijasz mnie, dobijasz. (…) Nie wiedziałem, że tu będziesz.

[Lars] Sam tego nie wiedziałem! Ale chyba warto się tutaj pojawić.

[Corey] Powaga. Widziałem tylu dziwnych ludzi…

[Lars] Jak zjazd absolwentów.

(krótka gadka-szmatka…)

[Dziennikarz] Lars i Corey Taylor na Revolver Golden Gods. Witaj Lars, jesteś tu po raz pierwszy.

[Lars] Dzięki, najwyższy czas, ale wy zawsze przesuwacie tę imprezę w kierunku Wielkanocy, kiedy my zabieramy dzieciaki na ferie wiosenne.

[Dziennikarz] Lars nie ukrywa swojego przywiązania do rodziny.

[Lars] Absolutnie, rozmawialiśmy już o tym. Pierwszy raz tu jestem, ale podoba mi się, zaklepiemy termin na następny rok.

[Dziennikarz] Lars, powiedz nam o tym małym występie, który szykujesz na sobotę.

[Lars] Organizujemy mały koncert, żeby zachęcić do podpisania z nami kontraktu. Szukamy kontraktu, prawie go mamy, przychodzi paru gości z wytwórni muzycznych, więc jeśli może znacie kogoś..

[Corey] Tak, puszczę to na twitterze.

[Lars] Słyszymy, że ciężka muzyka wraca do łask, więc chcemy tworzyć w tym stylu.

[Dziennikarz] Pewnie, kopiujcie w kółko Ride the Lightning. A wracając do koncertu – jakie wrażenia? Wreszcie gracie w Stanach.

[Lars] Szalejemy. Nie no, mieliśmy świetne 2 tygodnie w Europie w zeszłym roku, był przy tym Corey z kolegami…

[Corey] Było zajebiście.

[Lars] … więc mieliście Megadeth, Anthrax, Slayera i nas. Wiele dobrych wspomnień, wrażenie, jakby to był zjazd absolwentów, jednocześnie to odbywa się na podwórku za domem, w południowej Kalifornii, gdzie też nasze zespoły zaczynały. Nie mam nic przeciwko reszcie tego wspaniałego kraju, ale wspaniale jest zacząć naszą amerykańską ‘relację’ jako Big 4 właśnie w Kalifornii. Jeśli więc ta rzecz się uda, a zapowiada się obiecująco…

(żarty dziennikarza i Coreya)

[Lars] Nie no, my tych rzeczy nigdy nie traktujemy jako oczywiste, ale fani wspierają ten pomysł, pojawiają się w dużych liczbach, więc mam nadzieję, że możemy zastanowić się nad zrobieniem tego gdzieś na Wschodnim Wybrzeżu, później w tym roku albo w 2012.

[Dziennikarz, do kamery] Słyszycie to?

[Lars] Nie za dużo naraz, ale chciałbym to przenieść na wschód, może w okolicy jezior, na południu, więc temat Big 4 w Ameryce dopiero się rozkręca.

[Corey] Tak, taaak!

[Lars] Coś dużo kiwacie głowami.

[Corey] Bo słuchamy cię, podoba nam się, co mówisz.

[Dziennikarz] Musisz coś wiedzieć: w tamtym roku, Corey i ja mieliśmy tutaj okazję przeprowadzić wywiad z Ronniem Jamesem Dio. To było rok temu, on stał właśnie w tym miejscu, a to był jego ostatni występ publiczny. Dlatego fajnie jest tu z wami być.

[Lars] Dziękuję.

[Dziennikarz] To wszystko jest wielkim cyklem, który zatacza koło.

[Lars] Mamy tu wielkie święto…

[Corey] Najwyższa pora, dupki… [wskazując przed siebie] Nie, nie o was mówię, wy akurat jesteśie wporzo.

[Dziennikarz] Udanego wieczoru, panowie.

[Lars] Miło było. Corey, gdzieś się zobaczymy, na pewno gdzieś zagramy razem, zawsze na siebie trafiamy w jakiejś Bułgarii

[Corey] Albo Rumunii.


Zobacz również:


4 komentarzy do “Lars Ulrich i Corey Taylor – wspólny wywiad na czarnym dywanie Revolver Golden Gods 2011”


Dodawanie komentarza

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.



Możesz używać następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

You can add images to your comment by clicking here.