Robert Trujillo potwierdza pracę nad trasą Wielkiej Czwórki
Chris Varias z Metromix przeprowadził niedawno wywiad z basistą Metalliki – Robertem Trujillo na temat pogłosek dotyczących wspólnej trasy koncertowej Metalliki, Slayera, Megadeth i Anthrax. Pytania i odpowiedzi dostępne są w dalszej części artykułu.

Metromix: Ostatnio można usłyszeć wiele plotek i pogłosek dotyczących wspólnej trasy koncertowej czterech największych thrashowych zespołów ( Metallica, Slayer, Megadeth, Anthrax). Jakbyś się czuł będąc częścią takiego przedsięwzięcia?
Trujillo: Myślę, że to wspaniałe. Moim przyjacielem jest Kerry King ze Slayera, jedliśmy nawet wspólnie obiad parę miesięcy temu. Sądzę też, że Dave Mustaine ( Megadeth ) jest niesamowity. Nigdy nie miałem osobiście problemów z dogadaniem się z nim. Sądzę, że byłoby wspaniale, gdyby Metallica dzieliła scenę z Megadeth. Metallica jest w stosunkach przyjacielskich również z Scottem Ianem ( Anthrax ). To wszystko to długa historia. Uważam, że warto jest zrobić tą trasę dla metalu.
Więc pogłoski można uważać za prawdziwe?
Tak, ale nie wiadomo jeszcze nic konkretnego. To nie jest na pewno przesądzona sprawa. Ciągle nad tym pracujemy.
Jak kolejność występów na scenie wpłynie na ego każdego z zespołów?
Każdy z tych zespołów ma niewątpliwie wielkie ego i kolejność występów na scenie może być przedmiotem sporów.

Jak to? Czy Dave Mustaine spierał by się, gdyby miał otwierać występ Metalliki?
Myślę, że z tym nie byłby problem. Raczej bardziej prawdopodobny jest spór między Megadeth i Slayer.
Coś więcej o tym wiesz?
Napewno nie wiem, ale myślę, że żaden z tych dwóch zespołów nie chce być tym gorszym. Nie wiem. Kto to może wiedzieć? Jedyną rzeczą jaką bym chciał, gdybyśmy grali na końcu to to, by umieścić jakoś te zespoły razem. Nie mówię, że to jest rozwiązanie bez szacunku dla zespołów. Bo wszystkie cztery zespoły są niesamowite.
Kiedy Metallica będzie nagrywać następny album?
Nie wiem – może w przyszłym tygodniu, może jutro. Kto wie? Narazie przyszły rok zamierzamy spędzić w trasie koncertowej, więc ciężko jest cokolwiek powiedzieć. Wiele pomysłów kręci się wokół nas. Myśl nagrania albumu cały czas jest z nami w trasie i rejestrujemy nasze pomysły.
Uważasz, że następny album będzie kontynuacją brzmienia Death Magnetic?
Wracając do Death Magnetic.., to było wspaniałe, ponieważ
producent Rick Rubin pomógł Larsowi i Jamesowi powrócić
do thrashowego grania w pełnym tego słowa znaczeniu:
“Keep it heavy. Keep it grooving. Keep it thrashy” – mówił Rick.

Więc na oficjalne informacje musimy wciąż czekać. Jednak nadzieję wciąż można mieć. Czy jednak wielkie chęci dokonania tak wielkiego przedsięwzięcia wystarczą, by doszło ono do skutku? Czy cztery największe zespoły będą dzielić jedną scenę? Zobaczymy.
Zobacz również:
13 komentarzy do “Robert Trujillo potwierdza pracę nad trasą Wielkiej Czwórki”
Dodawanie komentarza









ja mysle ze jak ustalą kolejnosc,to tą samą na całej trasie. i ciekawie jak to rozwiążą. a jakby bylo losowanie..to wyobrazmy sobie że Metallica nie ma szczescia i gra cala trase na poczatku;]
No nie wiem jak można pisać że Anthrax jest na tym samym poziomie co reszta trójki. Nie da się ukryć że kiedyś mogli być, mniej więcej ok. 1983-84. Czyli ćwierć dekady temu.
tym bardziej, że gdyby Meta grała gdzieś na początku to po ich gigu duża liczba osób mogłaby po prostu pojechać do domu…
Mogliby zrobic tak, jak mowil Dave ( http://www.deathmagnetic.pl/wywiady/dave-mustaine-o-wspolnej-trasie-wielkiej-czworki/ ), ustalic jakas kolejnosc, a potem robic rotacje, ze co koncert (bo to w koncu ma byc cala trasa) kto inny jest headlinerem i wtedy automatycznie zachodzi rotacja.
Ale powiedz szczerze: wyobrażasz sobie kolejność Meta>Slayer>Megadeth>Anthrax na końcu? Gdzie meta gra powiedzmy 40 minut, Slayer z godzinę, Megadeth powiedzmy że połtora h, a Anthrax dwie?
Dla mnie taka kolejność jest ciężka do pojęcia… :/ i jestem pewien że ani meta, ani Slayer ani Megadeth nie zgodzą się na żadne losowe rozwiązania… te wszystkie zepsoły mają za wysokie ego na coś takiego (ale mi się rymnęło :) )
Nie. Nie zgadzam się. Właśnie taka kolejność by zniszczyła tą trasę. Wszystkie te zespoły są równe i powinny losowo dobierać kolejność przed kazdym z koncertów.
Kolejność powinna zostać ustalona wg sprzedaży płyt, czyli; Anthrax->Megadeth->Slayer-> i ostatnia bez żadnych wątpliwości Metallica, bo to na nią przyjdzie wiekszość ludzi.
to byłoby po prostu coś…znawca by pewnie mial dylemat czy isc czy nie;]
Ja nie twierdzę, że oni nie są w dobrych stosunkach, po prostu ta wzmianka o obiedzie zabrzmiała jak żelazny argument (to słowo “nawet” :P) który ma to potwierdzić :)
po prostu śmiesznie to zabrzmiało :)
p.s. może i się czepiam… ale z wykształcenia jestem językowcem, więc sami rozumiecie :P
Biorac pod uwage ich tryb zycia, wspolny wypad na obiad to raczej ciezka do zorganizowania sprawa. Sam mam problem z widzeniem sie z najlepszymi kumplami towarzystko, a nie jestem megagwiazda metalu wiecznie w trasie lub studio. Poza tym.. czy gdyby nie byli w bardzo dobrych relacjach poszliby cos razem oszamac? Czy Ty zapraszasz na obiady wrogow, albo obojetnych Ci ludzi? :]
“Moim przyjacielem jest Kerry King ze Slayera, jedliśmy nawet(!!!) wspólnie obiad parę miesięcy temu.
no jesli na tej podstawie Robert okresla pryzjaciol to na pewno ma ich baaaardyo duzo XD
I niepewność powraca…
Przeczuwałem, ze coś jest na rzeczy. Nie muszę chyba wspominać, że w przyszłym roku być może będziemy mieli koncert w Polsce…Wielka Czwórka w Chorzowie ? czemu nie…